🇵🇱 W ostatni weekend w Bydgoszczy odbyły się Drużynowe Mistrzostwa Polski w Middle Earth SBG. Oczywiście nie mogło tam zabraknąć osób z Wrocławia, z którego przyjechaliśmy oraz z wielu innych polskich miast takich jak miasto gospodarz, Kraków, Poznań, Trójmiasto i wiele innych, a także drużyny która przyleciała z Wielkiej Brytanii. Były to moje pierwsze Drużynowe Mistrzostwa Polski w Śródziemiu i było to przyjemne doświadczenie, mam zamiar tam wrócić!
Zacznijmy od miejsca w którym się to odbywało – zmieszczenie ponad 40 drużyn liczących 4 osoby każda nie jest proste – ale w Bydgoskim Centrum Targowo-Wystawienniczym to nic trudnego – bardzo fajne miejsce i skorzystano tylko z ułamka jego przestrzeni – jedyne czego brakowało, to maszyny wendingowej z napojami energetycznymi czy baru z piwem. W pobliżu jest jednak stacja Orlenu co jest swoistym plusem, ale nie jedynym i nie największym – osobiście polecam tą stację, przerobiliśmy tam z naszą drużyną dwa śniadania.
Wracając do plusów tego wydarzenia mogę powiedzieć, że społeczność Middle Earth SBG w Polsce żyje i chce z sobą grać, co jest największym i najważniejszym plusem. Miałem sześć świetnych gier, niezależnie od wyniku, a one były różne, wielu rzeczy się dowiedziałem czy nauczyłem. Nadal mimo wszystko więcej wiem co mogę zrobić moją Bretonnią w WFB, w który cały czas gram czy organizuję, niż to co mogę zrobić moim Gondorem, ale widzę postępy 😉 .
🇬🇧 On the last weekend in Bydgoszcz, Poland we had Polish Teams Championship in the Middle Earth SBG. Of course there cannot be people from Wrocław, from which we came, but there were fair representations from many cities of Poland like Kraków, Poznań, Trójmiasto and the others, one team came from United Kingdom. It was my first Polish Teams Championship in the Middle Earth SB and it was great experience, I know I want to came back.
We should start from the place everything happend – where you can allocate 40 teams of 4 people each – it’s not so easy, but Bydgoszcz Show and Trade Center provided enough space and can provide more. I only missed some wending machine with energy drinks or bar with beers. At least close to that center is Orlen, which is great plus – not the only one, but plus – we had two breakfasts there.
Coming back to pluses of that event I can say that Polish community of Middle Earth SBG is alive and wants to play themselves, which is the biggest and most important plus. I had six great games, results weren’t important, they were different, I learned new things. At this time still I know about what I can do with my Bretonnia in WFB which I’m still playing than with Gondor, still I can see some progress 😉 .
Sala pełna ludzi. Place full of people.Chcę tutaj wrócić! I want to be there again! Kopanie we właściwym miejscu. Digging in right site. Bohaterski ranger. Brave ranger. Moja trzecia gra. My third game. I czwarta. And fourth game.Ostatnia gra. Last game.I tak wyszło, że zagrałem z zwycięzcą turnieju malarskiego. What happend – I played with winner of painting championship.Może to nie moja gra, ale naszego kapitana Łukasza. Maybe thats not my, but our captain Łukasz.Coś się kończy, coś się zaczyna. Somethings happens, somethings end.GBW: SlayGBW: Waluś & Franek.Right GBW: AdaśGBW: MarianCzęść naszej ekipy GBW. Part of our team GBW.GBWGBW
Konkurs malarski/Painting competition:
Poniższe zdjęcia z konkursu malarskiego zrobił Janek – jeden z moich kumpli z Gdzie był Wrocław. Reprezentowane armie przedstawiają poziom, którego nigdy nie uda mi się osiągnąć.
Following photos from painting competition were done by Janek – one of the buddies from Gdzie był Wrocław (Where was Wrocław?).
Top 1. Grałem przeciw tej armii. I played against that army.
Podsumowanie: – wielkie dzięki dla organizatorów za zorganizowanie DMP! – dla wszystkich moich przeciwników z którymi grałem i uczyłem się nowych rzeczy! – dzięki Franek, Łukasz, Maciek za zagranie razem w jednej drużynie! I całej reszcie naszego towarzystwa z Wrocławia i okolicy, które przybyło na ten turniej! – najbliższe turnieje klasy master w Polsce można znaleźć TUTAJ. 13-14 stycznia – Łódź, później 3-4 lutego – Wrocław, następnie 1-3 marca – Kraków i kolejne polskie miasta, w każdym miesiącu inne. – kilka zdjęć pożyczyłem od Jana i Kronosa, zrewanżuję przy okazji.
