Middle-earth SBG – IMW: Khazad Wrocław (🇬🇧EN/🇵🇱PL) Piątek, Kwi 24 2026 

English 🇬🇧 description (CTRL+F and type: ‚So English now my friends!‚) just below Polish 🇵🇱.

🇵🇱 Od IMW: Khazad Wrocław 2026 upłynęło już trochę wody w Odrze. Choć szkic tego wpisu powstał zaledwie tydzień po wydarzeniu, publikuję go dopiero teraz – jako pierwszy większy tekst na blogu od dłuższego czasu. Po prostu brakowało mi energii, by napisać coś bardziej obszernego. Tak więc trochę wspomnień koordynatora nagród przed Wami.

Wróćmy do wydarzenia, które miałem przyjemność współtworzyć w ramach grupy koordynującej, odpowiadając za współpracę z partnerami. To właśnie ten obszar w dużej mierze przełożył się na liczbę nagród, które trafiły do uczestników. Od Mikołaja przejąłem również dodatkową rolę – promocję partnerów oraz samego wydarzenia w trakcie jego trwania i po zakończeniu. Za promocję przed wydarzeniem odpowiadał jednak perfekcyjnie właśnie Mikołaj. Oczywiście tradycyjnie zajmowałem się również robieniem zdjęć – i jak zwykle było ich naprawdę sporo. Do tego doszły jeszcze ujęcia wykonane przez Klaudię i Polę, za co jestem im ogromnie wdzięczny.

Pisząc o wrocławskim masterze, nie można zapomnieć o osobach, które stały za jego organizacją. Na czele stał Mauro – główny koordynator, który wziął na siebie największy ciężar organizacyjny, na bieżąco wspierał innych i pełnił również rolę sędziego. Adaś odpowiadał za regulamin turnieju, był głównym sędzią oraz współsędziował konkurs malarski. Kronos pełnił funkcję głównego sędziego konkursu malarskiego oraz jednego z sędziów wydarzenia. Dominator zadbał o niezwykle istotny element turnieju, czyli maty i tereny. Haldir odpowiadał za stoły oraz całą logistykę z nimi związaną, a Prorok za promocję wydarzenia oraz kawiarnię, którą zorganizował wspólnie z Klaudią.

Poza gronem koordynatorów nie można zapomnieć również o Olu, który pełnił rolę sędziego grającego, oraz o sędziach konkursu malarskiego – MrSlayu i Papim. Ogromne podziękowania należą się także całemu gronu osób z Wrocławia, które wsparły nas na ostatniej prostej – zarówno w piątkowy wieczór, jak i w niedzielne popołudnie. To był wysiłek wielu osób i każdej z nich należą się ogromne brawa! 👏 Opisy głównych prowadzących zostały przedstawione na profilu wydarzenia – są dostępne TUTAJ.

Wracając do samego turnieju – Format punktowy w tym roku różnił się od tego, w którym graliśmy w poprzednich edycjach. Zdecydowaliśmy się na 613 punktów z odpowiednimi ograniczeniami: jeden model z zasadą „Fly”, ban na legion Army of the White Hand oraz limit jednego ulepszenia na smokach. Dzięki temu na stołach pojawiło się znacznie więcej różnorodności, a dodatkowo dopuściliśmy także armie legacy. Kolejnym elementem, który uwzględniliśmy, było punktowanie za posiadanie armii dobra i zła. Dzięki temu uniknęliśmy bratobójczych starć tych samych armii, co dla wielu graczy jest dużym plusem.

Poza samym turniejem, który zgromadził niemal setkę uczestników, odbył się również konkurs malarski z licznym gronem uczestników. Nie zabrakło też innych atrakcji: lubianego przez wszystkich quizu o krasnoludach w Śródziemiu, prowadzonego przez Adasia, oraz dwóch konkursów – na najlepsze krasnoludzkie przebranie i najlepsze zdjęcie z krasnoludkami rozsianymi po Wrocławiu. Działo się naprawdę sporo! Nie bez znaczenia było również miejsce wydarzenia – w tym roku udało nam się wrócić do Strefy Kultury Studenckiej na Politechnice Wrocławskiej. To świetna lokalizacja: w centrum miasta, z bardzo dobrym dojazdem zarówno komunikacją miejską, jak i samochodem.

Dla przypomnienia Top 7 turnieju🏆:

1. GoblinGoblin (Poznań), grający Lothlorien (GOOD) oraz Assault on Lothlórien (EVIL),
2. Żadney Boży (Poznań), grający The Battle of Five Armies (GOOD) oraz Muster of Isengard (EVIL),
3. Marian Dominator Sudoł (Wrocław), grający Assault on Lothlórien (EVIL) oraz The Battle of Five Armies (GOOD),
4. Michał Magryś (Kraków), grający Defenders of Helm’s Deep (GOOD) oraz Assault on Lothlórien (EVIL),
5. Mariusz Solmyr Futyma (Opole), grający Lurtz’s Scouts (EVIL) oraz The Beornings (GOOD),
6. Czaki (Katowice), grający Battle of Greenfields (GOOD) oraz Assault on Lothlórien (EVIL),
7. Adam Rodeo (Katowice) grający Arnor (GOOD) oraz Ugluk’s Scouts (EVIL).

