WFB 7th: Battle near the „Lonely Rock” Sobota, Wrz 11 2021 

Today we played a game on 1.000 points in WFB 7th edition. My Bretonnians vs Alessandro Dwarfs. We find a table in Bolter.pl. Alessandro was faster, so he placed scenery.

Summary:
– it was good game as always.
– with Alessandro we had discussion and next battle will be on more points, but we still reserve less points for players who are painting and newcomers.
– we talked about detail for events – special characters. Now I have mindfuck.
– I’m closer and closer to find time and wrote about current Games Workshop products which can be still used in WFB.

Now I would like to teleport to Svetlana, to Moscow.

WFB: Abandoned wizard tower Sobota, Sier 28 2021 

Today we played typical Border Patrol (GW rules) with Alessandro and Krzysztof on 500 points. First game was played beetwen Alessandro Night Goblins vs Krzystof Ogres, second game was played beetwen my Empire and Krzysztof Ogres. I tried to make some scenario, so we agreed that the tower belonged to wizard who perished long time ago. Of course both sides want’s the tower – units 6′ from tower were Immune to Panic.

Summary:
– games on small points can be really nice and fast as well.
– next time we will play on something more, like one thousand points. Maybe I will write some scenario, still it depends of how many of us will be interested.

WFB: Empire and Kislev vs Chaos Warriors Czwartek, Sier 12 2021 

Today we played with Tomek battle on 1250 points per side, using 7th edition rules. Tomek played Chaos Warriors and I was playing Empire and Kislev force.

Summary:
it was our first game and first Tomek’s game after eight years.
– we played on smaller points and we agreed to play on at least 2,000 points next time.
– it was nice game and final result could be something around draw.

WFB 5 edycja – część 1, PL Sobota, Mar 13 2021 

1. Edycja piąta WFB była w pewnym sensie poprawioną edycją czwartą. Podstawowy zestaw zawierający podręcznik główny (Rulebook). księgę bitwy (Battle Book), dwie armie które w tej edycji dostały podręczniki: staroświatową Bretonnię (Bretonnia) i Jaszczuroludzi (Lizardmen) rodem z dusznych dżungli Lustri czy Południowych Ziem oraz linijki, kości, kartonowe budynki: wieżę, domostwo i stajnię. W przypadku Bretonni – byli już w podręczniku do czwartej edycji, ale nie otrzymali własnej księgi armii (Army Book). W piątej edycji Bretonnia przeszła znaczną metamorfozę, z armii która wyposażeniem przypominała w poprzedniej edycji Imperium przekształciła się w armię rycerzy wspieranych przez zbrojnych plebejskiego pochodzenia. Jaszczuroludzi historii nie pamiętam, wcześniej fluff wspominał o Slannach – potężnych istotach wędrujących między wymiarami, którzy w piątej edycji zostali faktycznymi przywódcami armii Jaszczuroludzi. W poprzedniej edycji zestaw podstawowy z podręcznikami zawierał Wysokie Elfy (High Elves) oraz gobliny (Orcs & Goblins).

W piątej edycji wiele armii do końca korzystało z podręczników armijnych z czwartej edycji:
Imperium (The Empire), Krasnoludy (Dwarfs), Leśne Elfy (Wood Elves), Mroczne Elfy (Dark Elves), Chaos Dwarfs (Krasnoludy Chaosu), Skaveny (Skavens), Orki i Gobliny (Orcs & Goblins).
W piątej edycji następujące armie otrzymały podręczniki:
Bretonnia, Jaszczuroludzie, Dogs of War (najemnicy, w znacznej części z Tilei, ale nie tylko), Wampiry ( Vampire Counts – księga armii zastąpiła dotychczasową księgę Undead, dodatkowo w WD wyszły Tomb Kings – Królowie Grobowców), Wysokie Elfy (High Elves – otrzymały nowy podręcznik), Czempioni Chaosu i Królestw Chaosu (Champions of Chaos and Realm of Chaos – otrzymali nowy podręcznik w miejsce poprzedniej – Chaos).