Summary: – many thanks to organisers for organizing DMP! – for all players I had occasion to play and learn new things! – thank you Franek, Łukasz, Maciek for playing in one team! And to all of our co-players from Wrocław and area, who came to this tournament! – incoming tournaments of master class in Poland can be found HERE. 13-14 of January – Łódź, then in February – Wrocław (date need to be confirmed), then 1-3 of March – Cracow and then other Polish cities, each month different one. – several photos I took from Jan and Kronos, I will reward them in appropriate time.
Gry figurkowe o których traktuje ten artykuł możemy podzielić na kilka różnych rodzajów – dla każdego coś miłego – zacznijmy od gier z kanonu fantastyka – Middle Earth SBG, Song of Ice&Fire, liczne gry typu ‚skirmish’ w klimacie fantasy czy grim dark wydawane np. przez Games Workshop jak np. Blood Bowl, Kill Team, War Cry czy planszowy Warhammer Underworlds. Są także historyczne gry takie jak Bogowie Wojny: Togo, Bolt Action czy Saga – chociaż ta ostatnia poza wersją historyczną ma także zestaw zasad typowy dla gry fantasy. Cechą wspólną tych gier jest cena i możliwość startu i cieszenia się grą za stosunkowo nieduże pieniądze względem pozostałych systemów istniejących na rynku takich jak popularne we Wrocławiu i nie tylko: Conquest, Warhammer: Age of Sigmar, Warhammer: Horus Heresy, Warhammer 40,000 czy nie wspierany od wielu lat przez wydawcę Warhammer Fantasy Battle z tych najpopularniejszych. O jednych i drugich mam zamiar napisać w tym i paru kolejnych artykułach, obecnie napiszę o grach w które gram lub grałem – czyli o Bogowie Wojny: Togo, Bolt Action, Saga, Middle Earth SBG czy Kill Team i tyle na początek, kolejne pozycje pojawią się w kolejnym artykule.
Czym są gry bitewne? Jeśli nie wiesz, to zaraz pokrótce się dowiesz. Grałeś kiedyś w szachy albo Magiczny Miecz (oryginalna nazwa gry Talisman) czy Monopoly? Jeśli tak, to będzie prościej – gry bitewne są zestawem zasad jak wspomniane wyżej tytuły, tylko rozgrywa się je na stole pokrytym matą wraz z terenami – z reguły 48 na 48 cali lub częściej 48 na 72 cali, czasem rozgrywki toczone są na większych stołach – nie ma sztywno przypisanych pól czy hexów jak w grach planszowych – za to gracze używają miarek, świat w którym się dzieją – czy to potyczki morskie w Togo, druga wojna światowa w Bolt Action czy Śródziemie (Middle Earth) Mistrza Tolkiena znane szerzej pod nazwą Middle Earth SBG i wiele innych – są rozgrywane na macie czy to morskiej dla gier marinistycznych czy miejskich, wiejskich czy też np. lochach dla pozostałych. A czym i jak się gra? Gra się na ustalone z przeciwnikiem punkty – tak – każdy model czy jego wyposażenie jest coś warty i wszystko zależy od systemu w który gracie – dla przykładu grając na 1,000 punktów w Bolt Action zawsze musimy wystawić oficera oraz dwie drużyny piechoty – a co więcej, to hulaj dusza, piekła nie ma. A gdzie stawiane są modele? – na stole pokrytym ową matą czyli np. na morzu, w mieście czy na terenach wiejskich – oczywiście strefa wystawienia zależna jest od scenariusza – czasem armie wystawia się na stole na początku gry, innym razem oddziały wkraczają na pole walki z poza krawędzi stołu, a czasem wykopują się jak krasnoludzcy górnicy – co armia to inne zasady. Co do samego stołu – niektóre systemy preferują mnogą ilość terenów, inne nie. O ile ruch zależny jest od parametru ruchu danego modelu – mierzonych w calach czy centymetrach, to cała reszta tego co się może wydarzyć z modelem zależna jest od statystyk danego modelu – a modelem może być tak pancernik klasy „Borodino”, słynny radziecki T-34-85 czy niemiecka Pantera, cały oddział rzymskich legionistów, batalion Legii Nadwiślańskiej czy waleczny Boromir, syn Denethora i Finduilas. I tak wszystko zależy od systemu – np. oddział łuczników/fizylierów po ruchu dostaje dodatkowy modyfikator ujemny do strzału za ruch, a jeśli strzelają na maksymalny zasięg broni – to dostają kolejny modyfikator ujemny – w większości gier wykorzystuje się kości sześcienne. W grach spotyka się różne systemy toczenia rozgrywki – albo jest to system aktywacyjny – raz ja, raz przeciwnik, aktywację kartami czy system turowy – wszystko robi jedna strona, następnie druga i tak do końca czy system aktywacyjny losowy – którego świetnym przykładem jest np. Bolt Action, gdzie gracze aktywują swoje oddziały losując swoje kości aktywacji z wspólnego worka. A i jest też Saga, gdzie aktywacja jest dla mnie bardzo oryginalna. Czy pogubiliście się? Na spokojnie – każdy może i po to tu jestem.
