Podsumowanie/Summary of 2025 (🇬🇧EN/🇵🇱PL) Środa, Gru 31 2025 

🇵🇱 Przyszedł czas na podsumowanie odchodzącego roku 2025 — roku szczególnego w moim życiu osobistym. Restrukturyzacja w firmie, w której bardzo dobrze się czułem, dotknęła również mnie. Po kilku miesiącach poszukiwania nowego zajęcia zacząłem zdawać sobie sprawę, że być może nadszedł moment, by spróbować czegoś zupełnie innego niż dotychczasowa praca testera. Nowy rok to dobry moment, by pomyśleć o zmianach.

Niestety, był to także rok pożegnań. Po ponad 12 latach przyszło mi rozstać się z ukochanym kocurkiem Bono, którego miałem od kocięcia. Do dziś zdarza mi się szukać go wzrokiem w mieszkaniu — w koszykach, na krzesłach, w miejscach, które tak lubił. To bez wątpienia jedna z najtrudniejszych rzeczy, jakie wydarzyły się w tym roku.

Na szczęście turniejowo i hobby rok 2025 był znacznie jaśniejszy. Brałem udział w organizacji naszego wrocławskiego mastera w Middle Earth SBG, znanego wcześniej jako Indywidualne Mistrzostwa Wszechświata, biorę również udział w organizacji już Indywidualnych Mistrzostw Wrocławia: Khazad Wrocław 2026. Do tego doszły świetne turnieje w Bielsku-Białej oraz Bydgoszczy, a na liście miast, które chciałbym odwiedzić, wciąż pozostają Katowice, Kielce, Kraków, Lublin i Warszawa. Nie zabrakło również licznych turniejów lokalnych w których brałem udział.

Udało się także — wspólnie z Cornholio — zapoczątkować granie w książkowo-filmowe scenariusze ze świata Władcy Pierścieni, co przyciągnęło wiele nowych, świetnych osób, zarówno z Gdzie Był Wrocław, jak i spoza naszej grupy. Zdarzało mi się również prowadzić nauki gry i zachęcać do dalszego grania — z czego jestem bardzo dumny. Od nowego roku opuszczam rolę nauczyciela, zostawiając to Cornholio i Frankowi, którzy robią to zdecydowanie lepiej ode mnie, a ja skupię się jeszcze bardziej na prowadzeniu profilu Gdzie Był Wrocław.

W Śródziemiu wciąż prowadzę do boju Gondor — w postaci Garnizonu Ithilien oraz Reklamacji Osgiliath, z krótkimi przerwami na Powrót Króla i błędnym nakręcaniem się na U szczytu murów na ostatnie drużynowe Mistrzostwa Polski – po pogawędkach z Walusiem zacząłem wierzyć w te centralne trafienia trebuszem. Mordor nadal czeka na swoją kolej — pomysłów nie brakuje, choć chęci chwilowo tak.

Drugim systemem, w który intensywnie grałem, był Bogowie Wojny: Togo — gra moich przyjaciół z GM Boardgames. Udało się zagrać kilka turniejów, w tym bardzo przyjemne wydarzenie w Głogowie oraz Mistrzostwa Polski we Wrocławiu, rozegrane w historycznym miejscu przy ulicy Biskupa Nankiera. Były też liczne gry narracyjne, w tym starcia z Marsjanami w rejonie Kronsztadu czy na Kanale Francuskim.

Cieszy mnie fakt, że twórcy systemu słuchają głosu graczy, a zmiany są wprowadzane w oparciu o realne doświadczenia z rozgrywek. Nieprzerwanie gram Rossiyskiy Imperatorskiy Flot, która w tym roku rozrosła się m.in. o portret cara Mikołaja II oraz świetną Eskadrę Władywostocką — Gromobój, Rossija i Ruryk. Do ulubieńców wciąż należą Cesarewicz, Koriejc, Nowik i Wariag. Rok zdecydowanie należał do Floty Pacyfiku, choć Flota Bałtycka wzbogaciła się o Oslabię.

