Praha: Cathedral of Cyryl&Metody (PL/EN) Niedziela, Sier 18 2024 

W zeszłą środę 14.08.2024 wpadłem na parę dni do czeskiej Pragi, w pierwszy dzień po opuszczeniu autobusu na dworcu we Florenc odwiedziłem plac Wacława w Nowym Mieście, po czym ruszyłem do hotelu w dzielnicy Vinohrady, trochę re-organizacji samego siebie po czym byłem gotowy spotkać kumpla z Pragi poznanego dzięki czeskiej grupie historycznej poświęconej figurkowym grom historycznym. To było bardzo udane wyjście, mieliśmy o czym rozmawiać i mam nadzieję, że w coś zagramy kolejnym razem!

Last Wednesday, 14.08.2024, I dropped in for a few days in Prague, Czech Republic. On the first day after getting off the bus at the Florenc station, I visited Wenceslas Square in the New Town, then headed to a hotel in the Vinohrady district, a bit of self-reorganization, and then I was ready to meet a friend from Prague I met thanks to a Czech historical group dedicated to historical miniature games. It was a very successful outing, we had something to talk about and I hope we will play something next time!

Podsumowanie:
– cały czas uważam, że warto znać historię swoich sąsiadów, a szczególnie jak się ma wśród nich przyjaciół to warto ją znać z detalami.
– odwiedziłem miejsce pamięci, gdzie garstka walczyła przegraną walkę z mnóstwem żołnierzy SS, którą wygrała moralnie. Nie można przy tym fakcie zapomnieć o tym co spotkało czeskie wsie Lidice i Lezaki oraz około 5.000 zamordowanych czechów od noworodka po starca.

Summary:
– I still think it’s worth knowing the history of your neighbors, and especially if you have friends among them, it’s worth knowing it in detail.
– I visited a place of remembrance where a handful fought a losing battle against a multitude of SS soldiers, which they won morally. At the same time, one cannot forget what happened to the Czech villages of Lidice and Lezaki and around 5,000 murdered Czechs from newborn to old.

Co wydarzyło się w podziemiach katedry Cyryla i Metodego. What happend in the cellars of cathedral of Ciril and Methody.
Lidice&Lezaki.

WFB: Bretonnia vs Empire in Prague Niedziela, Sier 18 2024 

W czwartek 15.08.2024 miałem przyjemność zagrać kolejną grę w Warhammer Fantasy Battle na 6/7 edycję w czeskiej Pradze. Wstępnie planowaliśmy zagrać wielką grę dwa na dwa po 1,500 tysiąca punktów na gracza plus dodatkowo dla strony Bretońsko-Imperialnej – dodatkowo Gotrek i Felix, zaś po stronie Orków&Goblinów oraz Skavenów uzupełnionych Thanquolem i Rozpruwaczem Kości. Plany te nie wyszły i zamiast tego Ludek z Martinem zagrali dwie gry przeciwko sobie, a ja z Petrem zagraliśmy jedną. Plan na większą grę pozostawiamy na przyszłość. Naszą grę stoczyliśmy w Ogri Doupe.

On Thursday, August 15, 2024, I had the pleasure of playing another game of Warhammer Fantasy Battle for the 6th/7th edition in Prague, Czech Republic. Initially, we planned to play a big two-on-two game of 1,500 thousand points per player, plus Gotrek and Felix for the Bretonnian-Imperial side, and Thanquol and Boneripper for the Orcs & Goblins and Skaven. These plans did not work out, and instead Ludek and Martin played two games against each other, and Petr and I played one. We are leaving the plan for a bigger game for the future. We played our game in Ogri Doupe.

