Anno Domini 1997 Sobota, Kwi 25 2020 

Dawno temu, a dokładniej 23 lata temu czasopismo Gambler zmieniło moje życie. Do tej pory sklejałem modele, grałem w gry komputerowe i postawiłem już pierwsze kroki w pierwszej edycji WFRP. Numer Gamblera z stycznia okazał się kluczowy, mianowicie w nim pod redakcją Froggera i Zooltara pojawił się artykuł o grach bitewnych brytyjskiej firmy Games Workshop. Poczułem, że to to. Pierwsze figurki bretońskich łuczników kupiłem w nieistniejącej składnicy harcerskiej na ulicy Kurzy Targ. Kolejne bretońskich rycerzy królestwa być może także. W składnicy wybór był ograniczony do plastikowych modeli, tak więc szybko trafiłem do Centrum Gier na Igielnej którego właścicielką była pani Grażyna – od dawna nie prowadzi już sklepu z grami, obecnie prowadzi prawdopodobnie ostatnią składnicę harcerską we Wrocławiu. W lokalu poznałem wielu ludzi, z częścią z nich zadaję się do tej pory – jak z Andrzejem – który pracował wtedy w centrum i od niego uczyłem się zasad WFB V edycji. Andrzej przekuł hobby w swój biznes dostarczający różnych rzeczy do gier bitewnych.

Many years ago, specifficaly 23 magazine Gambler with it article changed my life. Until this time I assembled models, played computer games and did first steps in WFRP first edition. Gambler from January proved to be a key, nameli inside it under editorial office of Frogger and Zooltar appeard article about tabletop games of British company Games Workshop. I felt it. First models of Bretonnians atchers I bought in not existing scout shope on Kurzy Targ street. Next models of Bretonnian Knights of the Realm probably I also aquired here. In scout shop selection of models was limited only to plastics, so I hit quickly to Centrum Gier on Igielna street, who owner was mrs Grażyna – she quiet business with models years ago, but she owns probably last scout shopin Wrocław. In this shop I meet many people, with some of them I still have contact – like with Andrze – who worked in centrum and from him I learned rules for WFB Vth edition. Andrzej turned his hobby into the work, businesswhich provide various things for tabletop games.

Okładka Gamblera 01.1997. Cover of Gambler 01.1997.

Gambler 01

Pierwsza strona artykułu, zdjęcia pokazują świat gier. First page of article, photos shows game world.

Gambler 02

Druga strona, trochę rozjaśnienia zasad. Second page, some light on rules.

Gambler 03

Trzecia strona, opis różnych systemów. Third page, description of different games.

Gambler 04

Czwarta strona, ciąg dalszy. Fourth page, continuation.

Gambler 05

Piąta strona, Fabius Bill? Fifth page, Fabius Bill?

Gambler 06

Szósta strona, ostatnia. Reklama na dole. Sixth page, the last one. Advertisement on bottom.

Gambler 07

Czasopismo równie ważne co Gambler, odegrało ważną rolę na rynku gier RPG ale też bitewnych, gdy te dopiero pojawiły się na rynku. Numer pierwszy, 1993. Magazine as important for me as Gambler, played crucial role on RPG market, but also for tabletop games when they appeard on Polish market. Number 1-st, 1993.

MiM 01

W środku oprócz RPG Kryształów Czasu także podstawy malowania modeli. Inside along RPG Kryształy Czasu (Cristals of time) also basis of painting models.

MiM 02

Kilka zdjęć modeli. Few photos of models.

MiM 03

18 lat temu, niestety Magia i Miecz pożegnała się z czytelnikami, jednak na zawsze pozostanie w mojej pamięci. Gambler zniknął w roku 1999 – wcześniej racząc czytelników wieloma świetnymi artykułami, z których oprócz tekstu o grach bitewnych miło wspominam teksty Jacka Piekary. 18 years ago, unhappily Magia i Miecz (magic and sword) say goodbye to her readers, still it will be forever in my memory. Gambler dissapeard in 1999 – before deigning readers with many great articles, except article about tabletop games, I really well remember articles of Jacek Piekara.