O rozpiskach i wynikach możecie przeczytać na Championshub wydarzenia IMW: Khazad Wrocław 2026.

Samo wydarzenie zgromadziło pierwszego dnia niemal sto osób, choć nie wszyscy dotrwali do końca turnieju w niedzielę. Wśród uczestników znaleźli się przedstawiciele wielu ośrodków z całej Polski, m.in.: Bielska-Białej, Katowic, Krakowa, Lublina, Łodzi, Poznania, Warszawy oraz Trójmiasta. Cieszę się, że dobrze bawiliście się na naszym masterze i mam nadzieję, że w przyszłym roku ponownie nas odwiedzicie!

Oczywiście przy okazji takiego wydarzenia nie można zapomnieć o partnerach, dzięki którym mogliśmy nagrodzić zwycięzców nie tylko samego turnieju, ale również innych, równie ważnych punktów programu – konkursu malarskiego, quizu o krasnoludach w Śródziemiu, konkursu na najlepsze przebranie oraz zabawy ze zdjęciem z krasnoludkami wrocławskiej alternatywy.

Zapraszam do przypomnienia sobie wszystkich, którzy wsparli IMW: Khazad Wrocław 2026. Krótkie opisy poniżej.

Poniżej krótki opis każdego z naszych partnerów:
Artis Opushttps://www.artis-opus.com/ – renomowana brytyjska firma specjalizująca się w wysokiej klasy akcesoriach do malowania figurek, ceniona zarówno przez hobbystów, jak i profesjonalnych malarzy na całym świecie.

Black Monk Gameshttps://blackmonk.pl/ – to polskie wydawnictwo gier fabularnych specjalizujące się w lokalizacji i wydawaniu znanych systemów RPG, takich jak Cyberpunk RED, Jedyny Pierścień, Zew Chtulhu i wiele innych.

Bolter.plhttps://bolter.pl/ – znany wrocławski sklep z akcesoriami do gier figurkowych, a także grami RPG i planszowymi. Świetne miejsce do spędzania czasu na graniu, oferujące również kawiarnię z świetnymi napojami i tostami.

CAL Chopina Wrocław – https://drugarunda.pl/cal-zalesie/ – Centrum Aktywności Lokalnej – miejsce w którym dzieje się dużo różnych wydarzeń dla społeczności lokalnej, w tym także te związane z grami figurkowymi.

Ciachajhttps://www.ciachaj.pl/ – to polska firma specjalizująca się w tworzeniu akcesoriów do gier między innymi takich jak stojaki na farby, podstawki czy personalizowane akcesoria przydatne do każdego systemu.

KolibaGameshttps://www.kolibagames.com/ – wrocławska firma znana z stworzonego przez siebie systemu Zerywia. Poza tym posiadają w swojej ofercie smoki – kto nie lubi smoków?

Kromlech.euhttps://bitsofwar.com/ – to polska firma produkująca wysokiej jakości figurki, bitsy, tereny i akcesoria do gier bitewnych w skali 28 mm, ceniona za detal, szeroką ofertę i wsparcie dla hobby modelarskiego.

Ozdoby Wikingówhttps://ozdoby-wikingow.pl/ – czym jest Śródziemie Mistrza bez klimatycznych kufli, mieczy czy pierścieni? Te i wiele innych rzeczy można nabyć właśnie w tej polskiej firmie.

Minifakturahttps://minifaktura3d.pl/ – druk 3d nie jest obcy tej polskiej firmie, której oferta obejmuje świetnej jakości druki takich rzeczy jak figurki do różnych systemów w tym do LoTR’a, popiersia czy tereny.

Paint Forgehttps://www.paintforge.pl/ – ta polska firma oferująca wysokiej jakości materiały modelarskie, takie jak trawy, tufty, posypki i akcesoria do podstawek, które pozwalają realistycznie wykończyć miniatury i tereny do gier bitewnych.

Playmaty.plhttps://playmaty.pl/ – to polska firma oferująca wysokiej jakości maty do gier figurkowych, a także szeroki wybór wzorów dopasowanych do różnych systemów i klimatów – od fantasy, przez historyczne, po sci-fi.

Redgrassgameshttps://www.redgrasscreative.com/ – to brytyjska firma specjalizująca się w tworzeniu innowacyjnych i wysokiej jakości akcesoriów dla hobbystów, takich jak mokre palety, organizery i narzędzia do malowania figurek.

Safe and Soundhttps://www.safeandsound.pl/ – ta polska firma specjalizuje się w produkcji solidnych i funkcjonalnych systemów do przechowywania oraz transportu figurek, takich jak pudełka z pianką i rozwiązania magnetyczne, cenionych przez graczy za bezpieczeństwo i wygodę użytkowania.

Jeszcze raz dziękuję za wsparcie naszego wydarzenia – również jako osoba, która zwróciła się do Was z prośbą o pomoc.

Były już zdjęcia uczestników oraz nagród, to pora na trochę zdjęć z samego wydarzenia – więcej zdjęć jest oczywiście na profilu IMW: Khazad Wrocław udostępnionego na Facebooku TUTAJ.