Na Mistrzostwach Polski zaskoczyłem nie tylko innych, ale i samego siebie — po trzech świetnych grach pierwszego dnia byłem na 10. miejscu w turnieju liczącym 40 graczy. Drugi dzień przyniósł spadek w klasyfikacji, ale mimo to były to świetne, zapadające w pamięć starcia. Przy okazji zacząłem kompletować Kaiserliche Marine, by mieć flotę zdolną stanąć naprzeciw Marine Nationale Cornholio. Wiele gier z Bogowie Wojny: Togo, ale też z innych systemów wrzucam na profil Tancred’s Tabletop Tales na Facebooku – TUTAJ.

Trzecim systemem, do którego wróciłem, był Bolt Action. Trzecia edycja początkowo mnie nie przekonała, więc zrobiłem sobie kilkumiesięczną przerwę. Wszystko zmieniły wyjazdy do Poznania i tamtejsza fantastyczna ekipa. Dzięki nim — oraz drużynie Fubar Team, którą kiedyś założyliśmy dla zabawy z Cornholio — wróciłem do gry. Drużyna się rozrosła, doczekała się własnego profilu na Facebooku i regularnie jeździ na turnieje.

W planach mamy m.in. bitwę o Budapeszt, powrót do Finlandii, obronę Moskwy oraz — obowiązkowo — D-Day w czerwcu. Turniejowo w tym roku królowała Finlandia, a poza turniejami najczęściej na stołach gościła Armia Czerwona.

Nie zabrakło też innych systemów: Oak & Iron, Sharp Practice, powrotu do Team Yankee, kilku bardzo przyjemnych gier w Ogniem i Mieczem oraz w miarę regularnie granych Blood Red Skies. Każdy z tych systemów dołożył swoją cegiełkę do bardzo intensywnego hobby-roku.

Udało się również odwiedzić Pragę — zobaczyć miejsca, których wcześniej nie znałem, zajrzeć do krypty w której ostatni dech przed niemieckim okupantem dali czescy żołnierze ruchu oporu i odkryć zupełnie nowe oblicze miasta. A wszystko to dzięki mojej przewodniczce – dziękuję! Tym razem obyło się bez Warhammera Fantasy Battle — po raz pierwszy od lat — ale wszystko wskazuje na to, że to tylko chwilowa przerwa.

Na koniec tego przydługiego wpisu chciałbym życzyć wszystkim:

🎆 Szczęśliwego Nowego Roku 2026!
Niech będzie lepszy od poprzedniego — a na pewno nie gorszy. Dużo zdrowia, sukcesów w życiu prywatnym i zawodowym, czasu na hobby, pozytywnej energii i mnóstwa świetnych gier — lokalnych, międzymiastowych i międzynarodowych.

Z serdecznymi pozdrowieniami i życzeniem pokoju,
Mirek

🇬🇧 The time has come to reflect on the departing year 2025 — a year that was particularly significant in my personal life. A restructuring at a company where I felt very comfortable affected me as well. After several months of searching for new employment, I began to realize that perhaps the moment had come to try something completely different from my previous work as a tester. A new year is a good time to think about change.

Unfortunately, it was also a year of farewells. After more than 12 years, I had to say goodbye to my beloved tomcat Bono, whom I had had since he was a kitten. Even now, I sometimes catch myself looking for him around the apartment — in baskets, on chairs, in the places he loved most. Without a doubt, this was one of the hardest things that happened this year.

Thankfully, in terms of tournaments and hobby life, 2025 was much brighter. I took part in organizing our Wrocław master tournament in Middle-earth SBG, previously known as the Individual Championships of the Universe, and I am also involved in organizing the upcoming Individual Wrocław Championships: Khazad Wrocław 2026. On top of that, there were fantastic tournaments in Bielsko-Biała and Bydgoszcz, and the list of cities I’d still like to visit includes Katowice, Kielce, Kraków, Lublin, and Warsaw. There was also no shortage of local tournaments in which I participated.