Tak, to ja w Poznaniu do którego z chęcią wrócę. Bolt Action w Poznaniu.Gra demo w Conquesta jaką dzięki życzliwości Bonapartist Studio zagrałem, niestety czasu nie da się rozciągnąć.Flames of War w Oleśnicy – turniej ogólnopolski gdzie pokazywaliśmy Bolt Action – T-34-85 i Sturmi na dziedzińcu zamku.Wojny napoleońskie.I znowu Bolt Action, zdjęcie od Karol Lemański.
Każde hobby jest w jakiś stopniu skarbonką, która kosztuje – czasem mniej, a czasem więcej – ale można trafić na takie, które nie wymaga większych nakładów finansowych i można się nim cieszyć dłuższy czas – przed kolejnym wydatkiem. Gry figurkowe o których traktuje ten wpis są w przystępnej cenie i z zasadami przystępnymi dla osób, które nigdy w takowe gry nie grały, wziąłem pod uwagę tytuły które mają wsparcie lokalnej społeczności – tu biorę za przykład społeczność graczy z wrocławskiego klubu Bolter, ale pomocy w znalezieniu chętnych do gry można szukać na ogólnopolskich grupach takich jak Gry Bitewne, która traktuje o wszelkich grach tego typu, a także na grupach dedykowanych danym systemom czy to ogólnopolskim czy lokalnym – znane mi grupy czy sklepy wymienię w osobnym wpisie – oczywiście promuję hasło – kupuję tam gdzie gram i proponuję tak każdemu staremu jak i nowemu graczowi czynić! Dlaczego? Życie to nie bajka i wasz ulubiony sklep nie jest instytucją charytatywną – bez waszych zakupów czy to akcesoriów malarskich, modeli, napojów i innych nie poradzi sobie bez was!
Malowanie – jako część hobby jest ważną częścią grania w gry bitewne, o wiele lepiej gra się pomalowanymi modelami. Oczywiście nie jest to obligatoryjne, ale pomalowane modele cieszą wzrok i podobno o wiele lepiej walczą. Jeśli nie ma się wiedzy na temat malowania, zwłaszcza wchodząc do nowego hobby warto zapytać się w lokalnym sklepie, w którym zakupiło się swoje pierwsze modele o akcesoria malarskie, ale także o to, czy w najbliższym czasie nie będą prowadzone warsztaty malarskie – wiele osób pracujących w branży zna się na malowaniu lub też jest świetnymi malarzami – piszę to na przykładzie wspomnianego wcześniej klubu i sklepu Bolter z Wrocławia który wrócił do warsztatów malarskich, takich jak ten TUTAJ. Bolter jest wyjątkowym miejscem z świetną ekipą – jest we Wrocławiu, tak więc jeśli jesteś z Wrocławia i chciałbyś zacząć swoją przygodę z grami figurkowymi bez wątpienia znajdziesz tam wsparcie.
Dla kogo są gry bitewne? Są dla każdego niezależnie od płci czy wieku – tak jak klocki LEGO czy gry komputerowe, chociaż najmłodsi mogą nie zrozumieć zasad lub modele mogą stanowić dla nich zagrożenie. Osobiście zaczynałem w wieku lat 14 wieki temu, chociaż wiem, że niektórzy z moich kolegów wprowadzają do gier swoje dzieci w wieku poniżej 14 roku życia. Nie znam dolnej granicy wieku rozpoczęcia zabawy w gry figurkowe, górna jest zapewne zbliżona do tej podawanej we wspomnianych wcześniej klockach czyli 99+.
Modele pomalowane przez Bonapartist Studio do Conquesta – Rafał poza genialnym malowaniem uczy malować!
Systemy historyczne:
Bogowie Wojny: Togo – gra morska która dzieje się w na przełomie wieków XIX-XX, stworzona przez wrocławskie studio GM Boardgames i dystrybuowana przez sklep Bolter. By zacząć wystarczy zakupić zestaw startowy dla dwóch graczy lub zestaw zawierający flotę danej nacji – obecnie dostępne są floty amerykańska, hiszpańska, japońska i rosyjska. W najbliższym czasie do wymienionych flot dołączy flota brytyjska. Cena zestawu dla jednego gracza to 299,00 – do tego dochodzi koszt podręcznika, miarek i żetonów – zamyka się w okolicy 500 PLN – można też kupić zestaw dla dwóch graczy – tu cena jest podobna, ale rozbita na pół – jeden i drugi wariant jest dobrą opcją by zacząć grać i powiedzieć – ahoj morska przygodo! Jedne i drugie są dostępne TUTAJ. A odnośnie samej gry – jest prosta, ale wciągająca – we Wrocławiu jest sporo graczy którzy z chęcią wprowadzą do gry osoby „nowe” – w tym jeden z twórców tego systemu. W grze oryginalne jest wydawanie rozkazów na turę w przód – należy planować manewr do przodu – czy okręt lub grupa okrętów ma płynąć pełną parą, czy może zwolnić, a może ma dokonać zwrotu i wykonać manewr skrętu? To już zależy od dowódcy – czyli admirała w którego rolę wciela się każdy gracz.