A teraz trochę zdjęć prac, które wzięły udział w konkursie malarskim prowadzonym przez Jakuba „Kronosa” Morawińskiego – naszego tytułowanego malarza w gronie graczy Gdzie był Wrocław. Więcej o konkursie malarskim możecie przeczytać TUTAJ.

Podsumowanie:
Jest to mój czwarty wrocławski master, przy którego organizacji brałem udział, i trzeci jako członek Gdzie był Wrocław. Przy pierwszym masterze mój udział sprowadzał się do wsparcia organizatora, natomiast od drugiego angażowałem się coraz bardziej. Ten oraz poprzedni były kwintesencją zaangażowania – zwłaszcza że podczas poprzedniego byłem świeżo po operacji przepukliny i główny organizator musiał pilnować, żebym niczego nie dźwigał (dzięki Marian!).

Każdy master przynosił mi inne doświadczenia, w większości bardzo pozytywne – zawsze miło jest organizować wydarzenie, na które przyjeżdżają goście z całej Polski, a współpraca z innymi koordynatorami oraz głównym organizatorem była bezcenna. Nawet wtedy, gdy mój Messenger dostał bana za wpis warsztatowy z grafiką stworzoną przy pomocy ChatGPT na tydzień przed wydarzeniem.

Do negatywów mogę zaliczyć właściwie tylko jedno – ograniczenia czasowe. Im bliżej mastera, tym bardziej odczuwalny jest ich brak.

Z pozdrowieniami,
Mirek


So English now my friends!

🇬🇧 Some time has already passed since IMW: Khazad Wrocław 2026. Although a draft of this post was created just a week after the event, I’m only publishing it now – as the first longer piece on the blog in quite a while. I simply didn’t have the energy to write something more substantial. So here are a few reflections from the prize coordinator.

Let’s go back to the event, which I had the pleasure of co-organizing as part of the coordination team, being responsible for partner relations. This area largely translated into the number of prizes that went to participants. I also took over an additional role from Mikołaj – promoting partners and the event itself during and after it. However, pre-event promotion was handled perfectly by Mikołaj. Of course, I was also traditionally responsible for taking photos – and as usual, there were quite a lot of them. On top of that, we also had shots taken by Klaudia and Pola, for which I’m very grateful.

When writing about the Wrocław Masters, one cannot forget the people behind its organization. Mauro was at the head – the main coordinator who took on the largest organizational burden, supported others on an ongoing basis, and also acted as a referee. Adaś was responsible for the tournament rules, served as the head referee, and co-judged the painting competition. Kronos acted as the head judge of the painting competition and one of the event referees. Dominator took care of a crucial element of the tournament – mats and terrain. Haldir was responsible for tables and all logistics related to them, while Prorok handled event promotion and the café, which he organized together with Klaudia.

Beyond the core coordination team, we must also mention Olo, who served as a playing referee, as well as the painting competition judges – MrSlay and Papi. Huge thanks also go to the entire group of people from Wrocław who supported us in the final stretch – both on Friday evening and Sunday afternoon. This was truly a team effort, and everyone involved deserves a big round of applause! 👏 Descriptions of the main organizers were presented on the event profile – available HERE.

Returning to the tournament itself – this year’s points format differed from previous editions. We opted for 613 points with specific restrictions: one model with the “Fly” rule, a ban on the Army of the White Hand legion, and a limit of one upgrade on dragons. This resulted in much greater variety on the tables, and we also allowed legacy armies. Another element we introduced was scoring for bringing both a Good and an Evil army. Thanks to this, we avoided mirror matches between identical armies, which is a big plus for many players.

In addition to the tournament itself, which gathered nearly a hundred participants, there was also a painting competition with a large number of entries. There were also other attractions: the ever-popular Middle-earth Dwarves quiz run by Adaś, as well as two contests – for the best Dwarven costume and the best photo with the dwarves scattered around Wrocław. There was truly a lot going on! The venue also played an important role – this year we managed to return to the Student Culture Zone at Wrocław University of Science and Technology. It’s a great location: in the city center, with excellent access by both public transport and car.

For reference, here is the Top 7 of the tournament:

  1. GoblinGoblin (Poznań), playing Lothlórien (GOOD) and Assault on Lothlórien (EVIL)
  2. Żadney Boży (Poznań), playing The Battle of Five Armies (GOOD) and Muster of Isengard (EVIL)
  3. Marian “Dominator” Sudoł (Wrocław), playing Assault on Lothlórien (EVIL) and The Battle of Five Armies (GOOD)
  4. Michał Magryś (Kraków), playing Defenders of Helm’s Deep (GOOD) and Assault on Lothlórien (EVIL)
  5. Mariusz “Solmyr” Futyma (Opole), playing Lurtz’s Scouts (EVIL) and The Beornings (GOOD)
  6. Czaki (Katowice), playing Battle of Greenfields (GOOD) and Assault on Lothlórien (EVIL)
  7. Adam “Rodeo” (Katowice), playing Arnor (GOOD) and Ugluk’s Scouts (EVIL)

You can read more about the army lists and results on the Championshub page for IMW: Khazad Wrocław 2026.