Podsumowanie:
– na prawym skrzydle udało mi się rozpędzić rajtarię ostrzałem z łuków, moździerz wybuchł, rycerze królestwa przetrzebieni ogniem kusz i nie tylko zmniejszeni do połowy zaszarżowali i rozbili kuszników, po czym wrócili po piekielny miotacz który szczęśliwie się zaciął.
– na lewym skrzydle po pogoni za niedobitkami łuczników celny strzał z działa wyeliminował z potyczki mojego generała i chorążego, ostał się pojedynczy rycerz Graala z chorągwią oddziału.
– starcie zakończyło się remisem lub wynikiem bardzo zbliżonym do remisu.
– dla Petra to była druga gra przeciw Bretonni i pierwsza w WFB, na starcie ostrzegłem przed tym co może zrobić oddział Rycerzy Graala.
– po naszych popołudniowych rozgrywkach wybraliśmy się doborowym gronie Ludka, Martina, Petra i Radka na zasłużone piwo i posiłek do U posty. W U posty serwują czeskie piwo oraz przeróżne dania – mi bardzo posmakowało ostatnim razem danie o nazwie – Variace smažených českých sýrů w skład którego wchodziły trzy różne zapiekane sery, frytki i zielenina z dodatkiem sosu.
– dzięki kompanio za świetny czas, oczywiście wrócę!


Summary:
– on the right wing I managed to disperse the cavalry with bow fire, the mortar exploded, the knights of the kingdom, decimated by crossbow fire and not only that, reduced to half, charged and defeated the crossbowmen, then returned for the hellish blaster which luckily jammed.
– on the left wing, after chasing the remnants of the archers, an accurate shot from the cannon eliminated my general and standard-bearer from the skirmish, a single Grail knight with the unit’s banner remained.
– the clash ended in a draw or a result very close to a draw.
– for Petr it was the second game against Bretonnia and the first in WFB, at the start I warned about what the Grail Knights unit might do.
– after our afternoon games we went with a select group of Ludek, Martin, Petr and Radek for a well-deserved beer and meal at U posty. At U posty they serve Czech beer and various dishes – I really liked the last dish – named Variace smažených českých sýrů which consisted of three different baked cheeses, fries and greens with sauce.
– thank you guys for great time, I will return!

Dzięki za miło spędzony czas! Thank you for great time!

Kingdom Come: Deliverance – okolice Ratajów nad Sazawą Wtorek, Sier 13 2024 

W ostatnią sobotę wybraliśmy się z Wrocławia z Egorem i Łukaszem do malowniczej doliny Sazawy, miejsca akcji czeskiej gry Kingdom Come: Deliverance. Podróż samochodem zajęła nam około czterech godzin by móc stanąć w miejscu, które Warhorse Studio z Czech obrało na miejsce akcji świetnego cRPG.

Po drodze odwiedziliśmy Rataje nad Sazawą, gdzie spędziliśmy czas odwiedzając oba zamki – Zamek Ratajský oraz zamek Pirkštejn, a także zjedliśmy domowy obiad w knajpce „Hospůdka u Pinců & Penzion”. Niestety nie udało nam się zwiedzić wystawy w zamku dedykowanej grze Kingdom Come: Deliverance, bo nikt z nas nie pomyślał o odpowiedniej ilości koron, a najbliższy bankomat był w Sazawie.

Poza Ratajami odwiedziliśmy Talmberk z resztkami zamku wplecionymi we współczesną zabudowę, kamieniołom w pobliżu tejże miejscowości, klasztor w Sazawie i kościół w Użycach. W drodze powrotnej do Wrocławia odwiedziliśmy lokalny browar w Žlebskich Chvalovicach.

Last Saturday, we went from Wrocław with Egor and Łukasz to the picturesque Sazawa Valley, the setting for the Czech game Kingdom Come: Deliverance. The car journey took us about four hours to get to the place chosen by Warhorse Studio from the Czech Republic as the setting for their great cRPG.