Wiele o samej grze można także poczytać na oficjalnej stronie wydawcy TUTAJ. Istnieje także udostępniony i aktualizowany przez twórców kreator floty dzięki któremu można łatwo i szybko złożyć swoją flotę i jest TUTAJ. Oczywiście na stronie wydawcy jest też poradnik jak przygotować modele do gry – TUTAJ czy malowania – TUTAJ.
Maciej Molczyk – jeden z twórców systemu z GM Boardgames.
Bolt Action – gra której akcja ma miejsce w okresie drugiej wojny światowej, wydawana przez brytyjską firmę Warlord Games. Zacząć można bardzo łatwo – zakupując jeden z zestawów startowych – a tych jest kilka – Amerykanie, Brytyjczycy, Japończycy, Niemcy, Włosi czy Związek Radziecki. Istnieją też startery zawierające dwie armie, są dobrą opcją jeśli chce się zacząć grę i zna kogoś kto byłby skłonny do zakupu zestawu na spółkę – dla każdego coś miłego. Każdy z zestawów dedykowanych danej nacji daje szansę złożenia grywalnej armii na 1,000 punktów, zestawy dla dwojga graczy bez wątpienia pociągną za sobą zakup pudełka piechoty, broni wsparcia czy czołgu – do tego kości rozkazu, podręcznik z zasadami oraz armijny i wychodzi zależnie od armii w okolicach 500 a 700 PLN, do tego podkład w puszcze i farby które często sprzedawane są w zestawach dedykowanych pod daną armię – cena farb czy podkładu to dodatkowy koszt, ale też granie pomalowanymi modelami daje o wiele większą satysfakcję. Pomalowana armia na stole prezentuje się o wiele lepiej, niż tzw. szary plastik – gry figurkowe mają mnóstwo wspólnego z modelarstwem i malowaniem – np. część moich czołgów jest zrobiona pod Festung Breslau.
Bolt Action jest oryginalną grą poprzez system aktywacji jednostek polegający na losowaniu z jednego worka kości aktywacji – swoich i przeciwnika – tutajkiedyś przy okazji gry demo poruszyłem to i owo o systemie. Jeśli lubisz tamten okres, ta gra może być dla Ciebie! Modelami z tej gry można grać też w trochę bardziej skomplikowany system taki jak Chain of Command.
Poza wymienionymi wcześniej nacjami, które posiadają zestawy startowe w plastiku istnieją też inne nacje wydane w metalu, a mianowicie można rozpocząć przygodę Armią Krajową, Belgią, Bułgarią, Chinami, Finlandią, Francją, Grecją, Holandią, Partyzanckimi oddziałami różnych nacji, Norwegią, Polską, Rumunią, Węgrami.
Wojna Zimowa.Testy scenariusza – przełamanie Odry w Piskorzowicach na północny zachód od Festung Breslau – mata powinna być zimowa.
Saga – gra która istnieje tak w wersji historycznej jak też fantasy, ale tutaj opiszę jej aspekt historyczny – bo sama gra obejmuje okres od antyku do końca średniowiecza – jest wielu fanów tej gry we Wrocławiu. Wydawcą jest firma Studio Tomahawk z Francji. Jak już wspomniałem można grać różnymi nacjami, w końcu antyk i średniowiecze to całkiem spory okres czasu. Najłatwiej zacząć od zakupienia zestawu startowego tzw. Warband (banda) którego cena waha się między 200 PLN a około 350 PLN z którą to bandą można szybko zacząć przygodę, a także podręcznika z zasadami oraz podręcznika do okresu w którym chcemy toczyć nasze boje. Bardzo dobrą alternatywą jest zakup pudełka modeli historycznych np. z Victrix – co obniża koszta tej i tak budżetowej gry. Oczywiście często jak w przypadku wielu innych systemów chce się posiadać więcej niż jedną armię – bo zawsze można mieć dwie, choćby po to by kogoś gry uczyć.