The event itself gathered nearly a hundred people on the first day, although not everyone made it to the end of the tournament on Sunday. Among the participants were representatives from many gaming communities across Poland, including Bielsko-Biała, Katowice, Kraków, Lublin, Łódź, Poznań, Warsaw, and the Tricity area. I’m glad you had a great time at our Masters, and I hope you’ll visit us again next year!

Of course, with an event like this, we cannot forget the partners who made it possible to reward not only the winners of the tournament itself, but also participants in other equally important parts of the program – the painting competition, the Middle-earth Dwarves quiz, the best costume contest, and the photo challenge with the Wrocław dwarf statues.

I invite you to take a moment to revisit all those who supported IMW: Khazad Wrocław 2026. Short descriptions can be found below.

Artis Opus – https://www.artis-opus.com/ – a renowned British company specializing in high-end miniature painting accessories, valued by both hobbyists and professional painters worldwide.

Black Monk Games – https://blackmonk.pl/ – a Polish publisher of role-playing games specializing in the localization and release of well-known RPG systems such as Cyberpunk RED, The One Ring, Call of Cthulhu, and many more.

Bolter.pl – https://bolter.pl/ – a well-known Wrocław-based store offering miniature wargaming accessories, as well as RPGs and board games. A great place to spend time gaming, also featuring a café with excellent drinks and toasties.

CAL Chopina Wrocław – https://drugarunda.pl/cal-zalesie/ – a Local Activity Center, a place where many community events take place, including those related to miniature wargaming.

Ciachaj – https://www.ciachaj.pl/ – a Polish company specializing in gaming accessories such as paint racks, bases, and personalized items useful for any system.

KolibaGames – https://www.kolibagames.com/ – a Wrocław-based company known for creating the Zerywia system. They also offer dragons — and who doesn’t like dragons?

Kromlech.eu – https://bitsofwar.com/ – a Polish company producing high-quality miniatures, bits, terrain, and accessories for 28mm wargaming, appreciated for its detail, wide range, and support for the hobby.

Ozdoby Wikingów – https://ozdoby-wikingow.pl/ – what would a Middle-earth Masters event be without atmospheric mugs, swords, or rings? These and many other items can be found at this Polish company.

Minifaktura – https://minifaktura3d.pl/ – 3D printing is no stranger to this Polish company, whose offer includes high-quality prints such as miniatures for various systems (including LOTR), busts, and terrain.

Paint Forge – https://www.paintforge.pl/ – a Polish company offering high-quality hobby materials such as grasses, tufts, basing materials, and accessories that help achieve realistic finishes for miniatures and terrain.

Playmaty.pl – https://playmaty.pl/ – a Polish company offering high-quality gaming mats, with a wide range of designs suited to different systems and settings – from fantasy, through historical, to sci-fi.

Redgrassgames – https://www.redgrasscreative.com/ – a British company specializing in innovative and high-quality hobby accessories such as wet palettes, organizers, and miniature painting tools.

Safe and Sound – https://www.safeandsound.pl/ – a Polish company specializing in durable and functional storage and transport systems for miniatures, such as foam cases and magnetic solutions, valued by players for safety and convenience.

Once again, thank you for supporting our event – also from me personally, as the person who reached out to you for help.


We’ve already shared photos of the participants and the prizes, so now it’s time for some shots from the event itself — of course, you can find many more photos on the IMW: Khazad Wrocław Facebook page HERE.

And now a few photos of the entries that took part in the painting competition run by Jakub “Kronos” Morawiński – our titled painter among the Gdzie był Wrocław players. You can read more about the painting competition HERE.

Summary:
This was my fourth Wrocław Masters event that I helped organize, and my third as a member of Gdzie był Wrocław. During the first one, my role was mainly to support the organizer, but from the second onwards I became increasingly involved. This one and the previous edition were the peak of my involvement – especially since, during the last one, I had just undergone hernia surgery and the main organizer had to make sure I didn’t lift anything (thank you Marian!).

Each Masters event brought different experiences, mostly very positive – it’s always great to organize an event that attracts participants from all over Poland, and the cooperation with the other coordinators and the main organizer was invaluable. Even when my Messenger account got banned for a workshop post with graphics created using ChatGPT a week before the event.

As for the negatives, there’s really just one – time constraints. The closer it gets to the Masters, the more noticeable the lack of time becomes.