Together with Cornholio, we also managed to kick off games based on book-and-film scenarios from the world of The Lord of the Rings, which attracted many new and fantastic people — both from Gdzie Był Wrocław and from outside our group. I also had the opportunity to teach the game and encourage others to keep playing — something I’m very proud of. From the new year onward, I’m stepping away from the role of teacher, leaving it to Cornholio and Frank, who do it far better than I do, while I’ll focus even more on running the profile of Gdzie Był Wrocław.

In Middle-earth, I continue to lead Gondor into battle — in the form of the Ithilien Garrison and the Reclamation of Osgiliath, with short breaks for Return of the King and getting carried away by At the Top of the Walls ahead of the last Polish Team Championships — after chatting with Waluś, I actually started believing in those central trebuchet hits.. Mordor is still waiting its turn — ideas are plentiful, even if motivation is temporarily lacking.

The second system I played intensively was Bogowie Wojny: Togo, a game created by my friends from GM Boardgames. I managed to take part in several tournaments, including a very enjoyable event in Głogów and the Polish Championships in Wrocław, held at the historic venue on Bishop Nankier Street. There were also numerous narrative games, including clashes with Martians near Kronstadt and in the English Channel.

I’m glad that the system’s creators listen to player feedback and introduce changes based on real gameplay experience. I continue to play the Rossiyskiy Imperatorskiy Flot, which expanded this year to include, among other things, a portrait of Tsar Nicholas II and the excellent Vladivostok Squadron — Gromoboi, Rossiya, and Rurik. My long-time favorites remain Cesarevich, Koreyets, Novik, and Varyag. This year clearly belonged to the Pacific Fleet, although the Baltic Fleet was reinforced with Oslyabya.

At the Polish Championships, I surprised not only others but myself as well — after three great games on the first day, I was sitting in 10th place in a 40-player tournament. The second day brought a drop in the rankings, but the games were still fantastic and memorable. Along the way, I also started collecting the Kaiserliche Marine so I’d have a fleet capable of facing Cornholio’s Marine Nationale. I post many games from Bogowie Wojny: Togo, as well as from other systems, on the Tancred’s Tabletop Tales Facebook profile — HERE.

The third system I returned to was Bolt Action. The third edition didn’t win me over at first, so I took a few months’ break. Everything changed after trips to Poznań and meeting the fantastic local community there. Thanks to them — and to the Fubar Team, which Cornholio and I originally founded just for fun — I returned to the game. The team has grown, gained its own Facebook profile, and regularly travels to tournaments.

Our plans include, among other things, the Battle of Budapest, a return to Finland, the defense of Moscow, and — obligatorily — D-Day in June. Tournament-wise, Finland dominated this year, while outside tournaments the Red Army was the most frequent presence on the tables.

There was also no shortage of other systems: Oak & Iron, Sharp Practice, a return to Team Yankee, several very enjoyable games of Ogniem i Mieczem, and fairly regular sessions of Blood Red Skies. Each of these systems contributed its own brick to a very intense hobby year.

I also managed to visit Prague — to see places I hadn’t known before, visit the crypt where Czech resistance fighters drew their last breath fighting the German occupier, and discover a completely new side of the city. All of this thanks to my guide — thank you! This time there was no Warhammer Fantasy Battle — for the first time in years — but everything suggests it’s only a temporary break.

To conclude this rather long post, I’d like to wish everyone:

🎆 A Happy New Year 2026!
May it be better than the previous one — and certainly no worse. Wishing you good health, success in your personal and professional lives, time for your hobbies, positive energy, and plenty of great games — local, intercity, and international.