Dla pewnych armii była to ostatnia edycja w której miały grywalny podręcznik np. Chaos Dwarfs i Dogs of War.

2. Skoro wspomniałem o Księgach Armii, zostanę przy tym co jest związane z armiami. Wielu z nas zapewne wie, jak wyglądało to w edycji 6, w której był sztywny podział na postacie (Characters) i jednostki (Units) np. lord (np. elektor czy wielki mistrz), lord czarodziej (wizard lord), kapitan (captain), czarodziej (wizard) i oddziały podstawowe (Core), wyjątkowe (Special) i rzadkie (Rare). W edycji piątej nie było czegoś takiego, za to był podział procentowy zwany Selekcją Armii (Army Selection). Dla przykładu użyję selekcji którą posiada armia Imperium:
Postacie (Characters) 0-50% – lord (jeden i tylko jeden), bohaterowie (hero), czampioni oddziałów (champion), chorąży armijny (battle standard bearer), ujeżdżone potwory (ridden monsters) i wszyscy czarodzieje (wizards) byli w tej puli.
Regimenty (Regiments) 25%+ – każdy oddział w armii był w tej puli.
Maszyny bojowe (War Machines) 0-25% – działa, moździerze, czołg parowy i każda inna maszyna.
Monsters (potwory) 0-25% – wszystkie potwory bez jeźdźca. Imperium mogło wziąć np. smoka.
Sojusznicy (Allies) 0-25% – Bretończycy, Krasnoludy, najemnicy z Tilei, Wysokie Elfy i Leśne Elfy.

Tak więc mając 1000 punktów gracz mógł mieć w armii do 500 punktów postaci, przynajmniej 250 punktów w oddziałach, do 25% w maszynach, o ile nie wystawiał żadnych potworów czy sojuszników.

Oczywiście różne armie miały różne punkty procentowe w Selekcji Armii (np. Bretonnia mogła mieć do 75% postaci w składzie swojej armii).

Pierwszą ważną różnicą jest generał – armia zawsze miała generała z górnej półki i zawsze mógł być tylko jeden (w 6 na większe punkty można mieć np. dwóch wielkich mistrzów z których jeden był generałem), o ile w 6 edycji na tysiąc punktów generałem był bohater czy czarodziej (bo lord był nie dostępny), to w edycji piątej generałem zawsze był lord (u Imperium zwany General of Empire – jego statystyki w 6 edycji odziedziczył Wielki Mistrz). Kolejną różnicą był czempion – w piątej edycji czempion liczy się do puli postaci i może być wyposażony w jeden magiczny przedmiot. Bohater może mieć dwa przedmioty i Lord trzy. Można było mieć tylko jednego chorążego armii, który posiadał statystyki czempiona i mógł wziąć jeden magiczny przedmiot, który mógł być magicznym sztandarem. Było czterech różnych czarodziei – czarodziej (Wizard), czarodziej czempion (Wizard Champion), czarodziej mistrz (Master Wizard) i czarodziej lord (Wizard Lord). Ilość przedmiotów była uzależniona od poziomu – czarodziej mógł mieć jeden przedmiot i czarodziej lord cztery. Czarodziej ostatniego stopnia był też całkiem niezłym wojownikiem względem swojego odpowiednika z następnej edycji.

3. Mogę jasno powiedzieć – Magia kompletnie różniła się między edycją 5 a 6 i kolejnymi. By móc czarować należało nabyć dodatek autorstwa Ricka Priestleya o nazwie „Warhammer – Magic” (ewentualnie grać z kimś, kto owy dodatek posiadał). Książka dostępna była wyłącznie w pudełku z wszystkimi akcesoriami potrzebnymi dla czarodziejów żyjących w świecie Warhammera. W skład dodatku wchodziły karty dla każdego magicznego przedmiotu z księgi magii, efekty czarów, skaveńskie warp tokeny, a przede wszystkim najważniejsze – talie kart czarów (spell decks) oraz karty Wiatrów Magii (Winds of Magic). Następujące talie kart czarów zostały wydane: Magia Bitewna – Battle Magic, Magia zielonych – Waaagh! Magic, Magia Skavenów – Skaven Magic, Wysoka Magia – High Magic, Mroczna Magia – Dark Magic, Magia Nekromancka – Necromantic Magic, Magia Krasnoludów Chaosu – Chaos Dwarf Magic. W samej księdze magii było jeszcze więcej czarów, bo była tam magia Kisleva – Ice Magic, czary ośmiu Imperialnych kolegiów magii i czary trzech złowrogich potęg Chaosu – talie kart Chaos otrzymał później w dodatku Królestwa Chaosu (Realm of Chaos).