On the way, we visited Rataj nad Sazawą, where we spent time visiting both castles – Ratajský Castle and Pirkštejn Castle, and also ate a home-cooked dinner in the „Hospůdka u Pinců & Penzion” pub. Unfortunately, we were unable to visit the exhibition in the castle dedicated to the game Kingdom Come: Deliverance, because none of us thought of the right amount of crowns, and the nearest ATM was in Sazawa.

In addition to Rataj, we visited Talmberg with the remains of the castle interwoven with contemporary buildings, a quarry near that town, the monastery in Sazawa, and the church in Užice. On the way back to Wroclaw we visited the local brewery in Žlebské Chvalovice.

Podsumowanie:
– dzięki Egor i Łukasz za świetne towarzystwo,
– URL do browaru Palirna – https://www.kutilkovapalirna.cz/ – żałuję, że kupiłem tam tak mało piwa 😦


Summary:
– many thanks to Egor and Łukasz for great company,
– URL to Palirna brewery – https://www.kutilkovapalirna.cz/ – I realized that I bought there not many beers 😦

Bolt Action: Sycylijska pasta/Sicelian pasta Wtorek, Sier 6 2024 

W ostatnią sobotę miałem przyjemność zagrać jako sojusznik solenizanta – dzięki Daniel! Nasz sojusz Niemiecko-Włoski mimo wszystko utrzymał resztkami sił w postaci Tygrysa i kilku niemieckich spadochroniarzy relikwię znaną z historii, a także z Indiana Jones: Poszukiwacze zaginionej Arki. Zdesperowana załoga Tygrysa walczyła do końca i prawdopodobnie z garstką spadochroniarzy ocaliła relikt – ku swojej zgubie.

On last Saturday I had a pleasure to play as ally with birthday boy – thank you Daniel! Our Italian-German alliance survived – as Tiger and few German FJ took relict pretty know from history and from Indiana Jones and The Raiders of The Lost Ark. Desperade crew of Tiger and few remnants of FJ saved relic to they own doom.

Podsumowanie:
– paręnaście kości na stronę, po jednej stronie Niemcy i o wiele rzadziej widywani Włosi, ikoniczny Tygrys.
– świetna kompania Daniela, Cornholio, Torgill’a z którymi grałem i osób które nam towarzyszyły Agaty, Kasi, Rafała i Juniora. Dzięki za świetnie spędzony czas!
– czy warto wystawiać Tygrysa i inne takie pojazdy – warto! Warto móc je zobaczyć na stole!

Summary:
– around a dozen or so dices per side, on one side Germans and more rare Italians, iconic Tiger.
– a greatest company of Daniel, Cornholio, Torgill which whom I played and other companions – Agata, Kasia, Rafał and Junior. Thank you for great time with all of you!
– it is worth to field Tiger and other such vehicles – yes it is! It’s worth to see them on the table!

Bolt Action: Warsaw Uprising 1944′ Kubuś&Szary Wilk Piątek, Sier 2 2024 

Osiemdziesiątą rocznicę Powstania Warszawskiego postanowiliśmy uczcić minutą ciszy w godzinę W – po czym do prelekcji wkroczył Pan Piotr Galik opowiadając ciekawostki związane z Powstaniem Warszawskim 1944′ oraz atakiem na Uniwersytet Warszawski. Myślę, że minutą ciszy większość z nas uczciła pamięć ludności stolicy oraz żołnierzy polskiego podziemia, Ludowego Wojska Polskiego oraz pilotów wojsk sojuszniczych. Polskie podziemie podporządkowane Armii Krajowej składało się także z następujących formacji: Armii Ludowej, Narodowych Sił Zbrojnych, Korpusu Bezpieczeństwa, Polskiej Armii Ludowej, wsparcia próbowało udzielić desantami przez Wisłę Ludowe Wojsko Polskie pod dowództwem generała Zygmunta Berlinga. Ponadto powstanie wspierano zrzutami dokonywanymi przez lotnictwo Armii Czerwonej, lotnictwo Stanów Zjednoczonych, Królewskie Siły Lotnicze w tym polskie dywizjony, Południowoafrykańskie Siły Powietrzne – niestety zakaz lądowania przez Stalina na radzieckich lotniskach utrudnił zaopatrzenie miasta z powietrza przez Aliantów. Po stronie powstańców walczyło około 200-300 obywateli innych państw – np. mieszany pluton słowacki, ale też Węgrzy, Francuzi, Belgowie, Holendrzy, Grecy, Brytyjczycy, Włosi, Ormianie, Rosjanie (emigranci porewolucyjni i obywatele sowieccy), a także pojedynczy przedstawiciele innych narodów: Azer, Czech, Ukrainiec, Rumun, Australijczyk a także niemieccy dezerterzy.

