W piątek 07.06.2024 zagraliśmy z Maximem w Bolterze potyczkę stoczoną przez amerykańskich spadochroniarzy z niemieckim okupantem reprezentowanym przez żołnierzy z formacji SS. Nad polem bitwy pojawiły się amerykańskie samoloty i były szkodliwe dla obu stron – młody pilot zrzucił bombę na bazookę, ciężko raniąc jednego z dwóch żołnierzy… poza tym było dużo różnych sytuacji.
On Friday, June 7, 2024, Maxim and I played a skirmish in Bolterbetween American paratroopers and the German occupier, represented by soldiers from the SS formation. American planes appeared over the battlefield and were harmful to both sides – a young pilot dropped a bomb on a bazooka, seriously injuring one of the two soldiers… and there were many different situations.
Dziękuję Maxim za świetne ułożenie stołu! Thank you Maxim for great table!Sprawdźcie tam! Check there! W centrum bój o barykadę, z jednej strony amerykańscy spadochroniarze, z drugiej niemiecki miotacz ognia. In the center fight for obstacle, from one side USA paratroopers, from the other German flame thrower.Barykada zajęta. Barricade taken.Na prawym skrzydle. On the right flank. Branderburczycy. Branderburgers.Wreszcie posiłki, z rezerw wyjechał Sherman. Fortunately reserves arrived – Sherman came.Puk, puk – czy są tutaj Branderburczycy? Knock, knock – are there Branderburgers?Szarża przy paru pinach. Charge on few pins.Nebelwelwer. Sherman&snajper. Sherman&sniper.Pluton 101 Dywizji Powietrznodesantowej. Platoon of 101st Airborne Division, Prezent ode mnie dla mnie. A gift from me to me.
Podsumowanie: – wielkie dzięki Maxim za świetną grę! – Sherman pojawił się dzięki Wiki, zapomniałem zabrać jakiś 300 punktów, dzięki Wiki! – to była druga gra stoczona moimi amerykańskimi spadochroniarzami i zarazem kolejna stoczona w Normandii.
Summary: – many thanks Maxim for a great game! – Sherman appeared thanks to Wiki, I forgot to take about 300 points, thanks Wiki! – this was the second game fought with my American paratroopers and another one fought in Normandy.
Nie było to pierwsze zwycięstwo jak sugeruje tytuł, bitwa o Stalingrad czy na łuku Kurskim skutecznie trzymały III Rzeszę niemiecką w ryzach. I wasn’t first victory as title suggests, battle for Stalingrad (Carycyn, now Wołgograd), battle for Kursk succesfully held IIIrd Reich at bay.
Kiedy okręty wojenne i desantowe zbliżały się do brzegów Normandii, przed nimi lądowali spadochroniarze z 86 i 101 Dywizji Powietrznodesantowej USA. Drugi front został otworzony na zachodzie i odciążył Armię Czerwoną i jej sojusznicze armie, w tym Ludowe Wojsko Polskie (moi bliscy służyli w tej armii z przyczyn od nich niezależnych, np. byli z Wołynia lub Lwowa) na wschodzie. Wyzwolenie zachodniej Europy z pod niemieckiego nazizmu zbliżało się na barkach desantowych i spadochronach żołnierzy wojsk desantowych. Alianci w skład których wchodzili Amerykanie, Brytyjczycy, Francuzi, Kanadyjczycy, Polacy i pozostałe nacje jak obywatele Czechosłowacji, Holendrzy, Norwegowie i inni.
Wczoraj z Cornholio rozegraliśmy scenariusz walk o Sainte-Mère-Église z podręcznika od Warlord Games – było warto upamiętnić rocznicę desantu spadochronowego w ramach D-Day. Graliśmy we wrocławskim Bolterze.
As warships and landing craft approached the shores of Normandy, paratroopers from the U.S. 86th and 101st Airborne Divisions landed in front of them. A second front was opened in the west and relieved the Red Army and they allied armies, including the Polish People’s Army (my relatives served in this army, it was not depending on them, they were i.e. from Wohlyn or Lwów) in the east. The liberation of the western Europe from German Nazism was approaching on landing craft and on the parachutes of landing troops. Allied troops were composed of Canada, Great Britain, France, Poland, USA and many others like citizens of Czechslovakia, Dutch, Norwegians etc.