Best regards,
Mirek

O grach figurkowych słów kilka Sobota, Wrz 2 2023 

Gry figurkowe o których traktuje ten artykuł możemy podzielić na kilka różnych rodzajów – dla każdego coś miłego – zacznijmy od gier z kanonu fantastyka – Middle Earth SBG, Song of Ice&Fire, liczne gry typu ‚skirmish’ w klimacie fantasy czy grim dark wydawane np. przez Games Workshop jak np. Blood Bowl, Kill Team, War Cry czy planszowy Warhammer Underworlds. Są także historyczne gry takie jak Bogowie Wojny: Togo, Bolt Action czy Saga – chociaż ta ostatnia poza wersją historyczną ma także zestaw zasad typowy dla gry fantasy. Cechą wspólną tych gier jest cena i możliwość startu i cieszenia się grą za stosunkowo nieduże pieniądze względem pozostałych systemów istniejących na rynku takich jak popularne we Wrocławiu i nie tylko: Conquest, Warhammer: Age of Sigmar, Warhammer: Horus Heresy, Warhammer 40,000 czy nie wspierany od wielu lat przez wydawcę Warhammer Fantasy Battle z tych najpopularniejszych. O jednych i drugich mam zamiar napisać w tym i paru kolejnych artykułach, obecnie napiszę o grach w które gram lub grałem – czyli o Bogowie Wojny: Togo, Bolt Action, Saga, Middle Earth SBG czy Kill Team i tyle na początek, kolejne pozycje pojawią się w kolejnym artykule.

Czym są gry bitewne? Jeśli nie wiesz, to zaraz pokrótce się dowiesz. Grałeś kiedyś w szachy albo Magiczny Miecz (oryginalna nazwa gry Talisman) czy Monopoly? Jeśli tak, to będzie prościej – gry bitewne są zestawem zasad jak wspomniane wyżej tytuły, tylko rozgrywa się je na stole pokrytym matą wraz z terenami – z reguły 48 na 48 cali lub częściej 48 na 72 cali, czasem rozgrywki toczone są na większych stołach – nie ma sztywno przypisanych pól czy hexów jak w grach planszowych – za to gracze używają miarek, świat w którym się dzieją – czy to potyczki morskie w Togo, druga wojna światowa w Bolt Action czy Śródziemie (Middle Earth) Mistrza Tolkiena znane szerzej pod nazwą Middle Earth SBG i wiele innych – są rozgrywane na macie czy to morskiej dla gier marinistycznych czy miejskich, wiejskich czy też np. lochach dla pozostałych. A czym i jak się gra? Gra się na ustalone z przeciwnikiem punkty – tak – każdy model czy jego wyposażenie jest coś warty i wszystko zależy od systemu w który gracie – dla przykładu grając na 1,000 punktów w Bolt Action zawsze musimy wystawić oficera oraz dwie drużyny piechoty – a co więcej, to hulaj dusza, piekła nie ma. A gdzie stawiane są modele? – na stole pokrytym ową matą czyli np. na morzu, w mieście czy na terenach wiejskich – oczywiście strefa wystawienia zależna jest od scenariusza – czasem armie wystawia się na stole na początku gry, innym razem oddziały wkraczają na pole walki z poza krawędzi stołu, a czasem wykopują się jak krasnoludzcy górnicy – co armia to inne zasady. Co do samego stołu – niektóre systemy preferują mnogą ilość terenów, inne nie. O ile ruch zależny jest od parametru ruchu danego modelu – mierzonych w calach czy centymetrach, to cała reszta tego co się może wydarzyć z modelem zależna jest od statystyk danego modelu – a modelem może być tak pancernik klasy „Borodino”, słynny radziecki T-34-85 czy niemiecka Pantera, cały oddział rzymskich legionistów, batalion Legii Nadwiślańskiej czy waleczny Boromir, syn Denethora i Finduilas. I tak wszystko zależy od systemu – np. oddział łuczników/fizylierów po ruchu dostaje dodatkowy modyfikator ujemny do strzału za ruch, a jeśli strzelają na maksymalny zasięg broni – to dostają kolejny modyfikator ujemny – w większości gier wykorzystuje się kości sześcienne. W grach spotyka się różne systemy toczenia rozgrywki – albo jest to system aktywacyjny – raz ja, raz przeciwnik, aktywację kartami czy system turowy – wszystko robi jedna strona, następnie druga i tak do końca czy system aktywacyjny losowy – którego świetnym przykładem jest np. Bolt Action, gdzie gracze aktywują swoje oddziały losując swoje kości aktywacji z wspólnego worka. A i jest też Saga, gdzie aktywacja jest dla mnie bardzo oryginalna. Czy pogubiliście się? Na spokojnie – każdy może i po to tu jestem.


Każde hobby jest w jakiś stopniu skarbonką, która kosztuje – czasem mniej, a czasem więcej – ale można trafić na takie, które nie wymaga większych nakładów finansowych i można się nim cieszyć dłuższy czas – przed kolejnym wydatkiem. Gry figurkowe o których traktuje ten wpis są w przystępnej cenie i z zasadami przystępnymi dla osób, które nigdy w takowe gry nie grały, wziąłem pod uwagę tytuły które mają wsparcie lokalnej społeczności – tu biorę za przykład społeczność graczy z wrocławskiego klubu Bolter, ale pomocy w znalezieniu chętnych do gry można szukać na ogólnopolskich grupach takich jak Gry Bitewne, która traktuje o wszelkich grach tego typu, a także na grupach dedykowanych danym systemom czy to ogólnopolskim czy lokalnym – znane mi grupy czy sklepy wymienię w osobnym wpisie – oczywiście promuję hasło – kupuję tam gdzie gram i proponuję tak każdemu staremu jak i nowemu graczowi czynić! Dlaczego? Życie to nie bajka i wasz ulubiony sklep nie jest instytucją charytatywną – bez waszych zakupów czy to akcesoriów malarskich, modeli, napojów i innych nie poradzi sobie bez was!