Warszawiacy i stolica Polski okupiła powstanie olbrzymią daniną krwi, ponad dwieście tysięcy Warszawiaków zostało zamordowanych przez niemieckich okupantów i oddziały kolaboracyjne np. Dirlewangera, wymordowana Wola i Ochota to 60,000 mieszkańców tych dzielnic, poznałem kiedyś w Gdyni po turnieju WFB kumpla z Warszawy którego rodzina ocalała rzeź Woli, dom stał kilkadziesiąt metrów dalej. Stolica Polski, miasto kultury została zniszczona w 90% – miasto chciano wymazać z map i przerobić na maleńkie prowincjonalne miasteczko, co na szczęście się nie udało. Warszawa powstała jak Feniks z popiołów. Tyle z smutnej historii, pochylmy czoła nad Warszawą, miastem skazanym na zniszczenie.

Następnie przy użyciu figurek do Bolt Action zagraliśmy hipotetyczny, czwarty atak na Uniwersytet Warszawski modyfikując scenariusz z The Road to Berlin.

We decided to commemorate the eightieth anniversary of the Warsaw Uprising with a minute of silence at the W hour – after which Mr. Piotr Galik entered the lecture, telling interesting facts related to the Warsaw Uprising in 1944 and the attack on the University of Warsaw. I think that with a minute of silence most of us honored the memory of the population of the capital and the soldiers of the Polish underground, the Polish People’s Army and pilots of allied forces. The Polish underground subordinated to the Home Army also consisted of the following formations: the People’s Army, the National Armed Forces, the Security Corps, the Polish People’s Army, and the Polish People’s Army, commanded by General Zygmunt Berling, tried to provide support by landing troops across the Vistula. In addition, the uprising was supported by air drops made by the Red Army Airforce, the United States Air Force, the Royal Air Force, including Polish squadrons, the South African Air Force – unfortunately, Stalin’s ban on landings at Soviet airports made it difficult for the Allies to supply the city from the air. Around 200-300 citizens of other countries fought on the insurgents’ side – for example, a mixed Slovak platoon, but also Hungarians, French, Belgians, Dutch, Greeks, British, Italians, Armenians, Russians (post-revolutionary emigrants and Soviet citizens), as well as individual representatives of other nations: Azeri, Czech, Ukrainian, Romanian, Australian and as well some German deserters.

The people of Warsaw and the capital of Poland paid a huge tribute of blood for the uprising, over two hundred thousand people of Warsaw were murdered by the German occupiers and collaborationist units, e.g. Dirlewanger, the murdered Wola and Ochota are 60,000 inhabitants of these districts, I once met a friend from Warsaw in Gdynia after the WFB tournament, whose family survived the Wola massacre, the house was a few dozen meters away. The capital of Poland, the city of culture, was destroyed by 90% – they wanted to erase the city from the maps and transform it into a tiny provincial town, which fortunately did not work out. Warsaw rose like a phoenix from the ashes. So much for the sad history, let us bow our heads to Warsaw, a city doomed to destruction.

Then, using Bolt Action miniatures, we played a hypothetical fourth attack on the University of Warsaw, modifying the scenario from The Road to Berlin.