Yesterday, Cornholio and I played a scenario of fight for Sainte-Mère-Église from the Warlord Games book – it was worth commemorating the anniversary of the D-Day parachute landing. We played in Wrocław club Bolter.
57 mm is waiting. Armata 57 mm czeka.Stug is coming. Stug nadjeżdża. 57 mm gun waiting. 57 mm armata czeka.Follow me! Za mną!BAR did some damage. BAR uszkodził silnik.A little bit of sweet – FUBAR. Odrobina słodyczy – FUBAR.Before German barrage appeard. Przed tym jak niemiecka nawała artyleryjska spadła.Stug left by it crew. Stug opuszczony przez załogę.Meele. Walka wręcz.
Podsumowanie: – super gra, dzięki Łukasz! – chyba trzeba więcej terenów następnym razem. – granie z historią jest wg mnie przyjemne, chociaż cały czas uważam, że należy pamiętać o żołnierzach obu stron.
Summary: – great game, thank you Łukasz! – I guess we need more terrains next time. – playing with historical stuff – it’s great, jet whole the time I think we should remember about soldiers from both sides.
Tyle myślę o wojnach – młodzi nie powinni się zabijać, tylko się przyjaźnić. Everything I think about wars, young shouldn’t kill each other, jet they should be friends.
On last Friday I participated in „Przystanek Historia” (History: Point) opened by president of Institute of National Remembrance (IPN) dr Karol Nawrocki with words: This story stop can be place on map of Wrocław, in which we will talk about past and future. I’m convinced,that in this place there will be no shortage of reflections about the Second World War and what happened after 1945.
We know that this great Allied operation could not have taken place without the contribution of the Polish airmen, Polish sailors, General Maczek, who fought at Falaise, and those who marched from different directions, retaining hope for a free and independent Poland, said the IPN President Karol Nawrocki during the event.
It’s great that on this oppening was president of IPN – so „Przystanek Historia” started cycle of events called „Wakacje z IPN” (Holidays with IPN). To be sure it’s a lot of different workshops for young people as well as for adults, speeches and also Bolt Action in high callibre details. More about it is avaible on Institute of National Remembrance page. I can recommend for everyone to read it here: IPN History Point in Wrocław. Event was created by Bolter for IPN.
So it begun at night of 5/6 June 1944, 6928 American paratroopers of famous 101st paratrooper division jumped down to occupied France to secure roads to beaches and make as much chaos to occupying German forces as they can – it was Operation Albany. Then invasion on beaches started in the morning of 6th June were Allies forces started sea landing on beaches Utah, Omaha, Gold, Juno, Sword – Operation Overlord started. Our forces on Friday recreated landing on Utah beach and brave fight of paratroopers for Sainte-Marie-du-Mont with it great church towering over town.
W ostatni piątek brałem wziąłem udział w „Przystanku Historia” inaugurowanym przemową prezesa Instytutu Pamięci Narodowej (IPN) dr Karola Nawrockiego słowami: Ten Przystanek może być na mapie Wrocławia miejscem, w którym będziemy mówić o przeszłości i dla przyszłości. Jestem przekonany, że w tym miejscu nie zabraknie refleksji i o II wojnie światowej i o tym co wydarzyło się po roku 1945.
Wiemy, że wielka operacja aliantów nie mogłaby się odbyć bez wkładu Polaków, bez pięknej odysei wolności polskich lotników, polskich marynarzy, gen. Maczka, który bił się pod Falaise, ale także tych, którzy szli z różnych stron, nie porzucając w 1939 roku nadziei na wolną i niepodległą RP – mówił prezes IPN dr Karol Nawrocki podczas otwarcia placówki.
Świetnie, że na tym otwarciu był prezes IPN – tak więc „Przystanek Historia” rozpoczął cykl spotkać zwanych „Wakacje z IPN”. Dla pewności – mają to być liczne, różnorodne warsztaty, konferencje tak dla młodych jak dla dorosłych wliczając w to także Bolt Action w wysokiego kalibru detalach. Więcej o tym możecie przeczytać na stronie Instytutu Pamięci Narodowej. Mogę każdemu polecić przeczytanie o tym w tym miejscu: Otwarcie Przystanku Historia. Wydarzenie powstało we współpracy Boltera z IPN.