Malowanie – jako część hobby jest ważną częścią grania w gry bitewne, o wiele lepiej gra się pomalowanymi modelami. Oczywiście nie jest to obligatoryjne, ale pomalowane modele cieszą wzrok i podobno o wiele lepiej walczą. Jeśli nie ma się wiedzy na temat malowania, zwłaszcza wchodząc do nowego hobby warto zapytać się w lokalnym sklepie, w którym zakupiło się swoje pierwsze modele o akcesoria malarskie, ale także o to, czy w najbliższym czasie nie będą prowadzone warsztaty malarskie – wiele osób pracujących w branży zna się na malowaniu lub też jest świetnymi malarzami – piszę to na przykładzie wspomnianego wcześniej klubu i sklepu Bolter z Wrocławia który wrócił do warsztatów malarskich, takich jak ten TUTAJ. Bolter jest wyjątkowym miejscem z świetną ekipą – jest we Wrocławiu, tak więc jeśli jesteś z Wrocławia i chciałbyś zacząć swoją przygodę z grami figurkowymi bez wątpienia znajdziesz tam wsparcie.

Dla kogo są gry bitewne?
Są dla każdego niezależnie od płci czy wieku – tak jak klocki LEGO czy gry komputerowe, chociaż najmłodsi mogą nie zrozumieć zasad lub modele mogą stanowić dla nich zagrożenie. Osobiście zaczynałem w wieku lat 14 wieki temu, chociaż wiem, że niektórzy z moich kolegów wprowadzają do gier swoje dzieci w wieku poniżej 14 roku życia. Nie znam dolnej granicy wieku rozpoczęcia zabawy w gry figurkowe, górna jest zapewne zbliżona do tej podawanej we wspomnianych wcześniej klockach czyli 99+.



Systemy historyczne:

Bogowie Wojny: Togo – gra morska która dzieje się w na przełomie wieków XIX-XX, stworzona przez wrocławskie studio GM Boardgames i dystrybuowana przez sklep Bolter. By zacząć wystarczy zakupić zestaw startowy dla dwóch graczy lub zestaw zawierający flotę danej nacji – obecnie dostępne są floty amerykańska, hiszpańska, japońska i rosyjska. W najbliższym czasie do wymienionych flot dołączy flota brytyjska. Cena zestawu dla jednego gracza to 299,00 – do tego dochodzi koszt podręcznika, miarek i żetonów – zamyka się w okolicy 500 PLN – można też kupić zestaw dla dwóch graczy – tu cena jest podobna, ale rozbita na pół – jeden i drugi wariant jest dobrą opcją by zacząć grać i powiedzieć – ahoj morska przygodo! Jedne i drugie są dostępne TUTAJ. A odnośnie samej gry – jest prosta, ale wciągająca – we Wrocławiu jest sporo graczy którzy z chęcią wprowadzą do gry osoby „nowe” – w tym jeden z twórców tego systemu. W grze oryginalne jest wydawanie rozkazów na turę w przód – należy planować manewr do przodu – czy okręt lub grupa okrętów ma płynąć pełną parą, czy może zwolnić, a może ma dokonać zwrotu i wykonać manewr skrętu? To już zależy od dowódcy – czyli admirała w którego rolę wciela się każdy gracz.

Wiele o samej grze można także poczytać na oficjalnej stronie wydawcy TUTAJ. Istnieje także udostępniony i aktualizowany przez twórców kreator floty dzięki któremu można łatwo i szybko złożyć swoją flotę i jest TUTAJ. Oczywiście na stronie wydawcy jest też poradnik jak przygotować modele do gry – TUTAJ czy malowania – TUTAJ.


Bolt Action – gra której akcja ma miejsce w okresie drugiej wojny światowej, wydawana przez brytyjską firmę Warlord Games. Zacząć można bardzo łatwo – zakupując jeden z zestawów startowych – a tych jest kilka – Amerykanie, Brytyjczycy, Japończycy, Niemcy, Włosi czy Związek Radziecki. Istnieją też startery zawierające dwie armie, są dobrą opcją jeśli chce się zacząć grę i zna kogoś kto byłby skłonny do zakupu zestawu na spółkę – dla każdego coś miłego. Każdy z zestawów dedykowanych danej nacji daje szansę złożenia grywalnej armii na 1,000 punktów, zestawy dla dwojga graczy bez wątpienia pociągną za sobą zakup pudełka piechoty, broni wsparcia czy czołgu – do tego kości rozkazu, podręcznik z zasadami oraz armijny i wychodzi zależnie od armii w okolicach 500 a 700 PLN, do tego podkład w puszcze i farby które często sprzedawane są w zestawach dedykowanych pod daną armię – cena farb czy podkładu to dodatkowy koszt, ale też granie pomalowanymi modelami daje o wiele większą satysfakcję. Pomalowana armia na stole prezentuje się o wiele lepiej, niż tzw. szary plastik – gry figurkowe mają mnóstwo wspólnego z modelarstwem i malowaniem – np. część moich czołgów jest zrobiona pod Festung Breslau.