Podsumowanie:
– z racji gaszenia pożarów musiałem zostać trochę dłużej w pracy, zaowocowało to drobnym spóźnieniem.
– wielkie dzięki wszystkim uczestnikom za wasze towarzystwo i świetną zabawę – Łukaszowi, Robertowi i juniorowi, Danielowi, Maćkowi, Rafałowi, Witkowi. Specjalne podziękowania dla Maxima który duchem był z nami, za to jego figurki pojawiły się na stole. Podziękowania kieruję do Piotra za przygotowanie świetnej prelekcji.
– oczywiście wydarzenie nie odbyło by się bez wsparcia Boltera, w którym upamiętniliśmy Powstanie Warszawskie 1944′. Godnym wspomnienia jest Klub Boltera na Facebooku.
– ostatni raz miałem przyjemność napisać scenariusz do Powstania Warszawskiego na prośbę kumpla z ekipy Boltera dwa lata temu i można przeczytać o tym TUTAJ.
– oczywiście w kwestii Bolt Action, ale też np. Chain of Command we Wrocławiu polecam wrocławską grupę powiązaną z tymi systemami.

Summary:
– Due to emergency firefighting efforts, my work hours extended slightly, resulting in a minor delay.
– I extend my sincere gratitude to all participants for their camaraderie and enjoyable company: Łukasz, Robert, Daniel, Maciek, Rafał, and Witek. Special acknowledgment goes to Maxim, who was with us in spirit, as his figurines adorned the table. Great thanks to Peter who did great prelection!
– It is important to note that the event could not have occurred without the support of Bolter, as we commemorated the 1944 Warsaw Uprising. I encourage you to explore the Bolter Club on Facebook.
– The last occasion I had the privilege of writing a script for the Warsaw Uprising was at the request of a colleague from the Bolter team two years ago; further details can be found HERE.
– For those interested in Bolt Action, as well as Chain of Command in Wrocław, I highly recommend connecting with the Wrocław group associated with these systems.

Polish military song related to Polish Army. Kawałek powiązany z Wojskiem Polskim.
Song with one mistake – in 1939′ Poland was occupied by Germany, not mythical Nazis. W piosence jest jeden mały błąd – w 1939′ Polska została zajęta przez Niemcy, nie mitycznych nazistów.

Gods of War: Togo – Duderson’s Revenge (PL/EN) Wtorek, Lip 30 2024 

W ostatni piątek (26.07.2024) miałem przyjemność zagrać z Markiem, znanym również pod pseudonimem „Duderson” dwie gry po 1500 punktów na stronę. Niestety tego dnia spóźniłem się na grę, ale nie wpłynęło to na jakość naszych rozgrywek, ani tym bardziej na to co zamawialiśmy na barze w Bolterze, czy były to świetne napoje czy tosty. Z racji tego, że mieliśmy okazję zagrać nie jedną a dwie wyrównane gry – cały opis znajdzie się pod zdjęciami i w podsumowaniu.

On Friday, July 26, 2024, I had the opportunity to play two games with Marek, also known as „Duderson,” at 1,500 points per side. Although I arrived late, it did not diminish the quality of our games or our order at the Bolter bar, which included excellent drinks and toast. We enjoyed the chance to engage in not just one, but two closely contested games—further details will be provided in the summary and accompanying photos.

Podsumowanie:
– dwie świetne gry z Dudersonem w piątkowy wieczór to coś fajnego, mieliśmy grać jedną, ale wyszły dwie.
– jestem w szoku, że udało się nie przegrać na Dudersona sapera.
– więcej o Bogach Wojny: Togo możecie przeczytać na stronie wydawcy TUTAJ oraz na oficjalnej grupie na Facebooku.

Summary:
– The two games with Duderson on Friday night were enjoyable; we initially planned to play one, but it ultimately resulted in two.
– I am surprised that we successfully retained the sapper despite Duderson’s involvement.
– more about Gods of War: Togo you can read HERE and on official page on Facebook.