Czary były losowane przed grą z talii kart dostępnej dla danego czarodzieja np. czarodziej Wysokich Elfów musiał się zdecydować czy losować czary z talii Magii Bitewnej czy Wysokiej. Kart Wiatrów Magii było 36 sztuk – czym one były? Zniknęły w edycji 6 i już nigdy nie wróciły, zastąpione kośćmi d6. Karty Wiatrów Magii odpowiadały w edycji 5 za magię. Na początku swojej tury magii gracz rzucał 2k6 po czym wyciągał na przemian odpowiednią liczbę kart wiatrów magii – jedna karta dla siebie, jedna dla przeciwnika, jedna karta dla siebie itd. do wybrania z talii odpowiedniej liczby kart.

Faza magii wyglądała następująco:
1. Czar rzucony przez gracza do którego należała faza magii.
2. Przeciwnik próbuje kontrować lub nie czar z kartą wiatru magii Dispel lub np. Dispell Scroll.
3. Rzucający czar może wzmocnić czar.
4. Czar się udaje lub też nie.
5. Wróć do punktu pierwszego.

Następujące karty Wiatrów Magii znajdowały się w talii: 22 karty mocy (Power) do rzucania czarów lub wspierania rozpraszania, 1 Moc Totalna (Total Power) – czar rzucony w ten sposób był nie do zatrzymania, 8 rozproszeń (Dispel), 1 Pojedynek Umysłów (Mental Duel), 1 Zniszczenie Czaru (Destroy Spell) – specjalne rozproszenie mogące także zniszczyć czar, 1 Odbicie (Rebound) – specjalne rozproszenie mogące dać szansę na rzucenie własnego czaru, 1 Wyssanie Magii (Drain Magic) – wyssanie magii i zakończenie fazy magii, 1 Ucieczka (Escape) – czarodziej posiadający tą kartę mógł uciec śmierci w chwili gdy stracił ostatnią ranę.

W kolejnej części postaram się opisać różnice w zasadach między edycją 5 a 6. Moja kariera z WFB zaczęła się właśnie od edycji 5, dzięki artykułowi który ukazał się w Gamblerze w roku 1997′. Po pytaniu na WROhammer odnośnie różnic, postanowiłem przypomnieć sobie edycję w którą grałem w swojej młodości. To już około 24 lata tak WFB jak i trochę dłużej WFRP.

I hope that this text will be also released in English in the future.

Piąta edycja Rulebook i Battle Book.
Podręcznik do Magii.
Talie Wiatrów Magii i czarów.

WFB: Hochland pistoliers (🇬🇧EN/🇵🇱PL) Wtorek, Mar 2 2021 

🇵🇱 Wczoraj wieczorem, około godziny 20:00, zdałem sobie sprawę, że muszę dokończyć kilku częściowo pomalowanych żołnierzy do mojej armii Imperium i Kislevu. Mam tendencję do zaczynania nowych projektów i porzucania ich na rzecz kolejnych, co nie jest najlepsze – na biurku leży sporo prawie ukończonych modeli.

Tym razem zamiast tylko o tym myśleć, zabrałem się za malowanie rajtarów i ich koni. Większość pracy wykonałem przed północą, a ostatnie detale dokończyłem dziś rano, jeszcze przed rozpoczęciem pracy.