Bolt Action jest oryginalną grą poprzez system aktywacji jednostek polegający na losowaniu z jednego worka kości aktywacji – swoich i przeciwnika – tutaj kiedyś przy okazji gry demo poruszyłem to i owo o systemie. Jeśli lubisz tamten okres, ta gra może być dla Ciebie! Modelami z tej gry można grać też w trochę bardziej skomplikowany system taki jak Chain of Command.

Poza wymienionymi wcześniej nacjami, które posiadają zestawy startowe w plastiku istnieją też inne nacje wydane w metalu, a mianowicie można rozpocząć przygodę Armią Krajową, Belgią, Bułgarią, Chinami, Finlandią, Francją, Grecją, Holandią, Partyzanckimi oddziałami różnych nacji, Norwegią, Polską, Rumunią, Węgrami.



Saga – gra która istnieje tak w wersji historycznej jak też fantasy, ale tutaj opiszę jej aspekt historyczny – bo sama gra obejmuje okres od antyku do końca średniowiecza – jest wielu fanów tej gry we Wrocławiu. Wydawcą jest firma Studio Tomahawk z Francji. Jak już wspomniałem można grać różnymi nacjami, w końcu antyk i średniowiecze to całkiem spory okres czasu. Najłatwiej zacząć od zakupienia zestawu startowego tzw. Warband (banda) którego cena waha się między 200 PLN a około 350 PLN z którą to bandą można szybko zacząć przygodę, a także podręcznika z zasadami oraz podręcznika do okresu w którym chcemy toczyć nasze boje. Bardzo dobrą alternatywą jest zakup pudełka modeli historycznych np. z Victrix – co obniża koszta tej i tak budżetowej gry. Oczywiście często jak w przypadku wielu innych systemów chce się posiadać więcej niż jedną armię – bo zawsze można mieć dwie, choćby po to by kogoś gry uczyć.

Aktywacja jednostek opiera się o używanie specjalnych kości o symbolice unikalnej dla poszczególnych frakcji. Ich liczna uzależniona jest od ilości i siły oddziałów, a określa się ją na początku każdej tury aktywnego gracza. Kości Sagi są przydzielane na zwoju bitewnym zawierającym standardowe oraz zaawansowane (wyjątkowe dla każdej frakcji) aktywacje oraz umiejętności mogące być używane w konkretnych momentach rozgrywki (np. walka wręcz, ostrzał czy reakcja na działanie przeciwnika).
Tury rozgrywane są naprzemiennie, a gra jest bardzo dynamiczna i przyjemna. Co ważne, w ramach jednej tury nie istnieje ustalony porządek akcji, więc możemy aktywować jednostkę np. najpierw do walki, potem do ruchu, a na końcu wykonać ostrzał, możliwe też jest wielokrotne atakowanie danym oddziałem w trakcie tury. Ograniczenie stanowi bardzo istotna w Sadze mechanika zmęczenia – każda akcja oprócz pierwszej powoduje przydzielenie oddziałowi znacznika fatygi (max. 3) – każdy z nich osłabia jednostkę, dając przeciwnikowi możliwość skracania jej ruchu, obniżania wartości bojowej czy wręcz anulowania aktywacji.

Dzięki Kuba, lepiej tego nie umiałem ująć!

Gra jak wspomniałem na początku nie jest droga, za to jest bardzo przyjemna – moim celem jest Bizancjum, ale póki co grałem armiami które pożyczałem lub swoją Bretonnią jako krzyżowcami. Społeczność we Wrocławiu jest bardzo otwarta i mam parę osób które mogę z sercem polecić na grę demo!


Systemy fantasy:

Middle Earth SBG – świat Śródziemia Mistrza Tolkiena ujęty w grze bitewnej wydawanej przez brytyjską firmę Games Workshop. Popularna we Wrocławiu i dlatego też tutaj o niej wspominam – dziękuję Kuba „Kronos” Morawiński za wsparcie w temacie – i pokazanie mi, że ta gra jest budżetowa. Temat który według mnie warto poruszyć – a więc od czego zacząć? Gra żyje lokalnie we Wrocławiu jak i w całej Polsce – w różnych miastach organizowane są różnego formatu turnieje, jak choćby ostatni turniej klasy Master zorganizowany we Wrocławiu o którym pisałem TUTAJ. Z racji tego, że jestem z Wrocławia to z chęcią zareklamuję grupę, która gra w Middle Earth SBG i na Facebooku jest TUTAJ. Grywalną armię można złożyć za kwotę około 700 PLN, co nie jest wielkie jeśli chodzi o grę, w którą można grać latami – czy to w domu, czy na turniejach. W grze każda armia składa się z grupy wojowników pod wodzą bardziej lub mniej znaczącego bohatera i tak dla np. sił dobra Gondorem może dowodzić wspomniany wcześniej Boromir kierując jedną z grup- najlepszy wódz, zwycięzca spod Osligiath, syn Denethora, kolejną grupą może dowodzić jego brat – Faramir – przyszły mąż rohańskiej księżniczki Eowiny i jeden z moich ulubionych bohaterów, następną świetny zwiadowca Madril, a czwartą grupę może stanowić np. Avenger. Po stronie przeciwnej mogą stanąć słudzy Saurona – orki z Morannonu czy Easterlingowie – również dowodzeni przez swoich wodzów – tych imiennych i np. zwykłych kapitanów, którym każdy może nadać imię.

