Circle of Blood: Night battle at Mercal (EN🇬🇧/PL🇵🇱) Sobota, Sty 18 2020 

🇵🇱 Dzisiaj w Planszóweczce rozegraliśmy z Marianem z Maniexite pierwszą grę kampanii Circle of BloodCiężka noc w Mercal. Oryginalnie pierwszy scenariusz kampanii przewiduje 1000 punktów dla Bretonnii i 1500 punktów dla Nieumarłych, ale ponieważ graliśmy na zasadach 7. edycji, uzgodniliśmy nieco inne wartości. Ostatecznie armia bretońska liczyła 800 punktów, a armia wampirów 1200 punktów.

🇬🇧 Today at Planszóweczka, Marian from Maniexite and I played the first scenario of the Circle of Blood campaign – A Hard Night in Mercal. Originally, the first game of the campaign is set at 1000 points for Bretonnians and 1500 points for the Undead, but since we were using the rules of 7th edition, we agreed on slightly different values. In the end, the Bretonnian force was worth 800 points, while the Vampire force had 1200 points.

🇵🇱 Podsumowanie:
– Grałem w tę kampanię wiele lat temu, jeszcze na zasadach V edycji.
– Bretońskie oddziały wywodzące się z plebsu były wtedy nieco lepsze, a łucznicy mieli formację klina, która dawała im sporo zalet.
– Bretońska piechota jest całkiem przyzwoita, ale jej Walka Wręcz i Morale mogłyby być nieco wyższe. WW 3 byłoby świetne – wtedy trafialiby Renera na 5+.
– Gra z Marianem była bardzo udana i zupełnie inna od większości partii, jakie zwykle rozgrywam Bretonnią.
– Warto też zajrzeć do raportu Mariana.
– Kolejna gra – „Obrona wieży” – najprawdopodobniej za około trzy tygodnie.

🇬🇧 Summary:
– I played this campaign many years ago, back in 5th edition.
– Bretonnian peasant units were slightly better back then, and the archers had the arrowhead formation, which came with several advantages.
– Bretonnian infantry is actually quite decent, but its Weapon Skill and Leadership could be a little higher. WS 3 would be great – that way they would hit Rener on 5+.
– The game with Marian was very enjoyable and quite different from most of the battles I usually play with Bretonnia.
– It is also worth having a look at Marian’s battle report.
– The next game – “Defense of the Tower” – will probably take place in about three weeks.

WFB: Bretonnia vs Dwarfs (EN🇬🇧/PL🇵🇱) Niedziela, Sty 5 2020 

🇵🇱 Dzisiaj rozegraliśmy z Remo bitwę na 1600 punktów. Ja wystawiłem moją Bretonnię, a Remo swoje świetnie pomalowane krasnoludy. Pomysł na tę grę narodził się pod wpływem jednego posta o przecenionych matach – a że sam mam jedną z nich, to właśnie na niej rozegraliśmy nasze starcie.

To stworzenie akurat nie zostało przywołane przez bretońską czarodziejkę.

🇬🇧 Today, Remo and I played a 1600-point battle. I fielded my Bretonnians, while Remo brought his beautifully painted Dwarfs. The idea for this game came from a post about discounted gaming mats – and since I happen to own one of them, that was the mat we used for our battle.

That creature was not summoned by the Bretonnian sorceress.

🇵🇱 Podsumowanie:
– Wynik punktowy to 1495 dla mnie do 742 dla Remo, ale gdyby rzuty Remo były trochę lepsze, jestem pewien, że różnica byłaby znacznie mniejsza.
– Zawsze dobrze gra się przeciwko tak ładnie pomalowanej armii.
– Mata od Tereny do Gier sprawdziła się bardzo dobrze, choć muszę jeszcze wyczyścić ją z sierści kota.

🇬🇧 Summary:
– The final score was 1495 for me versus 742 for Remo, but if Remo’s dice rolls had been a bit better, I am sure the difference would have been much smaller.
– It is always a pleasure to play against such a beautifully painted army.
– The mat from Tereny do Gier / Terrain4Games worked very well, although I still need to clean the cat fur off it.