Do jednego wcześniej pomalowanego dołączyło czterech kolejnych rajtarów z Hochlandu. Teraz mam solidny oddział szlachetnych synów Imperium, gotowych walczyć za swojego elektora, Adelberta Ludenhofa, za cesarza Karla Franza z rodu Holswig-Schliestein oraz w imię Sigmara!

🇬🇧 Yesterday evening, around 8 o’clock, I realized that I needed to finish some partially completed soldiers for my Empire and Kislev army. I’m very good at starting new projects and then abandoning them to begin something else, which isn’t ideal, as I have many nearly finished models on my desk.

This time, instead of just thinking about it, I started painting the pistoliers and their horses. I did most of the work before midnight, with a few final details completed this morning before starting work.

Four more Hochland pistoliers have joined the single one I painted earlier. Now I have a solid unit of noble sons of the Empire, ready to fight for their Elector Count, Adelbert Ludenhof, for Emperor Karl Franz of the Holswig-Schliestein line, and in the name of Sigmar!

WFB: Empire & Kislev vs Night Goblins (EN🇬🇧/PL🇵🇱) Czwartek, Sty 14 2021 

🇵🇱 14.01.2021 zagraliśmy z Marianem (z https://maniexite.blogspot.com/) niewielką bitwę — po 1000 punktów na stronę. Graliśmy na zasadach 7. edycji, choć ja nadal korzystałem z księgi armii Imperium z 6. edycji. Obie strony miały w pełni pomalowane armie, a to właśnie taki rodzaj gry lubię najbardziej. Starcie rozegrało się gdzieś w Kislevie, na granicy z Górami Krańca Świata.

Siły Imperium składały się z:
– 7 Rycerzy Pantery z pełną grupą dowodzenia, dowodzonych przez kapitana (wyposażonego jak rycerz) ze Sztandarem Męstwa
– 7 kislevskich Skrzydlatych Lansjerów z pełną grupą dowodzenia, dowodzonych przez bojara (wyposażonego jak lansjer) z Zaklętą Tarczą
– 10 rusznikarzy z celowniczym
– 2 oddziały po 5 ungolskich łuczników konnych
wielką armatę

Siły Nocnych Goblinów składały się z:
– 49 Nocnych Goblinów z pełną grupą dowodzenia, trzema fanatykami, dowodzonych przez bohatera z Szalonymi Muchomorami
– 30 Nocnych Goblinów z pełną grupą dowodzenia i trzema fanatykami
– 10 Skoczków na Squigach
– 15 Squigów w stadzie, pędzonych przez 9 Nocnych Goblinów
– 3 Kamienne Trolle

🇬🇧 On 14.01.2021 we played with Marian (from https://maniexite.blogspot.com/) small game – 1000 points per side, we played in 7th edition, still I used army book for 6th edition Empire. Both sides had everything painted, so it’s a kind of game I like. It happend somewhere in Kislev, on the border with World Edge Mountains.

Empire troops were composed of:
– 7 Knights Panther with full command group, lead by a captain (equiped as knights) with Banner of Valour
– 7 Kislev Winged Lancers with full command group, lead by a boyar (equiped as lancer) with Enchanted Shield
– 10 handgunners with marksman
– 2 x 5 Ungol Horse archers
– Great Cannon

Night Goblins were composed of:
– 49 Night Goblins with full command group, three fanatics, lead by a hero with Mad Cap Mushrooms
– 30 Night Goblins with full command group, three fanatcis
– 10 Squig Hoppers
– 15 Squigs in a herd, pushed by 9 night goblins
– 3 Stone Trolls

🇵🇱 Podsumowanie:
Świetna gra, zakończona małym zwycięstwem Nocnych Goblinów Mariana – wynik wyniósł 1031 punktów dla Mariana do 795 dla mnie (liczyliśmy sztandary, generałów, połowę wartości jednostek oraz ćwiartki stołu).
Naprawdę muszę w takich małych grach zastępować jeden oddział ciężkiej kawalerii piechotą z detaszamentem.
W tej bitwie nie było żadnych czarów, a magicznych przedmiotów również pojawiło się bardzo niewiele.