MiM 04

Obu redakcjom mogę podziękować, bo od nich się zaczęło to hobby. Dzięki nim poznałem wielu ciekawych ludzi i nadal poznaję w ramach tego całego hobby i rozreklamowaniu firmy Games Workshop.

I can say thanks to both editorial offices, because due them everything started for me. Due they articles I meet many interesting people participating in this hobby. They also did advertisement for Games Workshop.

 

WFB: Old World heroes (EN🇬🇧/PL🇵🇱) Wtorek, Kwi 14 2020 

🇵🇱 W Święta Wielkanocne udało mi się wreszcie ukończyć modele, które miałem od lat, a w jednym przypadku nawet zacząć i skończyć figurkę od razu. Tym samym przybyło mi troje bohaterów do armii Bretonnii i Imperium oraz leśna elfka, która ostatecznie posłuży jako czarodziejka do Imperium.

Panna Graala, którą miałem od bardzo dawna, długo czekała na lepsze czasy. Malowana z przerwami przez zdecydowanie zbyt długi czas, w końcu doczekała się ukończenia.

Cała trójka stoi przed przydrożną karczmą gdzieś na pograniczu Bretonnii i Imperium.

🇬🇧 Over the Easter holidays, I finally managed to finish some models I had owned for years, and in one case I even started and finished the model straight away. That gave me three new heroes for my Bretonnian and Empire armies, along with a Wood Elf woman who will eventually serve as a wizard for the Empire.

The Grail Damsel, whom I had owned for a very long time, waited a long time for better days. She had been painted on and off for far too long, but at last she was finally finished.

All three are standing in front of a roadside tavern somewhere on the border between Bretonnia and the Empire.

WROhammer 2020, vol. 2 (EN🇬🇧/PL🇵🇱) Sobota, Lu 29 2020 

🇵🇱 Kolejna odsłona WROhammera – tym razem gospodarzem był „Profi”. Zagraliśmy w dwóch czteroosobowych drużynach: żółtych i czerwonych. Każdy z uczestników wystawił armię na 1000 punktów, korzystając z zasad 7. edycji WFB. W skrócie: w pierwszej grze celem było zdobycie przedmiotu, w drugiej utrzymanie go, a w trzeciej gracz, który go zdobył, mógł wykorzystać jego moc.

Graliśmy w Planszóweczce na Bielanach Wrocławskich.

🇬🇧 Another round of WROhammer – this time hosted by “Profi.” We played in two four-player teams: the Yellows and the Reds. Each participant brought an army worth 1000 points, using the rules of 7th edition WFB. In short: in the first game, the objective was to capture the item, in the second to hold on to it, and in the third the player who had claimed it was allowed to use its power.

We played at Planszóweczka in Bielany Wrocławskie.

🇵🇱 Podsumowanie:
– Wielkie dzięki dla Profi za podjęcie się organizacji wydarzenia, a także dla Planszóweczki za udostępnienie miejsca do gry.
– Dziękuję wszystkim za świetną atmosferę i za przybycie!
– Nadal nie mam pewności, co najlepiej wystawiać w Bretonnii na 1000 punktów.
– W grze z krasnoludami miałem trochę szczęścia, ale popełniłem też błędy, które później próbowałem naprawiać. W starciu z orkami dużym błędem było nieprzekazanie przedmiotu Rycerzom Graala, a w grze z Mrocznymi Elfami zawaliłem kluczowe szarże.

🇬🇧 Summary:
– Many thanks to Profi for organising the event, and also to Planszóweczka for providing the venue.
– Thank you all for the great atmosphere and for coming!
– I still am not sure what works best for Bretonnia at 1000 points.
– In the game against the Dwarfs, I had some luck but also made mistakes that I later tried to fix. In the battle against the Orcs, a major mistake was not giving the item to the Grail Knights, and in the game against the Dark Elves, I wasted some crucial charges.

Warhammer Quest again (EN🇬🇧/PL🇵🇱) Sobota, Sty 25 2020 

🇵🇱 W sobotę zagraliśmy w starego, dobrego Warhammer Questa – grę wydaną ponad 20 lat temu przez Games Workshop, ale wciąż mającą w sobie ogromny klimat i duszę. Nasza drużyna rozpoczęła przygodę w składzie: Franek Barbarzyńca, Marian Czarodziej, Cacymił Elf, Łukasz Krasnolud oraz ja jako bretoński rycerz.