Tylko życzenia 2019/Just wishes 2019 (EN🇬🇧/PL🇵🇱) Wtorek, Gru 31 2019 

🇵🇱 Skoro 2019 rok odchodzi, a zaczyna się 2020, chciałbym życzyć wszystkim, aby udało się wreszcie pomalować tę szarą masę metalowych, plastikowych i żywicznych figurek. Życzę Wam przede wszystkim zdrowia, realizacji planów, spokoju i wzajemnego szacunku — którego sam wciąż się uczę. Życzę także poznawania nowych, ciekawych ludzi, rozwijania swoich pasji oraz uczenia się nowych rzeczy. Wszystkiego najlepszego!

🇬🇧 As 2019 comes to an end and 2020 begins, I would like to wish everyone success in finally painting that grey mass of metal, plastic, and resin miniatures. Above all, I wish you health, the fulfilment of your plans, peace, and mutual respect — something I am still learning myself. I also wish you the chance to meet new and interesting people, develop your passions, and keep learning new things. All the best!

WFB: Bretonnians vs Wood Elves (EN🇬🇧/PL🇵🇱) Niedziela, Gru 29 2019 

🇵🇱 W ostatnią niedzielę 2019 roku rozegraliśmy z Marianem niewielką bitwę na 1000 punktów na stronę pomiędzy moją Bretonnią a jego niedawno rozpoczętą armią Leśnych Elfów. Była to standardowa gra w scenariuszu bój spotkaniowy. Obie armie wystąpiły bez magicznych przedmiotów.

Moja Bretonnia składała się z: Rycerzy Królestwa, Rycerzy na Pegazach, Rycerzy Graala, konnych giermków, łuczników oraz bohaterów: paladyna, chorążego armijnego i czarodziejki magii życia.

🇬🇧 On the last Sunday of 2019, Marian and I played a small battle at 1000 points per side between my Bretonnians and his newly started Wood Elf army. It was a standard Meeting Engagement scenario. Both armies were fielded without any magic items.

My Bretonnian force included: Knights of the Realm, Pegasus Knights, Grail Knights, Mounted Yeomen, archers, and the following characters: a paladin, the Battle Standard Bearer, and a Damsel of the Lore of Life.

🇵🇱 Podsumowanie:
– O pewnych zasadach specjalnych uświadomiliśmy sobie dopiero po zakończeniu bitwy.
– Była to pierwsza gra Mariana Leśnymi Elfami.
– Przez przypadek obie strony wystawiły armie całkowicie pozbawione magicznych przedmiotów.
– To była prawdopodobnie ostatnia gra w tym roku.

🇬🇧 Summary:
– We only realised some of the special rules after the battle had already ended.
– It was Marian’s first game using Wood Elves.
– By accident, both sides ended up fielding armies with no magic items at all.
– It was probably the last game of the year.

WFB: Bretonnia vs Beastmen WFB VII ed. (EN🇬🇧/PL🇵🇱) Sobota, Gru 7 2019 

🇵🇱 Dzisiaj w Planszóweczce rozegraliśmy z Mariem z Maniexite bitwę na 1500 punktów na stronę, korzystając z zasad VII edycji WFB. Była to moja pierwsza gra przeciwko czystej armii Zwierzoludzi Chaosu, mimo że gram w ten system – z przerwami – już od ponad 20 lat.

Bretonnia przed bitwą – pieszy paladyn tym razem nie wziął udziału w grze.

Today at Planszóweczka, Mario from Maniexite and I played a 1500-point-per-side battle using the rules of the good old 7th edition of WFB. It was my first game ever against a pure Beastmen army, even though I have been playing this system – with breaks – for more than 20 years.

🇬🇧 Bretonnia before the battle – this time, the foot paladin did not take part in the game.

🇵🇱 Podsumowanie:
– Straciłem chorążego armijnego – który uciekł z pola bitwy – a także Rycerzy na Pegazach i łuczników. Po stronie Mariana na placu boju pozostały tylko minotaur i gorgona.
– Była to moja pierwsza gra przeciwko Zwierzoludziom.
– Wstępnie jesteśmy już umówieni na kolejną partię w najbliższym czasie.