With warm regards and wishes of peace,
Mirek

Gods of War: Togo – V Głogowski Turniej o Zardzewiałą Szeklę (EN🇬🇧/PL🇵🇱) Poniedziałek, Maj 26 2025 

🇵🇱 W miniony weekend 23-25.05 miałem przyjemność spędzić bardzo dobrze czas na wydarzeniu zorganizowanym przez naszych przyjaciół w Głogowie, a sam turniej w którym wziąłem udział toczył się o bezcenną Zardzewiałą Szeklę. Nasza przygoda zaczęła się na Dworcu Głównym we Wrocławiu w piątek dwudziestego trzeciego maja, gdzie o 18:09 ruszyliśmy pociągiem do celu wraz z Cornholio, Gingerhead i Torgillem, czyli większością wrocławskiej drużyny która tam się wybrała. Aspirant ze względu na sytuację losową dotarł do nas później. Tak czy inaczej stawiło się nas 18 graczy, z miasta gospodarza Głogowa, z Gorzowa Wielkopolskiego, Poznania, Wiązowa, Wrocławia, Sosnowca i Zielonej Góry. Bardzo przyjemne towarzystwo, zagrałem pięć różnych gier i wśród nich oczywiście pierwszą grę musiałem zagrać na kompana z Gdzie był Wrocław… oczywiście by ironii było zadość graliśmy w koszulkach naszej grupy. Z Cornholio mamy szczęście, że zawsze na turniejach gramy na siebie, czy jest na nich 18 osób, czy prawie 100.

W kwestii rozgrywek – zagrałem swoją flotą rosyjską, której jestem wierny od kiedy zacząłem przygodę w Bogów Wojny: Togo – nie ma co się męczyć z flotą, której się nie lubi i dotyczy to armii do każdego systemu figurkowego. Niestety zapomniałem zorganizować sobie portret cara Mikołaja II z dynastii Romanowów. Pierwszą grę rozegrałem z Łukaszem „Cornholio” grającym flotą cesarstwa Japonii, drugą z Krzyśkiem „Kolospoksik” grającym marynarką USA – super widzieć tak młodych graczy – oby więcej osób w tak młodym wieku interesowało się figurkami. Trzecią grę zagrałem z Marcinem „Prezesem”, który grał kaiserowskimi Niemcami, a naszym celem było przecięcie kabli – nikomu z nas się to nie udało. W czwartej grze rozegranej z poznanym jeszcze w Planszóweczce Mateuszem „Condotierro” który prowadził flotę królestwa Hiszpanii za cel mieliśmy bombardowanie portu co w jakimś stopniu udało się tylko mojemu oponentowi i na koniec z Dominikiem – również z flotą hiszpańską – starcie na kontrkursach. Każda gra była przyjemna i z chęcią powtórzę te rozgrywki w przyszłości w tym samym gronie i miejscu.

Po piątej grze wyłoniło się Top 3 i wyglądało następująco:
1. Maciej „Pyra” Mikołajczyk grający Kaiserliche Marine 🇩🇪
2. Rafał „SigThorn” Woźniak grający Nippon Kaigun 🇯🇵
3. Karol „Ginger” Lemański grający Kaiserliche Marine 🇩🇪

Więcej o wynikach możecie przeczytać na Tournykeeper TUTAJ. O samym wydarzeniu więcej możecie przeczytać też na stronie wydarzenia TUTAJ.

Każdy z uczestników otrzymał nagrodę dzięki KGHM Polska Miedź, a niektórzy otrzymali również dodatkowe nagrody w postaci bonów do wrocławskiego klubu Bolter, który jest wydawcą Bogów Wojny Togo, wydawnictwa GM Boardgames.

Translations to English done with help from ChatGPT.
🇬🇧 Last weekend, on May 23–25, I had the pleasure of spending a great time at an event organized by our friends in Głogów. The tournament I took part in was all about competing for the priceless Rusty Shackle.

Our adventure started at the Wrocław Main Station on Friday, May 23rd, where at 6:09 PM we boarded a train to our destination, along with Cornholio, Gingerhead, and Torgill — that is, most of the Wrocław team who attended the event. Aspirant joined us later due to unforeseen circumstances.

All in all, there were 18 players from the host city of Głogów, as well as from Gorzów Wielkopolski, Poznań, Wiązów, Wrocław, Sosnowiec and Zielona Góra. A very pleasant crowd, and I played five different games. Naturally, the first game had to be against my companion from „Where was Wrocław…?” — and to complete the irony, we were both wearing the shirts of our group. With Cornholio, we’re lucky that we always end up playing against each other at tournaments, whether there are 18 people or nearly 100.