🇬🇧 Summary:
Great game with minor victory for Marian’s Night Goblins – it was 1031 for Marian vs 795 for me (we counted standards, generals, half of units and quarters).
I really need to replace in such small games one heavy cavalry unit with infantry with detachment.
There weren’t any magic spells in game and not many magic items at all.

WFB: Bretonnian bowmen (EN🇬🇧/PL🇵🇱) Sobota, Sty 9 2021 

🇵🇱 Kilka miesięcy temu, ostatnim razem, gdy malowałem w domu razem ze znajomymi, postanowiłem zmyć starą farbę z moich bretońskich łuczników i pomalować ich od nowa. Dwa albo trzy miesiące później w końcu udało mi się dokończyć ten projekt. Pod koniec lat 90. wystawiałem dwa oddziały łuczników obok dwóch oddziałów Rycerzy Królestwa i udało mi się zająć trzecie miejsce na konwencie – nie pamiętam już, czy nazywał się Szederiada czy Melkoriada – wydarzeniu odbywającym się przez weekend w szkole przy ulicy Romualda Traugutta we Wrocławiu. W ramach nagrody wygrałem kilka blisterów oraz kolejnych 24 bretońskich łuczników, a teraz chciałbym pomalować lub przemalować większość z nich.

Zawsze lubiłem lore Bretonnii, szczególnie to z 5. edycji, a także tło fabularne z 1. edycji WFRP. Kiedy byłem młodszy, próbowałem łączyć oba te podejścia, z dość osobliwymi efektami. Później przyszła 6. edycja, razem z 2. edycją WFRP. Patrząc na to dziś, mogę powiedzieć, że bardziej odpowiada mi bretońskie lore z 5. edycji niż to z 6. Z drugiej strony, jeśli chodzi o różnorodność jednostek, wolę 6. edycję od 5. – choć nadal brakuje mi lepszej piechoty i mocniejszych łuczników, czegoś na wzór kompanii z Bergerac.

Jeśli zaś chodzi o samo tło fabularne, czasem mam wrażenie, że w realiach 6. edycji żaden chłop w ogóle nie powinien być w stanie naciągnąć długiego łuku, skoro podobno oddawał swojemu panu 90% dochodów w podatkach. To już bieda na poziomie Chaosu – jak na mój gust trochę zbyt ponura rzeczywistość.

🇬🇧 A few months ago, the last time I was painting at home with friends, I decided to strip the old paint from my Bretonnian archers and repaint them. Two or three months later, I finally finished the job. Back in the late 1990s, I fielded two units of archers alongside two units of Knights of the Realm and managed to take third place at a convention – I no longer remember whether it was called Szederiada or Melkoriada – an event held over a weekend at a school on Romualda Traugutta Street in Wrocław. As part of the prize, I won a few blisters as well as 24 more Bretonnian archers, and now I would like to paint or repaint most of them.

I have always loved Bretonnian lore, especially the version from 5th edition, as well as the background from the 1st edition of WFRP. When I was younger, I tried to combine the two, with rather strange results. Then 6th edition came along, together with the 2nd edition of WFRP. Looking back now, I can say that I prefer the Bretonnian lore from 5th edition over that of 6th. On the other hand, when it comes to unit variety, I prefer 6th edition over 5th – although I still miss better infantry and stronger archers, something along the lines of the Bergerac Company.

As for the background itself, I sometimes feel that in the 6th edition lore no commoner should have been able to draw a longbow at all, given that peasants supposedly paid 90% of their income in taxes to their lord. That is Chaos-level misery -a bit too grim a reality for my taste.