Aktywacja jednostek opiera się o używanie specjalnych kości o symbolice unikalnej dla poszczególnych frakcji. Ich liczna uzależniona jest od ilości i siły oddziałów, a określa się ją na początku każdej tury aktywnego gracza. Kości Sagi są przydzielane na zwoju bitewnym zawierającym standardowe oraz zaawansowane (wyjątkowe dla każdej frakcji) aktywacje oraz umiejętności mogące być używane w konkretnych momentach rozgrywki (np. walka wręcz, ostrzał czy reakcja na działanie przeciwnika). Tury rozgrywane są naprzemiennie, a gra jest bardzo dynamiczna i przyjemna. Co ważne, w ramach jednej tury nie istnieje ustalony porządek akcji, więc możemy aktywować jednostkę np. najpierw do walki, potem do ruchu, a na końcu wykonać ostrzał, możliwe też jest wielokrotne atakowanie danym oddziałem w trakcie tury. Ograniczenie stanowi bardzo istotna w Sadze mechanika zmęczenia – każda akcja oprócz pierwszej powoduje przydzielenie oddziałowi znacznika fatygi (max. 3) – każdy z nich osłabia jednostkę, dając przeciwnikowi możliwość skracania jej ruchu, obniżania wartości bojowej czy wręcz anulowania aktywacji. Dzięki Kuba, lepiej tego nie umiałem ująć!
Gra jak wspomniałem na początku nie jest droga, za to jest bardzo przyjemna – moim celem jest Bizancjum, ale póki co grałem armiami które pożyczałem lub swoją Bretonnią jako krzyżowcami. Społeczność we Wrocławiu jest bardzo otwarta i mam parę osób które mogę z sercem polecić na grę demo!
Systemy fantasy:
Middle Earth SBG – świat Śródziemia Mistrza Tolkiena ujęty w grze bitewnej wydawanej przez brytyjską firmę Games Workshop. Popularna we Wrocławiu i dlatego też tutaj o niej wspominam – dziękuję Kuba „Kronos”Morawiński za wsparcie w temacie – i pokazanie mi, że ta gra jest budżetowa. Temat który według mnie warto poruszyć – a więc od czego zacząć? Gra żyje lokalnie we Wrocławiu jak i w całej Polsce – w różnych miastach organizowane są różnego formatu turnieje, jak choćby ostatni turniej klasy Master zorganizowany we Wrocławiu o którym pisałem TUTAJ. Z racji tego, że jestem z Wrocławia to z chęcią zareklamuję grupę, która gra w Middle Earth SBG i na Facebooku jest TUTAJ. Grywalną armię można złożyć za kwotę około 700 PLN, co nie jest wielkie jeśli chodzi o grę, w którą można grać latami – czy to w domu, czy na turniejach. W grze każda armia składa się z grupy wojowników pod wodzą bardziej lub mniej znaczącego bohatera i tak dla np. sił dobra Gondorem może dowodzić wspomniany wcześniej Boromir kierując jedną z grup- najlepszy wódz, zwycięzca spod Osligiath, syn Denethora, kolejną grupą może dowodzić jego brat – Faramir – przyszły mąż rohańskiej księżniczki Eowiny i jeden z moich ulubionych bohaterów, następną świetny zwiadowca Madril, a czwartą grupę może stanowić np. Avenger. Po stronie przeciwnej mogą stanąć słudzy Saurona – orki z Morannonu czy Easterlingowie – również dowodzeni przez swoich wodzów – tych imiennych i np. zwykłych kapitanów, którym każdy może nadać imię.
A może nie lubicie dumnego i mającego lata świetności za sobą Gondoru czy też orków lub Easterlingów? Droga wolna – do wyboru, do koloru są inne znane bardziej lub mniej nacje żyjące w Śródziemiu Tolkiena – możecie zagrać każdą frakcją która w tym świecie istnieje – czy to odległe od Minas Tirith takie jak Dale, Hobbiton, Lennicy Gondoru w tym między innymi Dol Amroth, Lorien, Rivendell, Lorien, Orły, Szara Kompania, Żelazne Wzgórza czy też przychodzący w ostatnim momencie w odsieczy dowodzony przez króla Theodena Rohan. A może jednak chcecie grać tymi którzy służyli Saurumanowi czy Sauronowi – Moria z Balrogiem, Easterlingowie, Khand, Korsarze z Umbaru, Urukhai czekają na wasze rozkazy.
A może czasy z przed wydarzeniami które pojawiły się w sześcioksiągu Mistrza – tylko tam wspomniane – tak, je także można rozegrać, podobnie jak można stworzyć np. drużynę Pierścienia.