As for the games — I played with my Russian fleet, which I’ve been loyal to since I started my adventure with Bogowie Wojny: Togo. There’s no point in struggling with a fleet you don’t enjoy — that goes for any miniatures game system. Unfortunately, I forgot to bring a portrait of Tsar Nicholas II of the Romanov dynasty!

My first game was against Łukasz „Cornholio,” playing the Imperial Japanese Navy. The second game was with Krzysiek „Kolospoksik,” commanding the US Navy — it’s great to see such young players getting into miniatures gaming, and I hope more people in that age group get involved. The third game was with Marcin „Prezes,” who played the Kaiserliche Marine. Our goal was to cut the cables — but neither of us succeeded. The fourth game was against Mateusz „Condotierro,” whom I met earlier at Planszóweczka. He was leading the Spanish Navy, and our mission was to bombard a port — which only my opponent partially succeeded in doing. And the final game was with Dominik, also commanding the Spanish Navy — a classic convoy clash.

Each game was a pleasure, and I’d gladly play them again with the same group and in the same place.

After the fifth game, the Top 3 emerged:

  1. Maciej „Pyra” Mikołajczyk playing the Kaiserliche Marine 🇩🇪
  2. Rafał „SigThorn” Woźniak playing the Nippon Kaigun 🇯🇵
  3. Karol „Ginger” Lemański playing the Kaiserliche Marine 🇩🇪

You can read more about the results on Tournykeeper HERE. And more about the event itself on the event page HERE.

Every participant received a prize thanks to KGHM Polska Miedź, and some also got additional prizes in the form of vouchers to the Wrocław-based Bolter club, the publisher of Bogowie Wojny: Togo by GM Boardgames.

Podsumowanie:
– bardzo dobrze zorganizowany turniej, gdzie wszystko było na swoim miejscu – włącznie z interesującymi kartami graczy. Na pewno z chęcią tutaj wrócę. Świetna atmosfera, bardzo dobre towarzystwo, interesujące pogawędki o innych systemach na pizzy w lokalu Affamato.
– świetna okolica, pełna zieleni, porządny hotel Neptun, do tego położony blisko starówki Głogowa, do tego w przystępnej cenie. Do najbliższej Żabki do której udaliśmy się pierwszego dnia razem z Cornholio i Gingerhead jest około pół kilometra.
– o wydarzeniu pisały lokalne media i można o tym przeczytać TUTAJ. Jest to link do Głogów Nasze Miasto.
Głogów z chęcią znowu odwiedzę i zwiedzę, miasto zostało niemal kompletnie zniszczone w trakcie walk Armii Czerwonej z Niemcami w 1945′ roku. Pozostało jednak sporo zabytków, w tym np. fragmenty murów miejskich, arterie komunikacyjne w przeciwieństwie do mojego rodzimego Wrocławia nie zostały poprzecinane blokami.
– serdecznie dziękuję wszystkim za świetne towarzystwo, organizatorom, za poświęcony czas który zaowocował naprawdę świetnym wydarzeniem w postaci turnieju!


Summary:
– A very well-organized tournament where everything was in its place – including interesting player cards. I’ll definitely be happy to come back here. Great atmosphere, wonderful company, and fascinating chats about other systems while having pizza at Affamato.
– A fantastic area, full of greenery, with a decent Neptun hotel, conveniently located near Głogów’s Old Town, and at a reasonable price. The nearest Żabka, which we visited on the first day together with Cornholio and Gingerhead, is about half a kilometer away.
– Local media covered the event, and you can read about it HERE. It’s a link to Głogów Nasze Miasto.
– I’d love to visit and explore Głogów again. The city was almost completely destroyed during the fighting between the Red Army and the Germans in 1945. However, quite a few historical landmarks remain, such as fragments of the city walls. Unlike in my hometown of Wrocław, the main roads haven’t been cut off by apartment blocks.
– I’d like to thank everyone for the great company, and the organizers for their time and effort, which resulted in an amazing event in the form of a tournament!