Gods of War: Togo – Lipcowa bryza – July breeze (EN/PL) Środa, Lip 17 2024 

On July 13, 2024, a local event pertaining to the game „Gods of War: Togo” was conducted, organized by the publisher, Maciej „Torgill” Molczyk, representing GM Boardgames. The tournament took place at the Bolter club in Wrocław, the official publisher of the „Gods of War” series. This event was structured as a tournament, which garnered significant interest from participants engaged in naval battles within this gaming system. The competitions involved naval engagements formatted to a limit of 2,200 points, constrained to the first and second classes of ships.

The participants arrived in Wrocław from Głogów and Sosnowiec, regions formerly encompassed within Silesia, which is now partitioned into three voivodeships. The ambiance was exceptional, and I engaged in three matches with esteemed admirals, namely:

The participants arrived in Wrocław from Głogów and Sosnowiec, regions formerly encompassed within Silesia, which is now partitioned into three voivodeships. The ambiance was exceptional, and I engaged in three matches with esteemed admirals, namely:

1. Mateusz „Condottiero” representing Spanish Armada.
2. Karol „Gingerhead” representing the Royal British Navy.
3. Łukasz „Alfalock” representing the United States Navy.

The outcomes of the tournament are detailed at the following link: LINK to Tournykeeper. The first position was secured by the Imperial Japanese Navy, led by Rafał „SigThorna.”

I extend my gratitude to Karol „Gingerhead” Lemański (https://www.instagram.com/gingerhead.cam/) for providing the photographs. I have received all the images except for the final one from Karol. Due to the limited number of my photographs, I promptly contacted Karol, who possesses expertise in photography.

W sobotę (13.07.2024) mieliśmy lokalne wydarzenie w Bogów Wojny: Togo zorganizowane przez wydawcę tej gry czyli Macieja „Torgilla” Molczyka z GM Boardgames. Turniej został stoczony we wrocławskim klubie Bolter – oficjalnym wydawcy gier z serii Bogowie Wojny. Wydarzenie zostało zorganizowane w formie turnieju, co przyjęło się w środowisku graczy toczących morskie boje w ten system. Morskie boje toczyliśmy w formacie 2200 punktów, z ograniczeniem do pierwszych i drugich klas okrętów.

Gracze przyjęchali do Wrocławia z Głogowa i Sosnowca – czyli dawnego Śląskiego rozbitego na trzy województwa. Atmosfera była świetna i osobiście zagrałem trzy gry z świetnymi admirałami takimi jak:
1. Mateusz „Condottiero” i jego hiszpańską Armadą.
2. Karol „Gingerhead” i jego Królewską Marynarką Wojenną Wielkiej Brytanii.
3. Łukasz „Alfalock” i jego Marynarką Stanów Zjednoczonych.

Wyniki na koniec turnieju prezentowały się następująco – LINK do Tournykeeper. Pierwsze miejsce zajęła Cesarska Marynarka Japonii pod wodzą Rafała „SigThorna”.

Wielkie dzięki dla Karola „Rudeła” Lemańskiego (https://www.instagram.com/gingerhead.cam/) za udostępnienie zdjęć. Tak, wszystkie zdjęcia poza ostatnim otrzymałem od Karola. Moich zdjęć było na tyle mało, że od razu napisałem do Karola, który jest w kwestii robienia zdjęć specjalistą.


Summary:
– Tournament results are accessible on Tourneykeeper.com HERE.
– It is consistently beneficial to explore HERE – the Facebook page, where there are ongoing activities.
– We extend our gratitude to the organizer, Maciek ‚Torgill’, as well as to the entire team who participated in the tournament, and to the Bolter store for their assistance in organizing the event and providing an enjoyable venue for participants.
– The complete offering of Gods of War: Togo can be accessed on the Bolter store website.