🇬🇧 Summary:
– I lost my Battle Standard Bearer – who fled the battlefield – as well as my Pegasus Knights and archers. On Mario’s side, only a minotaur and a ghorgon remained on the field.
– It was my first game against Beastmen.
– We have already tentatively agreed to play another game in the near future.

WROHammer 2019, vol. 1 (EN🇬🇧/PL🇵🇱) Sobota, List 23 2019 

🇵🇱 W sobotę, 23.11.2019, udało nam się spotkać w większym gronie i zagrać w stary, dobry Warhammer Fantasy Battle, VII edycję, w formule zbliżonej do turniejowej. Atmosfera była znakomita – zupełnie inna niż na ostatnim turnieju, w którym brałem udział całe wieki temu. Na rozgrzewkę graliśmy na 1000 punktów.

Wielkie podziękowania dla wszystkich zaangażowanych: Dominika z Kostki Domina, Pawła Botora, Planszóweczki oraz wszystkich uczestników.

Pierwsza gra była przeciwko zielonoskórym Pawła „Botora”. Bretonnia ustawiła się w szyku bojowym.

🇬🇧 On Saturday, 23 November 2019, we managed to gather in a larger group and play some old, good Warhammer Fantasy Battle, 7th edition, in a tournament-style format. The atmosphere was excellent – very different from the last tournament I played in ages ago. As a warm-up, we played at 1000 points.

Many thanks to everyone involved: Dominik from Kostka Domina, Paweł Botor, Planszóweczka, and all the participants.

The first game was against Paweł “Botor”’s Greenskins. The Bretonnian battle line was drawn up and ready for battle.

🇵🇱 Podsumowanie:
– Świetna atmosfera, fantastyczni ludzie, mnóstwo terenów i pomalowane armie – dokładnie tak, jak powinno wyglądać granie w WFB.
– Zająłem pierwsze miejsce od końca, co jest całkiem dobrą motywacją, żeby jeszcze raz przemyśleć własne błędy.
– W dwóch grach dostałem porządnie, a w ostatniej również przegrałem wyraźnie, choć tym razem nie była to już masakra.
– Powinienem był posłuchać Mariana, ale uparłem się na armię w pełni konną – i to był błąd.

🇬🇧 Summary:
– I should have listened to Marian, but I insisted on bringing a fully cavalry-based army – and that was a mistake.
– Great atmosphere, great people, plenty of terrain, and painted armies – exactly how a game of WFB should look.
– I finished last, which is actually a pretty good motivation to rethink my mistakes.
– In two games I got beaten badly, and in the last one I also lost clearly, although this time it was not a massacre.

Frostgrave: First blood? (EN🇬🇧/PL🇵🇱) Niedziela, List 17 2019 

🇵🇱 W sobotę, 16.11.2019, zagraliśmy w Frostgrave po raz pierwszy od bardzo dawna. Chcieliśmy rozegrać pokazową partię, ale ostatecznie skończyło się na przypominaniu sobie zasad niemal od nowa.

🇬🇧 On Saturday, 16 November 2019, we played Frostgrave for the first time in a very long while. We had planned to run a demo game, but in the end it turned into relearning the rules almost from scratch.

🇵🇱 Podsumowanie:
– Z zasadami do gier jest trochę jak z językami – jeśli ich nie używasz, z czasem je zapominasz.
– To jeden z tańszych systemów, w które można wejść.
K20 wprowadza przyjemny element niepewności.
– Użyliśmy zbyt mało terenów na stole.

🇬🇧 Summary:
– Game rules are a bit like languages – if you do not use them, you gradually forget them.
– It is one of the cheaper systems to get into.
– The d20 adds a nice element of uncertainty.
– We used too little terrain on the table.

WFB: Bretonnia vs Empire (EN🇬🇧/PL🇵🇱) Sobota, List 9 2019 

🇵🇱 W chłodną listopadową sobotę, 09.11.2019, zagraliśmy z Mariem z Maniexite w Warhammer Fantasy Battle, VII edycję, na 1000 punktów na stronę.