Z dedykacją dla uczestników. With dedication to participatns.


Helm’s Deep/Helmowy Jar/Pasaż Grunwaldzki Niedziela, Kwi 30 2023 

W niedzielę 30.04.2023 tak się stało, Cornholio sprawił, że graliśmy w Pasażu Grunwaldzkim bitwę o Helmowy Jar. I zagraliśmy, był to festiwal mangi i anime, mnóstwo osób odgrywało różne role w Cosplay, a my z Łukaszem odgrywaliśmy nas, graczy, którzy w najważniejszym momencie na kości K6 rzucają 1. Mieliśmy trochę ulotek z miejsca w którym zawsze gramy i mieliśmy okazję rozmawiać z różnymi ludźmi, byli wśród nich fani twórczości Tolkiena, fani gier RPG którzy dowiedzieli się o nocy tych systemów w Bolterze.

On Sunday of 30.04.2023 it happend, with Cornholio we played in Pasaż Grunwaldzki battle of Helm’s Deep. We played, there was a lot of manga and anime, many Cosplayers and me and Łukasz playing as gamers, players who rolls in most important moments on D6 – 1. We had some hundresds of leaflets from place we play and we had many occasions to talk with different ppl, among them were fans of Tolkien, fans of RPG’s who were informed that there are nights of RPG in Bolter and among other events there.

Summary:
– it was great to be there anyway, but I see that I’m to shy for such events.
– it was manga, anime and one of the greatest tabletop system Middle Earth: SBG – Cornholio and Tancred, it was great!


Podsumowanie:
– było świetnie być tutaj, ale nadal widzę, że dla takich wydarzeń jestem po prostu wycofany.
– tam była manga, anime i jeden z najlepszych systemów bitewnych – Middle Earth: SBG – Cornholio i Tancred, to było świetne!

Middle Earth SBG: Master in Wrocław 2023 Wtorek, Kwi 25 2023 

On last weekend (22-23 of April) in Wrocław we had an tournament in Middle Earh SBG: Individual World Championship (in polish Indywidualne Mistrzostwa Wszechświata). In large hall of Politechnika Wrocławska were a lot of tables and 64 gamers of 68 formerly enlisted, playing each other six games for eternal glory and good fun. This event was organized by Marian supported by Pola and a group of people, responsible for different things from finding a place up to organizing some transport.

Event had following sponsors:
Bolter – wargaming and rpg store in Wrocław
Playmaty – shop with game mats and other accessories
Unreleased Miniatures – shop with miniatures

In addition Bolter supported this tournament with numerous game mats and terrains, accessory for seven tables were provided byWarsaw team. To not forget – players from Wrocław community provided their own terrains and mats.

W ostatni weekend (22-23 kwietnia) we Wrocławiu odbył się turniej w Middle Earth SBG: Indywidualne Mistrzostwa Wszechświata. W wielkiej sali Politechniki wrocławskiej było mnóstwo stołów i 64 gracz z pierwotnie zapisanych 68, grających sześć gier dla zdobycia wiecznej chwały i dobrej zabawy. Wydarzenie to zostało zorganizowane przez Mariana, wspieranego przez Polę i grupę osób odpowiedzialną za różne rzeczy, od znalezienia miejsca do grania, po zorganizowanie transportu.

Wydarzenie miało sponsorów w postaci:
Bolter – sklep z grami bitewnymi i rpg we Wrocławiu
Playmaty – sklep z matami i innymi akcesoriami do gier bitewnych
Unreleased Miniatures – sklep z figurkami do gier bitewnych

W dodatku Bolter wspierał turniej licznymi matami i terenami, akcesoria dla siedmu stołów przywiozła drużyna z Warszawy. By nie zapomnieć – gracze z Wrocławskiej społeczności dostarczyli także swoje tereny i maty.