A może nie lubicie dumnego i mającego lata świetności za sobą Gondoru czy też orków lub Easterlingów? Droga wolna – do wyboru, do koloru są inne znane bardziej lub mniej nacje żyjące w Śródziemiu Tolkiena – możecie zagrać każdą frakcją która w tym świecie istnieje – czy to odległe od Minas Tirith takie jak Dale, Hobbiton, Lennicy Gondoru w tym między innymi Dol Amroth, Lorien, Rivendell, Lorien, Orły, Szara Kompania, Żelazne Wzgórza czy też przychodzący w ostatnim momencie w odsieczy dowodzony przez króla Theodena Rohan. A może jednak chcecie grać tymi którzy służyli Saurumanowi czy Sauronowi – Moria z Balrogiem, Easterlingowie, Khand, Korsarze z Umbaru, Urukhai czekają na wasze rozkazy.

A może czasy z przed wydarzeniami które pojawiły się w sześcioksiągu Mistrza – tylko tam wspomniane – tak, je także można rozegrać, podobnie jak można stworzyć np. drużynę Pierścienia.

Potyczka w tej grze polega na starciu między dwoma graczami, których bandy potykają się walcząc o określone w scenariuszu cele – czasem jest to pozbycie się przeciwnika, innym razem zajęcie obozu a czasem wykopanie relikwii z dawnych czasów i zabranie jej za swoje linie. Zależnie od scenariusza gracze wystawiają swoje oddziały – następnie dążą do celu zgodnego ze scenariuszem – każda tura dzieli się na fazę gdzie rzuca się incjatywę – gracz który ją zdobędzie zaczyna pierwszy – następnie on rusza swoje grupy i wykorzystuje moce specjalne postaci takich jak Gandalf czy Sauruman, po czym robi to jego przeciwnik – w między czasie używają mocy specjalnych, po czym strzelają naprzemiennie i po tym rozpoczyna się walka wręcz – i tak do końca rozgrywki. Postaram się opisać takową rozgrywkę w najbliższym czasie.

Jeśli chodzi o pytania co do Middle Earth SBG – polecam Gry Bitewne jako grupę ogólną oraz grupę poświęconą temu systemowi w Polsce – TUTAJ. We Wrocławiu prężnie działa ta grupa.

Systemy grim dark:

Kill Team – gra której wydawcą jest Games Workshop, osadzona w mrocznym świecie Warhammera 40,000, ale w przeciwieństwie do niego nie wymaga większych inwestycji, ponieważ by grać wystarczy banda modeli reprezentujących gracza. Opcją by zacząć jest zakupienie STARTERA dla dwóch graczy – który przy cenie 306,00 PLN kosztowo wychodzi około 150 PLN na osobę i to wystarczy by zacząć w to grać, oczywiście apetyt rośnie w miarę jedzenia i nie każdy chce grać bandą z podstawki, lub czasem chce ją zmienić – podstawka którą wcześniej wymieniłem zawiera planszę, trochę terenów, dwie bandy oraz inne akcesora potrzebne do gry – podręcznik nie jest wielki i zasady nie są trudne – gra ma swoich fanów podobnie jak każdy system pochodzący od tego wydawcy. Inne pozycje można znaleźć np. na stronie Boltera czy na stronie lokalnych sklepów w których gracie lub zamierzacie grać.

Oczywiście modele warto pomalować i nie poprzestać wyłącznie na jednej grupie modeli, a zacząć kolejną – jak to z większość nas zrobiła w tym hobby. Jedne grupy są małe i bardzo elitarne jak Kosmiczni Marines, inne masowe jak Gwardia Imperialna czy Tyranidzi – najlepiej grać biorąc pod uwagę jeden, jedyny wyznacznik – grajcie tym, co się wam podoba!




Podsumowanie:
Doskonale wiem, że ten artykuł nie wyczerpuje w 100% tematu, ale jeśli zainteresowało to Ciebie to nie krępuj się napisać komentarz pod artykułem. W kolejnym artykule wrócę na pewno do Argatoria – gry wydawanej przez polskie studio Spellcrow, Song of Ice&Fire i kolejnych gier od Games Workshop jak np. Blood Bowl, War Cry czy np. planszówkowego Warhammer Underworld.

Jeśli interesują Ciebie gry figurkowe i szukasz towarzystwa by rozpocząć swoją przygodę spróbuj TUTAJ. Jest to ogólnopolska grupa poświęcona tego typu grom – na pewno ktoś znajdzie dla Ciebie czas w razie gdybyś chciał lub chciała spróbować!

Co do sklepów, tak jak pisałem wcześniej – wszystkim proponuję zakupy tam gdzie gracie – sklepom poświęcę osobny wpis.