Już w pierwszej grze na samym początku wypadła „pała”, więc na planszy natychmiast pojawiły się potwory. Na szczęście zostały szybko zlikwidowane.

🇬🇧 On Saturday, we played some good old Warhammer Quest – a game released more than 20 years ago by Games Workshop, yet still full of charm and character. Our party began the adventure with Franek the Barbarian, Marian the Wizard, Cacymił the Elf, Łukasz the Dwarf, and me as a Bretonnian Knight.

Right in the very first game, we rolled a dreaded one at the start, so monsters appeared immediately. Fortunately, they were quickly dealt with.

🇵🇱 Po zabiciu ostatniego przeciwnika drużyna opuściła loch, by odnaleźć najbliższą karczmę. To jednak nie koniec tej wyprawy -ciąg dalszy nastąpi.

Podsumowanie:
– Świetna gra.
– Nasze poczucie humoru najwyraźniej pozostało dokładnie takie samo jak rok wcześniej.
– Jak zwykle udało mi się spóźnić.
– Oby Games Workshop kiedyś jeszcze zdecydowało się wydać tę grę ponownie.

🇬🇧 After slaying the last enemy, the party left the dungeon in search of the nearest tavern. However, this was not the end of their quest – to be continued.

Summary:
– A great game.
– Our sense of humour seems to be exactly the same as it was a year ago.
– I was late, as usual.
– Hopefully, Games Workshop will one day decide to release this game again.

Circle of Blood: Night battle at Mercal (EN🇬🇧/PL🇵🇱) Sobota, Sty 18 2020 

🇵🇱 Dzisiaj w Planszóweczce rozegraliśmy z Marianem z Maniexite pierwszą grę kampanii Circle of BloodCiężka noc w Mercal. Oryginalnie pierwszy scenariusz kampanii przewiduje 1000 punktów dla Bretonnii i 1500 punktów dla Nieumarłych, ale ponieważ graliśmy na zasadach 7. edycji, uzgodniliśmy nieco inne wartości. Ostatecznie armia bretońska liczyła 800 punktów, a armia wampirów 1200 punktów.

🇬🇧 Today at Planszóweczka, Marian from Maniexite and I played the first scenario of the Circle of Blood campaign – A Hard Night in Mercal. Originally, the first game of the campaign is set at 1000 points for Bretonnians and 1500 points for the Undead, but since we were using the rules of 7th edition, we agreed on slightly different values. In the end, the Bretonnian force was worth 800 points, while the Vampire force had 1200 points.

🇵🇱 Podsumowanie:
– Grałem w tę kampanię wiele lat temu, jeszcze na zasadach V edycji.
– Bretońskie oddziały wywodzące się z plebsu były wtedy nieco lepsze, a łucznicy mieli formację klina, która dawała im sporo zalet.
– Bretońska piechota jest całkiem przyzwoita, ale jej Walka Wręcz i Morale mogłyby być nieco wyższe. WW 3 byłoby świetne – wtedy trafialiby Renera na 5+.
– Gra z Marianem była bardzo udana i zupełnie inna od większości partii, jakie zwykle rozgrywam Bretonnią.
– Warto też zajrzeć do raportu Mariana.
– Kolejna gra – „Obrona wieży” – najprawdopodobniej za około trzy tygodnie.

🇬🇧 Summary:
– I played this campaign many years ago, back in 5th edition.
– Bretonnian peasant units were slightly better back then, and the archers had the arrowhead formation, which came with several advantages.
– Bretonnian infantry is actually quite decent, but its Weapon Skill and Leadership could be a little higher. WS 3 would be great – that way they would hit Rener on 5+.
– The game with Marian was very enjoyable and quite different from most of the battles I usually play with Bretonnia.
– It is also worth having a look at Marian’s battle report.
– The next game – “Defense of the Tower” – will probably take place in about three weeks.