Potyczka w tej grze polega na starciu między dwoma graczami, których bandy potykają się walcząc o określone w scenariuszu cele – czasem jest to pozbycie się przeciwnika, innym razem zajęcie obozu a czasem wykopanie relikwii z dawnych czasów i zabranie jej za swoje linie. Zależnie od scenariusza gracze wystawiają swoje oddziały – następnie dążą do celu zgodnego ze scenariuszem – każda tura dzieli się na fazę gdzie rzuca się incjatywę – gracz który ją zdobędzie zaczyna pierwszy – następnie on rusza swoje grupy i wykorzystuje moce specjalne postaci takich jak Gandalf czy Sauruman, po czym robi to jego przeciwnik – w między czasie używają mocy specjalnych, po czym strzelają naprzemiennie i po tym rozpoczyna się walka wręcz – i tak do końca rozgrywki. Postaram się opisać takową rozgrywkę w najbliższym czasie.
Jeśli chodzi o pytania co do Middle Earth SBG – polecam Gry Bitewne jako grupę ogólną oraz grupę poświęconą temu systemowi w Polsce – TUTAJ. We Wrocławiu prężnie działa ta grupa.
Jeden z tych który ogarnia Śródziemie we Wrocławiu, dzięki Marian!Część naszej wrocławskiej ekipy!
Systemy grim dark:
Kill Team – gra której wydawcą jest Games Workshop, osadzona w mrocznym świecie Warhammera 40,000, ale w przeciwieństwie do niego nie wymaga większych inwestycji, ponieważ by grać wystarczy banda modeli reprezentujących gracza. Opcją by zacząć jest zakupienie STARTERA dla dwóch graczy – który przy cenie 306,00 PLN kosztowo wychodzi około 150 PLN na osobę i to wystarczy by zacząć w to grać, oczywiście apetyt rośnie w miarę jedzenia i nie każdy chce grać bandą z podstawki, lub czasem chce ją zmienić – podstawka którą wcześniej wymieniłem zawiera planszę, trochę terenów, dwie bandy oraz inne akcesora potrzebne do gry – podręcznik nie jest wielki i zasady nie są trudne – gra ma swoich fanów podobnie jak każdy system pochodzący od tego wydawcy. Inne pozycje można znaleźć np. na stronie Boltera czy na stronie lokalnych sklepów w których gracie lub zamierzacie grać.
Oczywiście modele warto pomalować i nie poprzestać wyłącznie na jednej grupie modeli, a zacząć kolejną – jak to z większość nas zrobiła w tym hobby. Jedne grupy są małe i bardzo elitarne jak Kosmiczni Marines, inne masowe jak Gwardia Imperialna czy Tyranidzi – najlepiej grać biorąc pod uwagę jeden, jedyny wyznacznik – grajcie tym, co się wam podoba!
Podsumowanie: Doskonale wiem, że ten artykuł nie wyczerpuje w 100% tematu, ale jeśli zainteresowało to Ciebie to nie krępuj się napisać komentarz pod artykułem. W kolejnym artykule wrócę na pewno do Argatoria – gry wydawanej przez polskie studio Spellcrow, Song of Ice&Fire i kolejnych gier od Games Workshop jak np. Blood Bowl, War Cry czy np. planszówkowego Warhammer Underworld.
Jeśli interesują Ciebie gry figurkowe i szukasz towarzystwa by rozpocząć swoją przygodę spróbuj TUTAJ. Jest to ogólnopolska grupa poświęcona tego typu grom – na pewno ktoś znajdzie dla Ciebie czas w razie gdybyś chciał lub chciała spróbować!
Co do sklepów, tak jak pisałem wcześniej – wszystkim proponuję zakupy tam gdzie gracie – sklepom poświęcę osobny wpis.
Finally I managed to paint Cirion for Middle Earth SBG from Games Workshop. Original set is avaible here and I have to paint Beregond which is part of this blister pack. I’m happy that one more model joined ranks of painted miniatures and left box of shame.
Today under greates leadership of Marian we played another event in the Middle-Earth SBG – our group from Wrocław is HERE. We as group organize events in our beautifil capital of Lower Silesia – Wrocław, last time I was supporting event as I should be in Prague on WFB – but that never happend due problems of one of my friends – but still HERE you can read about event for more than 60 ppl.
Wrocław – city of meetings – I guess it’s true and I wish it wouldn’t change as I meet many interesting people from whom I have many friends – British, Czechs, Moldovians and Russians. I wish my Germans friends to come here, espesially Alex or my friends who live in Russia and cannot come there easily. World is a mess, unforunately. But generally I know that people I know are open minded and would like to play with our friends behind mountains or river Odra – I believe in it!
Today four games with four different players – I enjoyed all games – jet was tired when we played 4th game.
First game against Mateusz’s orcs. It was 5:3 for me if I’m correct.Second game against Adam’s orcs 12:0 – I’m a loser, but with great player.One more enemy, I think Mateusz, it was 5:4 to his orcs.Against Kuba it was 1:0 for me.