Summary:
– this year I was there only as a support, usually observing Cornholio battles and moving around with camera, original plan for me was to go to Prague for WFB – event done by my friends.
– it was great to be there and next time I would like to participate as player.
– Wrocław will organize Master next year, so if you want to come, just come!
– thanks to organizers and participants – Lublin, Warsaw and others! Hope to see you again!
– if you want to know about events in Wrocław – HERE is our Wrocław group.


Podsumowanie:
– w tym roku byłem tutaj jako wsparcie, przeważnie obserwując bitwy Cornholio i włócząc się z aparatem dookoła, oryginalny plan był taki, bym był w Pradze na WFB – wydarzeniu organizowanym przez moich przyjaciół.
– było wspaniale być tutaj i następnym razem z chęcią będę uczestniczył jako gracz.
– Wrocław zorganizuje Mastera w przyszłym roku, tak więc jeśli macie ochotę wpaść, wpadajcie!
– dziękuję organizatorom i wszystkim którzy brali udział – Lublinowi, Warszawie i reszcie! Mam nadzieję zobaczyć was znowu!
– jeśli chcecie wiedzieć więcej o wydarzeniach we Wrocławiu – TUTAJ jest nasza wrocławska grupa.

Merry Christmas! Wesołych Świąt Bożego Narodzenia! Czwartek, Gru 22 2022 

Hey! I wish you all Merry Christmas! For you, your families, your friends, your neighbours, your co-workers, your employers – current ones and previous! Health, wealth and peace! Wish peace to places where there are no peace – wish it to Jemen, Palestine, normality to Iranians, peace to neighbours of Poland – to Russia and Ukraine and they citizens. Wish all of us wise politicians ruling people who vote on them – in Poland, in United States of America, in European countries who are members of EU and abroad – like Australia, Argenita, Brasilia, New Zealand and others. Despite most differences most of the normal people can be friends despite nationality, religion, views, history and skin colour – and go together to play something or to drink beer 😉 . Lords and Ladies – wish you everything the best!

Hej! Życzę wszystkim Wesołych Świąt Bożego Narodzenia, dla was, waszych rodzin, przyjaciół, sąsiadów, współpracowników, waszych pracodawców – obecnych i przeszłych! Zdrowia, zamożności i pokoju! Życzę pokoju tam, gdzie go nie ma – Jemenowi, Palestynie, normalności Irańczykom, pokoju sąsiadom Polski – Rosji i Ukrainie i ich obywatelom. Życzę nam wszystkim rozsądnych polityków rządzących ludźmi którzy na nich głosują – Polsce, Stanom Zjednoczonym, krajom wchodzącym w skład UE i pozostałym jak – Australii, Argentynie, Brazylii, Nowej Zelandii i reszcie. Mimo wielu różnic większość zwykłych ludzi może przyjaźnić się mimo różnych narodowości, religii, poglądów, historii czy koloru skóry – i pójść razem pograć czy napić się piwa 😉 . Panowie i Panie – życzę wam wszystkiego najlepszego!

Most beautiful Polish Christmas Carol. Najpiękniejsza polska kolęda.
Czerwone Gitary old Polish rock band – Jest Taki dzień – There is such a day, beautiful song. Czerwone Gitary, stary polski rock – nic więcej nie dodam.
Do we are enemies? I think not, the main problem is people over us. Czy my jesteśmy wrogami? Myślę, że nie, głównym problemem są ludzie ponad nami.

Almost like Kingdom Come: Deliverance Środa, Lip 28 2021 

On Thurdsay we meet with Egor in Graciarnia – he proposed a journey to Trójgarb hill, I agreed that I will think about and agree. Then I asked few friends if they want to go – only Miłosz answered yes on Saturday. We travelled with Egor as a driver to Trójgarb and to castle Cisy. By accident we were on event there – event in Cisy. It was a great trip last Sunday, thank you Egor and Miłosz – just wanted to publish those photos – to maybe share that event to the others – Poles as well as foreigns. It was combined Polish-Russian trip, wish more.