WFB: Bretonnia vs Dwarfs (EN🇬🇧/PL🇵🇱) Niedziela, Sty 5 2020 

🇵🇱 Dzisiaj rozegraliśmy z Remo bitwę na 1600 punktów. Ja wystawiłem moją Bretonnię, a Remo swoje świetnie pomalowane krasnoludy. Pomysł na tę grę narodził się pod wpływem jednego posta o przecenionych matach – a że sam mam jedną z nich, to właśnie na niej rozegraliśmy nasze starcie.

To stworzenie akurat nie zostało przywołane przez bretońską czarodziejkę.

🇬🇧 Today, Remo and I played a 1600-point battle. I fielded my Bretonnians, while Remo brought his beautifully painted Dwarfs. The idea for this game came from a post about discounted gaming mats – and since I happen to own one of them, that was the mat we used for our battle.

That creature was not summoned by the Bretonnian sorceress.

🇵🇱 Podsumowanie:
– Wynik punktowy to 1495 dla mnie do 742 dla Remo, ale gdyby rzuty Remo były trochę lepsze, jestem pewien, że różnica byłaby znacznie mniejsza.
– Zawsze dobrze gra się przeciwko tak ładnie pomalowanej armii.
– Mata od Tereny do Gier sprawdziła się bardzo dobrze, choć muszę jeszcze wyczyścić ją z sierści kota.

🇬🇧 Summary:
– The final score was 1495 for me versus 742 for Remo, but if Remo’s dice rolls had been a bit better, I am sure the difference would have been much smaller.
– It is always a pleasure to play against such a beautifully painted army.
– The mat from Tereny do Gier / Terrain4Games worked very well, although I still need to clean the cat fur off it.

WFB: Bretonnians vs Wood Elves (EN🇬🇧/PL🇵🇱) Niedziela, Gru 29 2019 

🇵🇱 W ostatnią niedzielę 2019 roku rozegraliśmy z Marianem niewielką bitwę na 1000 punktów na stronę pomiędzy moją Bretonnią a jego niedawno rozpoczętą armią Leśnych Elfów. Była to standardowa gra w scenariuszu bój spotkaniowy. Obie armie wystąpiły bez magicznych przedmiotów.

Moja Bretonnia składała się z: Rycerzy Królestwa, Rycerzy na Pegazach, Rycerzy Graala, konnych giermków, łuczników oraz bohaterów: paladyna, chorążego armijnego i czarodziejki magii życia.

🇬🇧 On the last Sunday of 2019, Marian and I played a small battle at 1000 points per side between my Bretonnians and his newly started Wood Elf army. It was a standard Meeting Engagement scenario. Both armies were fielded without any magic items.

My Bretonnian force included: Knights of the Realm, Pegasus Knights, Grail Knights, Mounted Yeomen, archers, and the following characters: a paladin, the Battle Standard Bearer, and a Damsel of the Lore of Life.

🇵🇱 Podsumowanie:
– O pewnych zasadach specjalnych uświadomiliśmy sobie dopiero po zakończeniu bitwy.
– Była to pierwsza gra Mariana Leśnymi Elfami.
– Przez przypadek obie strony wystawiły armie całkowicie pozbawione magicznych przedmiotów.
– To była prawdopodobnie ostatnia gra w tym roku.

🇬🇧 Summary:
– We only realised some of the special rules after the battle had already ended.
– It was Marian’s first game using Wood Elves.
– By accident, both sides ended up fielding armies with no magic items at all.
– It was probably the last game of the year.

WFB: Bretonnia vs Beastmen WFB VII ed. (EN🇬🇧/PL🇵🇱) Sobota, Gru 7 2019 

🇵🇱 Dzisiaj w Planszóweczce rozegraliśmy z Mariem z Maniexite bitwę na 1500 punktów na stronę, korzystając z zasad VII edycji WFB. Była to moja pierwsza gra przeciwko czystej armii Zwierzoludzi Chaosu, mimo że gram w ten system – z przerwami – już od ponad 20 lat.

Bretonnia przed bitwą – pieszy paladyn tym razem nie wziął udziału w grze.

Today at Planszóweczka, Mario from Maniexite and I played a 1500-point-per-side battle using the rules of the good old 7th edition of WFB. It was my first game ever against a pure Beastmen army, even though I have been playing this system – with breaks – for more than 20 years.

🇬🇧 Bretonnia before the battle – this time, the foot paladin did not take part in the game.