Summary: – thank you Marian and to the all others for great event and good time spend in Bolter. – this events or tournaments stays on level we achieved in WROHammer, group playing old WFB, but without problems of old. Middle Earth SBG is great band of people. – many thanks to Piotrek from Bolter, appropriate person in great place!
W niedzielę 30.04.2023 tak się stało, Cornholio sprawił, że graliśmy w Pasażu Grunwaldzkim bitwę o Helmowy Jar. I zagraliśmy, był to festiwal mangi i anime, mnóstwo osób odgrywało różne role w Cosplay, a my z Łukaszem odgrywaliśmy nas, graczy, którzy w najważniejszym momencie na kości K6 rzucają 1. Mieliśmy trochę ulotek z miejsca w którym zawsze gramy i mieliśmy okazję rozmawiać z różnymi ludźmi, byli wśród nich fani twórczości Tolkiena, fani gier RPG którzy dowiedzieli się o nocy tych systemów w Bolterze.
On Sunday of 30.04.2023 it happend, with Cornholio we played in Pasaż Grunwaldzki battle of Helm’s Deep. We played, there was a lot of manga and anime, many Cosplayers and me and Łukasz playing as gamers, players who rolls in most important moments on D6 – 1. We had some hundresds of leaflets from place we play and we had many occasions to talk with different ppl, among them were fans of Tolkien, fans of RPG’s who were informed that there are nights of RPG in Bolter and among other events there.
Aragorn, Gimli, Legolas.Nasz stół pośrodku i organizator na pierwszym planie. Our table in the middle and organizer on first plan.Pierwsze orki wspinają się po drabinach. First orcs go on ladders.Mur został wysadzony, ale brakło nam waty by to ukazać. Wall was blown up, but we hadn’t had cotton to show effect.Three drunkers 😉 .
Summary: – it was great to be there anyway, but I see that I’m to shy for such events. – it was manga, anime and one of the greatest tabletop system Middle Earth: SBG – Cornholio and Tancred, it was great!
Podsumowanie: – było świetnie być tutaj, ale nadal widzę, że dla takich wydarzeń jestem po prostu wycofany. – tam była manga, anime i jeden z najlepszych systemów bitewnych – Middle Earth: SBG – Cornholio i Tancred, to było świetne!
On last weekend (22-23 of April) in Wrocław we had an tournament in Middle Earh SBG: Individual World Championship (in polish Indywidualne Mistrzostwa Wszechświata). In large hall of Politechnika Wrocławska were a lot of tables and 64 gamers of 68 formerly enlisted, playing each other six games for eternal glory and good fun. This event was organized by Marian supported by Pola and a group of people, responsible for different things from finding a place up to organizing some transport.
Event had following sponsors: Bolter – wargaming and rpg store in Wrocław Playmaty – shop with game mats and other accessories Unreleased Miniatures – shop with miniatures
In addition Bolter supported this tournament with numerous game mats and terrains, accessory for seven tables were provided byWarsaw team. To not forget – players from Wrocław community provided their own terrains and mats.
W ostatni weekend (22-23 kwietnia) we Wrocławiu odbył się turniej w Middle Earth SBG: Indywidualne Mistrzostwa Wszechświata. W wielkiej sali Politechniki wrocławskiej było mnóstwo stołów i 64 gracz z pierwotnie zapisanych 68, grających sześć gier dla zdobycia wiecznej chwały i dobrej zabawy. Wydarzenie to zostało zorganizowane przez Mariana, wspieranego przez Polę i grupę osób odpowiedzialną za różne rzeczy, od znalezienia miejsca do grania, po zorganizowanie transportu.
Wydarzenie miało sponsorów w postaci: Bolter – sklep z grami bitewnymi i rpg we Wrocławiu Playmaty – sklep z matami i innymi akcesoriami do gier bitewnych Unreleased Miniatures – sklep z figurkami do gier bitewnych
W dodatku Bolter wspierał turniej licznymi matami i terenami, akcesoria dla siedmu stołów przywiozła drużyna z Warszawy. By nie zapomnieć – gracze z Wrocławskiej społeczności dostarczyli także swoje tereny i maty.
Main prizes. Nagrody główne.Each player left tournament with a prize. Każdy gracz opuścił turniej z nagrodą.Some photos of the tables we were preparing on Friday. Trochę zdjęć stołów które przygotowywaliśmy w piątek.On a way to tournament on Sunday morning. W drodze na turniej w niedzielny poranek. Smaug.Cavalry Gondor of Łukasz against orcs.Beorlings against eagles. Beorlingowie przeciw orłom.Magic aura, but not spell. Magiczna aura, ale nie był to czar.Ents against Moria.Final countdown. Finałowe rozgrywki.After final game speech of organizer and announcement of winners. Po finałowej rozgrywce przemowa organizatora i ogłoszenie zwycięzców.Everyone was a winner! Każdy był zwycięzcą!Top 5 players. Top 5 graczy
Summary: – this year I was there only as a support, usually observing Cornholio battles and moving around with camera, original plan for me was to go to Prague for WFB – event done by my friends. – it was great to be there and next time I would like to participate as player. – Wrocław will organize Master next year, so if you want to come, just come! – thanks to organizers and participants – Lublin, Warsaw and others! Hope to see you again! – if you want to know about events in Wrocław – HERE is our Wrocław group.