Moja armia przed bitwą. W jej skład wchodzili, od lewej: konni giermkowie, czarodziejka Melisanda z pergaminem rozproszenia, Błędni Rycerze, Rycerze Graala dowodzeni przez paladyna Tancreda, chorąży armijny oraz oddział Rycerzy Królestwa.

🇬🇧 On a cold November Saturday, 9 November 2019, Mario from Maniexite and I played a game of Warhammer Fantasy Battle, 7th edition, at 1000 points per side.

My army before the battle. From left to right, it consisted of: Mounted Yeomen, the sorceress Melisanda with a Dispel Scroll, Knights Errant, Grail Knights led by the paladin Tancred, the Battle Standard Bearer, and a unit of Knights of the Realm.

🇵🇱 Podsumowanie:
– Nadal nie mam dobrego pomysłu na rozpiskę Bretonnii na 1000 punktów.
– Doskonale zdawałem sobie sprawę, że przeciw armii liczniejszej pod względem modeli mogę sobie nie poradzić.
Mario przygotował bardzo pomysłową rozpiskę Imperium, a oddział rajtarów został przez niego wykorzystany naprawdę bardzo efektywnie.

🇬🇧 Summary:
– I still do not have a good idea for a Bretonnian army list at 1000 points.
– I was well aware that this army might struggle against forces with a much higher model count.
Mario brought a very clever Empire list, and his unit of Pistoliers was used very effectively.

WFB: Gotrek & Felix (EN🇬🇧/PL🇵🇱) Poniedziałek, Sier 26 2019 

🇵🇱 Po ponownym przeczytaniu noweli „Zabójca Trolli” w tłumaczeniu wydawnictwa Copernicus postanowiłem zdobyć figurki Gotreka i Feliksa. Od podjęcia decyzji do jej realizacji minęło niewiele czasu, a od momentu, gdy modele do mnie dotarły, do ich pomalowania upłynęło tylko odrobinę więcej.

I oto są – bohaterowie Starego Świata.

Pewnie mógłbym jeszcze coś tutaj poprawić, na przykład pomalować oczy – ale nadal nie potrafię robić tego dobrze.

🇬🇧 After rereading “Trollslayer” in the Copernicus translation, I decided to get miniatures of Gotrek and Felix. Not much time passed between making that decision and carrying it out, and only a little more passed between the models arriving and me getting them painted.

And here they are – heroes of the Old World.

I could probably still improve a few things here, for example by painting the eyes – but I still do not know how to do that well.

Fallout: Wasteland Warfare (EN🇬🇧/PL🇵🇱) Poniedziałek, Sier 5 2019 

🇵🇱 W zeszłą sobotę razem z Dudziem zameldowaliśmy się w Planszóweczce, żeby pokazać Fallout: Wasteland Warfare Mariowi i – jak się później okazało – również Łukaszowi. Zamiast jednej większej rozgrywki rozegraliśmy trzy scenariusze treningowe z podręcznika, dzięki którym mogliśmy przejść przez różne oblicza pustkowi: ratunek, szabrowanie i walkę o zasoby.

Scenariusz 1 – uwolnić Ochłapa

Na początek klasyka pustkowi – mutanci dorwali psa i oczywiście nie zamierzali oddać go bez walki. Ich plan był prosty: uruchomić cztery pułapki i zamknąć sprawę, zanim ktokolwiek zdąży zareagować.
Po drugiej stronie stanęli Ocaleni dowodzeni przez Norę, którzy ruszyli odbić Ochłapa z rąk napromieniowanych oprawców. Mutanci próbowali ich zatrzymać, ale kiedy Nora w końcu uwolniła psa, ten bez chwili wahania rzucił się na jednego z prześladowców. Jeden mutant padł, a pierwszy scenariusz dobiegł końca.