🇵🇱 Podsumowanie:
– Straciłem chorążego armijnego – który uciekł z pola bitwy – a także Rycerzy na Pegazach i łuczników. Po stronie Mariana na placu boju pozostały tylko minotaur i gorgona.
– Była to moja pierwsza gra przeciwko Zwierzoludziom.
– Wstępnie jesteśmy już umówieni na kolejną partię w najbliższym czasie.

🇬🇧 Summary:
– I lost my Battle Standard Bearer – who fled the battlefield – as well as my Pegasus Knights and archers. On Mario’s side, only a minotaur and a ghorgon remained on the field.
– It was my first game against Beastmen.
– We have already tentatively agreed to play another game in the near future.

WROHammer 2019, vol. 1 (EN🇬🇧/PL🇵🇱) Sobota, List 23 2019 

🇵🇱 W sobotę, 23.11.2019, udało nam się spotkać w większym gronie i zagrać w stary, dobry Warhammer Fantasy Battle, VII edycję, w formule zbliżonej do turniejowej. Atmosfera była znakomita – zupełnie inna niż na ostatnim turnieju, w którym brałem udział całe wieki temu. Na rozgrzewkę graliśmy na 1000 punktów.

Wielkie podziękowania dla wszystkich zaangażowanych: Dominika z Kostki Domina, Pawła Botora, Planszóweczki oraz wszystkich uczestników.

Pierwsza gra była przeciwko zielonoskórym Pawła „Botora”. Bretonnia ustawiła się w szyku bojowym.

🇬🇧 On Saturday, 23 November 2019, we managed to gather in a larger group and play some old, good Warhammer Fantasy Battle, 7th edition, in a tournament-style format. The atmosphere was excellent – very different from the last tournament I played in ages ago. As a warm-up, we played at 1000 points.

Many thanks to everyone involved: Dominik from Kostka Domina, Paweł Botor, Planszóweczka, and all the participants.

The first game was against Paweł “Botor”’s Greenskins. The Bretonnian battle line was drawn up and ready for battle.

🇵🇱 Podsumowanie:
– Świetna atmosfera, fantastyczni ludzie, mnóstwo terenów i pomalowane armie – dokładnie tak, jak powinno wyglądać granie w WFB.
– Zająłem pierwsze miejsce od końca, co jest całkiem dobrą motywacją, żeby jeszcze raz przemyśleć własne błędy.
– W dwóch grach dostałem porządnie, a w ostatniej również przegrałem wyraźnie, choć tym razem nie była to już masakra.
– Powinienem był posłuchać Mariana, ale uparłem się na armię w pełni konną – i to był błąd.

🇬🇧 Summary:
– I should have listened to Marian, but I insisted on bringing a fully cavalry-based army – and that was a mistake.
– Great atmosphere, great people, plenty of terrain, and painted armies – exactly how a game of WFB should look.
– I finished last, which is actually a pretty good motivation to rethink my mistakes.
– In two games I got beaten badly, and in the last one I also lost clearly, although this time it was not a massacre.

Frostgrave: First blood? (EN🇬🇧/PL🇵🇱) Niedziela, List 17 2019 

🇵🇱 W sobotę, 16.11.2019, zagraliśmy w Frostgrave po raz pierwszy od bardzo dawna. Chcieliśmy rozegrać pokazową partię, ale ostatecznie skończyło się na przypominaniu sobie zasad niemal od nowa.

🇬🇧 On Saturday, 16 November 2019, we played Frostgrave for the first time in a very long while. We had planned to run a demo game, but in the end it turned into relearning the rules almost from scratch.

🇵🇱 Podsumowanie:
– Z zasadami do gier jest trochę jak z językami – jeśli ich nie używasz, z czasem je zapominasz.
– To jeden z tańszych systemów, w które można wejść.
K20 wprowadza przyjemny element niepewności.
– Użyliśmy zbyt mało terenów na stole.

🇬🇧 Summary:
– Game rules are a bit like languages – if you do not use them, you gradually forget them.
– It is one of the cheaper systems to get into.
– The d20 adds a nice element of uncertainty.
– We used too little terrain on the table.

« Poprzednia stronaNastępna strona »