Podsumowanie: – w tym roku byłem tutaj jako wsparcie, przeważnie obserwując bitwy Cornholio i włócząc się z aparatem dookoła, oryginalny plan był taki, bym był w Pradze na WFB – wydarzeniu organizowanym przez moich przyjaciół. – było wspaniale być tutaj i następnym razem z chęcią będę uczestniczył jako gracz. – Wrocław zorganizuje Mastera w przyszłym roku, tak więc jeśli macie ochotę wpaść, wpadajcie! – dziękuję organizatorom i wszystkim którzy brali udział – Lublinowi, Warszawie i reszcie! Mam nadzieję zobaczyć was znowu! – jeśli chcecie wiedzieć więcej o wydarzeniach we Wrocławiu – TUTAJ jest nasza wrocławska grupa.
Today, 01.04 in Bolter, Wrocław we played tournament organized by Marian on 1,000 points – with Legendary Legions – at least I had opportunity to paint my Three Hunters – Aragorn, Gimli and Legolas which I did yesterday. Reassembling Aragorn without instruction yesterday was my greatest success anyway.
I’m still learning game and I know that Dunharrow is not army for tournaments, but maybe I will discover how to play it on tournaments. Anyway good time spend there, all game were great with Wojtek, Jan and Piotrek. So it begun somewhere in the Middle Earth.
Wrocław Master is here. I’m not sure, but probably there are some places to be enlisted.
First game with Wojtek, unusual for me as good vs good is civil war in the Middle Earth.Second game against Jan Mordor, at least good vs evil. Great game as game before.Again good vs well fighting good. Thank you Piotrek for great game!Hitting, not wounding… ehh, Legolas.Thank you Łukasz, for just going out after and few beers. We should repeat all sequence anyway. Three good games and few beers after.
Summary: – thank you to Marian as organizer and Piotrek from Bolter. – three great games, not a winner, jet I want to come back. – still do mistakes, I’m glad that I play with great people who helps me in things I don’t know. – I guess I could be journalist, as I write what I’m thinking. My life should be much shorter 😉 . – wish everyone great weekend and wish peace, just peace!
I think it was on the beginning of February – first Saturday when before I had some issues with my health and at the end I was sick at home office work for one week, felt great and then finally after weekend went to doctor and got some antibiotics. At least during weekend when everything was good with me we managed to play with Łukasz siege of Helms Deep. I took much more photos and after looking on them I left only small gallery. Finally Sauruman servants blowed up wall as in the movie, but didn’t went to the main bastion.
Myślę, że było to na początku lutego – pierwsza sobota kiedy przed miałem trochę problemów z zdrowiem i będąc chorym pracowałem z domu przez jeden tydzień, poczułem się lepiej przed weekendem by w ostateczności pójść do doktora po antybiotyk. Przynajmniej w trakcie weekendu wszystko był w porządku i udało nam się zagrać z Łukaszem szturm na Helmowy Jar. Zrobiłem o wiele więcej zdjęć, ale po tym jak je przejrzałem zostawiłem tylko małą galerię. Ostatecznie słudzy Saurumana wysadzili kawałek muru jak w filmie, ale nie byli w stanie dostać się do głównego bastionu.
Last Wendesday we played a game on 450 points with Łukasz, I played with The Dead of Dunharrow and Łukasz took his Easterlings cavalry.
My two bands – one with the King of Dead and another with Herald. Łukasz had one big band and one composed of two models.Rolls for initiative – my dices are blue.Our objectives were four white dices placed on the table.Many of slaves of Sauron were affraid to charge on the Warriors of Dead.Still some of them charged on left and right flank of ghosts host.Spirits of ghosts collapsed under hoves of horses. King was among them.Duel beetwen King of Dead and Amdur, Lord of Blades were full of just ordinary rolls in such a moment.Ghost warriors bravely survived cavalry charge and started repelling Saurons minions attacks.The final moment, before few more Easterlings left the field. Final score was 3:1 for me.
Summary: – it’s time to start painting Rohan then Gondor and Mordor to have some bad boys and getting some more models to those armies. – Dunharrow – like it, but some times losing with it is spectacular, the same as winning. This army is expensive in points and with eniemies with higher weapon skill there is problem to win combats. Anyway I will try to play with them, as I like this army.