Scenariusz 2 – Fort Nellis

Druga rozgrywka była już bardziej w duchu klasycznego Fallouta – kto pierwszy zgarnie więcej wartościowego złomu albo wyeliminuje przeciwnika, ten zgarnia wygraną.
Pole bitwy stanowił improwizowany fort zbudowany z kontenerów, idealny do przeszukiwania, flankowania i szybkich akcji. Nora przedarła się do środka, podczas gdy reszta drużyny grzebała wśród gratów na zewnątrz, próbując zgarnąć wszystko, co mogło się jeszcze do czegoś przydać. Zdjęć z tej części mam niestety niewiele, ale wiadomo jedno – Ocaleni wygrali, a o sukcesie przesądził mutant niosący przy sobie sporą ilość cennych fantów.

Scenariusz 3 – przepompownia

Na koniec przyszła pora na coś, co na pustkowiach bywa cenniejsze od kapsli – wodę.
Kontenery posłużyły nam za prowizoryczną przepompownię, a w każdym rogu stał komputer odpowiedzialny za sterowanie systemem. Celem Ocalałych było przepompowanie 30 000 litrów wody – jeden komputer dawał 6 000 litrów, ale można go było użyć tylko raz na turę, a dodatkowe stanowisko zapewniało kolejne 1 000 litrów. Mutanci, jak to mutanci, nie zamierzali niczego pompować – ich plan ograniczał się do wyeliminowania wszystkich Ocalałych.

Tym razem pustkowia znowu pokazały, że nawet najprostszy scenariusz może szybko zamienić się w walkę o przetrwanie, łup i odrobinę nadziei. I właśnie za to lubię ten system najbardziej.


🇬🇧 Last Saturday, Dudzio and I met up at Planszóweczka to show Fallout: Wasteland Warfare to Mario and, as it turned out, also to Łukasz. Instead of one large game, we played three training scenarios from the rulebook, each showing a different side of life in the wasteland: rescue, scavenging, and fighting over resources.

Scenario 1 – Free Dogmeat

We started with a true wasteland classic – the mutants had taken the dog, and of course they were not about to give him back without a fight. Their plan was simple: trigger four traps and finish the job before anyone could interfere.
Opposing them were the Survivors, led by Nora, who moved in to free Dogmeat from the hands of his irradiated captors. The mutants tried to hold them back, but once Nora finally freed the dog, he immediately threw himself at one of his tormentors. One mutant went down, and that was the end of the first scenario.

Scenario 2 – Fort Nellis

The second game felt even more like classic Fallout – whoever grabbed more valuable loot or wiped out the enemy would come out on top.
The battlefield was an improvised fort made of containers, perfect for scavenging, flanking, and quick moves. Nora forced her way inside while the rest of the team searched through scrap outside, looking for anything that might still be worth carrying home. I did not take many photos during this one, but one thing is certain – the Survivors claimed victory thanks to taking down a mutant carrying a decent amount of valuable gear.

Scenario 3 – Water Pump Station

For the final scenario, the prize was something even more precious than caps – water.
The containers served as an improvised pumping station, with a computer in each corner controlling the system. The Survivors’ objective was to pump 30,000 litres of water. One computer generated 6,000 litres, but could only be used once per turn, while an additional station provided another 1,000 litres. The mutants, being mutants, had no interest in pumping anything – their only real goal was to wipe out the Survivors.

Once again, the wasteland proved that even a simple scenario can quickly turn into a struggle for survival, loot, and a little bit of hope. And that is exactly what I like most about this system.

Jeśli chcesz, mogę też przygotować jeszcze bardziej stylizowaną wersję – taką brzmiącą jak zapis z Pip-Boya albo wpis kronikarza z pustkowi.

🇵🇱 Podsumowanie:
– Ta gra ma naprawdę spory potencjał – trzeba tylko ogarnąć malowanie figurek i po prostu grać w nią częściej.
– Warto byłoby też przygotować więcej terenów, bo niestety oficjalne zestawy są dość drogie.

🇬🇧 Summary:
– It would also be worth preparing more terrain, as the official sets are unfortunately quite expensive.
– This game has a lot of potential – I just need to get more miniatures painted and simply play it more often.

« Poprzednia stronaNastępna strona »