🇵🇱 Aby ich pomalować, użyłem następujących farb i Contrastów od Games Workshop:
– Spodkładowałem ich puszką spraju Wraithbone.
– Podstawki pomalowałem kolorem Death Forest Green – zorientowałem się, że nie byłem już pewien, który kolor zastąpił Goblin Green, a po kilku próbach uznałem, że ten podoba mi się najbardziej.
– Skórę pomalowałem Contrastem Guilliman Flesh.
– Paski, torby i podobne detale pomalowałem farbą Doombull Brown.
– Łuki i strzały wykonałem Contrastem Wyldwood.
– Uniformy pomalowałem Contrastami Apothecary White i Talassar Blue.
– Buty pomalowałem Contrastem Black Templar.
– Metalowe elementy, w tym hełmy i guziki, pomalowałem farbą Leadbelcher, a następnie zacieniowałem Nuln Oil.
Fleur-de-lys na sztandarze pomalowałem najpierw Leadbelcherem, potem Zamesi Desert, następnie Auric Armour Gold, a na końcu cieniowałem Reikland Fleshshade.

🇬🇧 To paint them, I used the following Games Workshop paints and Contrast paints:
– I primed them with Wraithbone.
– The bases were painted Death Forest Green — I realised I was no longer sure which colour had replaced Goblin Green, and after a few tests I decided I liked this one best.
– The skin was painted with Guilliman Flesh Contrast.
– Belts, bags, and similar details were painted Doombull Brown.
– The bows and arrows were done with Wyldwood Contrast.
– The uniforms were painted with Apothecary White and Talassar Blue Contrast paints.
– The boots were painted with Black Templar Contrast.- Metallic elements, including helmets and buttons, were painted with Leadbelcher and then shaded with Nuln Oil.
– The fleur-de-lys on the banner was painted first with Leadbelcher, then Zamesi Desert, followed by Auric Armour Gold, and finally shaded with Reikland Fleshshade.

WFB: Tristan le Troubadour&Jules le Jongleur (EN🇬🇧/PL🇵🇱) Wtorek, Sty 5 2021 

🇵🇱 W zeszłym roku uznałem, że najwyższy czas przemalować Tristana i Julesa. Po raz pierwszy pomalowałem ich jakieś 20 lat temu, ale nie był to mój najlepszy efekt, a z czasem zdążyli też zebrać kilka warstw starej farby. Postanowiłem więc je zmyć i zacząć od nowa. Za ich przemalowanie zabrałem się w ostatni dzień – albo być może w ostatnich kilku dniach – 2020 roku.

Obaj po raz pierwszy pojawili się w księdze armii Bretonnii do 5. edycji, a później otrzymali również zasady do 6. edycji. W obu tych edycjach są całkiem dobrze zbalansowanymi wyborami bohaterów i mam nadzieję używać ich w swoich grach albo jako postaci specjalnych, albo jako muzyka w oddziale Rycerzy Królestwa. Tristan jest już gotów, by dalej podążać swoją drogą w poszukiwaniu Graala.

🇬🇧 Last year, I decided it was finally time to repaint Tristan and Jules. I had first painted them around 20 years ago, but it was far from my best work, and by now they had also gathered a few layers of old paint. So I stripped them down and started over. I began repainting them on the last day – or perhaps in the last few days – of 2020.

The two of them first appeared in the 5th edition Bretonnian army book and later received rules in 6th edition as well. In both editions, they are nicely balanced character choices, and I hope to use them in my games either as special characters or as a musician in my Knights of the Realm unit. Tristan is now ready to continue his quest for the Grail.

This character and more are avaible here.

WFB: Empire engineer (EN🇬🇧/PL🇵🇱) Poniedziałek, Gru 28 2020 

🇵🇱 Kupiłem go kilka lat temu, razem z kilkoma innymi żołnierzami Imperium, na polskim portalu aukcyjnym Allegro, a pomalowałem go dopiero dziś. Dołączy on do niewielkiej imperialnej baterii artyleryjskiej z Bergsburga w Hochlandzie. Jeśli znajdę jakieś odpowiednie bity, dodam mu torbę albo zwój papieru. Nadal nie mam pomysłu, jak nazwać tę postać.