Podsumowanie:
– wyniki turnieju są dostępne na Tourneykeeper.com TUTAJ.
– zawsze warto zajrzeć także TUTAJ – na stronę na FB, na której zawsze coś się dzieje.
– dzięki dla organizatora Maćka ‚Torgilla’, całej ekipie która przybyła na turniej oraz sklepowi Bolter za wszelkę pomoc w organizacji turnieju i miłe miejsce do spędzania czasu.
– oczywiście pełna oferta Bogów Wojny: Togo jest dostępna na stronie sklepu Bolter – TUTAJ.

Congratulations to SigThorn and his victorious Nippon Kaigun – Japanese fleet. Gratulacje dla SigThorna i jego zwycięskiej floty Cesarstwa Japonii.

Bolt Action: Citadel/Cytadela – Pakfront (EN/PL) Wtorek, Lip 16 2024 

W piątek ‚weteranów‚ 12.07.2024 roku zagraliśmy scenariusz z książki „Ostfront” wydanej przez Warlord Games. Przełamanie pozycji rosyjskiej Armii Czerwonej – przez nacierające Tygrysy to było coś, co zawsze chciałem zagrać. Upamiętniliśmy zmagania zwycięskiej Armii Czerwonej z niemiecką ofensywą pod Kurskiem – „Operacja Cytadela” rozpoczęła się od huku dział wielu kalibrów z obu stron.

Naszą potyczkę w doborowym gronie rozegraliśmy we Wrocławskim klubie Bolter, Armię Czerwoną reprezentowaliśmy razem z Cornholio, po drugiej stronie trafiło się paru graczy jak Maxim, Rafał i Torgil, zmaganiom na stole kibicowało zacne grono w postaci Grześka i Witka. Graliśmy z Cornholio rolę obrońców pierwszej linii obronnej pod Kurskiem, w jednym z miejsce w którym Niemcy próbowali przełamać tą linię.

Więcej zdjęć zrobionych przez Maxima i Torgilla a wrzuconych na naszą wrocławską grupę Bolt Action.

On ‚Veterans‚ Friday, July 12, 2024, we played a scenario from the book Ostfront published by Warlord Games. Breaking the position of the Russian Red Army by the attacking Tigers was something I always wanted to play. We commemorated the struggles of the victorious Red Army with the German offensive near Kursk – „Operation Citadel” began with the roar of guns of many calibers from both sides.

We played our match in a select group in the Bolter club in Wrocław, we represented the Red Army together with Cornholio, on the other side there were a few players such as Maxim, Rafał and Torgil, the competition on the table was supported by a distinguished group in the form of Grzesiek and Witek. Cornholio and I played the role of defenders of the first defensive line near Kursk, one of the places where the Germans tried to break through this line.

More photos taken by Maxim and Torgil and uploaded to our Bolt Action group from Wrocław.

Posumowanie:
– mieliśmy jako Armia Czerwona nieco ponad 2k wobec 4k+ Niemców, nie daliśmy rady, ale bardzo dobrze się bawiliśmy!
– nie było wśród nas graczy którzy przesadzają z rozpiskami – rozpiski były dość umowne!
– z Cornholio przegraliśmy walkę o pierwszą linię, witamy na kolejnych dwóch 😉 .
– Armia Czerwona na szczęścię tą wielką bitwę wygrała!

Summary:
– we had as Red Army just over 2k against 4k+ of Germans, we couldn’t handle it, but we had a lot of fun!
– there were no players among us who exaggerated with the schedules – the schedules were quite conventional!
– We lost the fight for the first line with Cornholio, welcome to the next two 😉 .
– Fortunately, the Red Army won this great battle!

Bolt Action: Bulgaria vs Red Army – Burgas (EN/PL) Czwartek, Lip 11 2024 

In 1944, the Red Army reached the vicinity of Burgas, Bulgaria and practically captured it on the march.
The Bulgarian army put up a resistance against the might of the Soviet Union army that lasted for several days. She then switched to the side of the winner whom she was unable to defeat.

How often have you seen the Bulgarian army on the table? For the second time, after the first tournament, I am not proud of myself, as I had an armored platoon, including Katyusha. And this time we played with a normal, reinforced platoon and it was great for both sides!

W 1944 Armia Czerwona dotarła w pobliże Burgas, w Bułgarii i praktycznie zdobyła je z marszu.

Armia Bułgarii stawiła opór przeciw potędze Armii Związku Radzieckiego który trwał kilka dni. Następnie przeszła na stronę zwycięczy z którym nie była w stanie wygrać.

Jak często na stole widzieliście armię Bułgarii? Ja drugi raz, z pierwszego, turniejowego nie jestem z siebie dumny, jako że miałem pluton pancerny, w tym Katiuszę. I tym razem zagraliśmy na normalnym, wzmocnionym plutonie i było super dla obu stron!

Summary:
– great game with Paweł,
– it was great to see on the table Bulgarians, on which Paweł spend a lot of time and heart, there are a lot of great conversions in this army.
– the result was Draw.

Podsumowanie:
– świetna gra z Pawłem,
– fajnie zobaczyć na stole Bułgarię, nad którą Paweł poświęcił sporo czasu i serca, w tej armii jest wiele świetnych konwersji.
– wynikiem był Remis.

Bulgaria during IInd world war summary. Podsumowanie działań Bułgarii w trakcie II wojny światowej.

Middle Earth SBG: Restauracja Khazad-Dumu Niedziela, Lip 7 2024 

Kiedy opadł bitewny kurz ostatniego lokalnego starcia, stoczonego we Wrocławskim Bolterze udało mi się znaleźć chwilę, by napisać parę słów o samym wydarzeniu, do którego link dostępny jest TUTAJ. Format punktowy – 869 punktów pod Parowe Mistrzostwa Polski które odbędą się 10-11 sierpnia w Trójmieście. Dla odmiany zagraliśmy turniej w którym całe wpisowe poszło na cele Gdzie był Wrocław – czyli na nowe tereny i inne rzeczy związane z organizacją kolejnego wrocławskiego mastera na którego serdecznie zapraszam w imieniu GBW którego częścią jestem 😉 . Nasze lokalne turnieje odbywają się co miesiąc i zawsze na nie z wielką chęcią wracam.

Opisy naszych masterów można znaleźć na tym blogu – 2023 i 2024 – oczywiście każdy master będzie miał swój wpis.

Podsumowanie:
– dzięki wszystkim za przybycie, mam nadzieję, że spotkamy się na kolejnym lokalnym turnieju!
– były wyzwania (challenge) – najlepsze by się najwięcej uczyć – grając z kimś kto długo w to gra, dzięki Kronos za świetną grę! Dzięki Dawid i Jaremi za równie fajne potyczki!
Gdzie był Wrocław jest otwarty na nowych kandydatów, ale o tym więcej wkrótce.
– A może Chciałbyś/chciałabyś spróbować swoich sił w Middle Earth: SBG ale nie wiesz czy to dla Ciebie? Przeczytaj, bo trochę o tym systemie napisałem TUTAJ. A jeśli to nie będzie przekonujące zapytaj o grę demo na wrocławskiej grupie Middle Earth: SBG. Oczywiście na grę demo zawsze możesz się umówić bez czytania tego mojego wpisu.
– nasze cele to na pewno uczestniczenie w różnych wydarzeniach związanych z tym zacnym systemem, a one poza Wrocławiem odbywają się w całej Polsce – wspomniany wcześniej turniej w Trójmieście, a także Drużynowe Mistrzostwa Polski które odbywają się pod koniec listopada w Bydgoszczy.

« Poprzednia stronaNastępna strona »