🇬🇧 I bought him, along with some other Empire troops, on the Polish online marketplace Allegro a few years ago, and painted him today. He will join a small Empire artillery battery from Bergsburg in Hochland. If I can find some suitable bits, I will add a satchel or a roll of paper to the model. I still have no idea what to name this character.

WFB: Empire and Kislev vs Tomb Kings vol.2 (EN🇬🇧/PL🇵🇱) Wtorek, Gru 22 2020 

🇵🇱 Dzisiaj razem z Kubą najprawdopodobniej rozegraliśmy naszą ostatnią grę w 2020 roku. Głównym powodem jest kolejny lockdown, który zaczyna się 28 grudnia w Polsce, więc przypuszczam, że do 17 stycznia nie będziemy mieli gdzie grać. Mimo to wróćmy do samej bitwy. Zagraliśmy na 1600 punktów na stronę, korzystając z ksiąg armii z 6. edycji i zasad 7. edycji.

🇬🇧 Today Kuba and I most likely played our last game of 2020. The main reason is another lockdown beginning on the 28th in Poland, so I assume there will be nowhere for us to play until 17 January. Still, let us get back to the battle itself. We played at 1600 points per side, using 6th edition army books with 7th edition rules.


🇵🇱 Armie:
Imperium i Kislev:
– kapitan Imperium z Mieczem Mocy i Ikoną Magnusa, w pełnej płycie i na opancerzonym koniu
– kislevski bojar z Tnącym Ostrzem, Zaklętą Tarczą, ciężką zbroją, lancą i koniem
– imperialny czarodziej 2. poziomu, używający Magii Ognia, z dwoma Zwojami Rozproszenia (nigdy ich nie użyłem, ponieważ założyliśmy, że nie mogę rozpraszać inkantacji zwojami)
– 9 Rycerzy Pantery z pełną grupą dowodzenia i Sztandarem Wojennym
– 9 Skrzydlatych Lansjerów z pełną grupą dowodzenia
– 10 kislevskich ungolskich łuczników z pełną grupą dowodzenia
– 5 kislevskich ungolskich łuczników z czempionem i muzykiem
– 10 rusznikarzy
– 10 Wielkich Mieczy
wielka armata i moździerz

Królowie Grobowców:
Książę Grobowców i dwóch liczów (nie pamiętam, co mieli)
– około 25–30 Strażników Grobowców
– oddział 20 szkieletów łuczników
– około 25–30 szkieletów z włóczniami
– 4 carriony
katapulta z wrzeszczącymi czaszkami

Podsumowanie:
– moja druga gra inną armią WFB niż Bretonnia; tym razem postanowiłem oprzeć się na współdziałaniu ciężkiej kawalerii
– moja artyleria nie zrobiła nic, podobnie jak katapulta Kuby
– odniosłem małe zwycięstwo. Zdobyłem 818 punktów, podczas gdy Kuba zdobył na mnie 512 punktów.

🇬🇧 Armies:
Empire and Kislev:
– Empire captain with Sword of Might and Icon of Magnus, full plate armour and barded warhorse
– Kislev boyar with Bitting Blade, Enchanted Shield, heavy armour, lance and warhorse.
– Empire lvl 2 wizard using Fire Magic with two Dispel Scrolls (never used, as we assumed, that I cannot dispel incantations with scrolls).
– 9 Knights Panthers with full command group and War Banner.
– 9 Winged Lancers with full command group.
– 10 Kislev Ungol archers with full command group.
– 5 Kislev Ungol archers with champion and musician.
– 10 Handgunners.
– 10 Great Swords.
Great Cannon and Mortar.

Tomb Kings:
– Tomb Prince and two liches (don’t remember what they had).
– around 25-30 Tomb Guards.
– unit of 20 skeleton archers.
– around 25-30 skeletons with spears.
– 4 Carrions.
Screaming Skull catapult.

Summary:
– my second game with other WFB army than Bretonnia, decided to use heavy cavalry working together.
– did nothing with my artillery, the same with Kuba’s catapult.
– I won minor victory. It was 818 points I got versus 512 points got by Kuba on me.

« Poprzednia stronaNastępna strona »