Tak więc zaczęło się wszystko w nocy z 5 na 6 czerwca 1944, 6928 spadochroniarzy z słynnej 101 amerykańskiej dywizji powietrzno-desantowej skoczyło z samolotów do okupowanej Francji by zabezpieczyć drogi do plaż oraz zasiać tyle zamętu ile się da wobec okupujących kraj Niemców – było to w ramach Operacji Albany. Następnie nad ranem 6 czerwca nastąpił desant morski sił alianckich na plaże Utah, Omaha, Gold, Juno, Sword – Operacja Overlord się rozpoczęła. Nasz siły w piątek odegrały lądowanie na plaży Utah i bohaterskie walki spadochroniarzy o miasteczko Sainte-Marie-du-Mont z swoim wielkim kościołem górującym nad dachami okolicznych domów.
Prelection of one of my friends Maciej Molczyk. Prelekcja jednego z moich kumpli Maćka Molczyka.Church of Notre Dame. Great job from Rafał’s girlfriend. Kościół Notre Dame. Świetna robota od dziewczyny Rafała.Allies go forward from the landing crafts. Alianci idą naprzód z barek desantowych. German acht coma acht battery took many tanks. Niemiecka bateria acht coma acht zniszyła wiele czołgów.Germans realized what is going on. Niemcy zorientowali się w czym jest sprawa.Paratroopers took German pak gun and turned it to cover road. Spadochroniarze zajęli niemieckiego paka i obrócili by osłaniać drogę.Countryside. Prowincja.First victim, German Opel Blitz. Pierwsza ofiara, niemiecki Opel Blitz.Germans try to hold on. Niemcy próbują utrzymać pozycję.Each Sherman has historical markings. Każdy Sherman miał historyczne oznaczenia.Baby Chthulu bag used for mixing order dices. Małe Chthulu do losowania kości rozkazu.Mustang.More and more paratroopers find they way to the town. Więcej i więcej spadochroniarzy odnalazło drogę do miasteczka.DD (Duplex Drive) Sherman.More and more Americans. Więcej i więcej Amerykanów.Thank you guys, it was great to be there with this team. Dzięki drużyno, było świetnie być tam z wami.Prelection of Mr Piotr Galik. Prelekcja Pana Piotra Galika.Amercans broke from beaches and assaulted on German battery. Amerykanie przebili się z plaż i uderzyli na niemiecką baterię.Victory belonged to USA. Zwycięstwo amerykańskiej strony.
Summary: – it was great event, with workshops, great Bolt Action table, prelections. – great job to people from Bolter and for people supporting preparations. – great job to IPN and it employees.
Podsumowanie: – było to świetne wydarzenie, z warsztatami, wielkim stołem do Bolt Action, prelekcjami. – świetna robota ekipo Boltera oraz dla osób wspierających. – świetna robota IPN i dla jego pracowników.
🇵🇱 Dzisiaj razem z Pawłem rozegraliśmy pierwszą od bardzo dawna partię w Bolt Action. Na stół trafił drugi etap kampanii związanej z lądowaniem aliantów w Normandii. Naprzeciw siebie stanęli brytyjscy spadochroniarze Pawła oraz moi Finowie, wcielający się tym razem w niemiecki Wehrmacht. Obie strony wystawiły siły liczące po 1000 punktów. Sam scenariusz był dość klasyczny, ale przy ograniczonym czasie nie szukaliśmy już niczego bardziej wymyślnego.
Wojska obu stron wchodziły do gry po wylosowaniu odpowiedniej kości rozkazu, co od początku dodawało starciu nieco niepewności. Po lewej stronie stołu rozwinął się niemiecki Heer, po prawej pozycje zajęli brytyjscy spadochroniarze. Czarne kości wyznaczały cele, o które miała rozegrać się walka. Brytyjczycy zajęli pozycje i przygotowali się do obrony, podczas gdy niemiecka piechota ruszyła naprzód, wspierana przez StuGa. Szybko doszło do starć na krótkim dystansie, a wymiana ognia między regularną piechotą niemiecką a elitarnymi spadochroniarzami zebrała krwawe żniwo po obu stronach.
W pewnym momencie niemiecki porucznik próbował poderwać do działania dwa oddziały jednocześnie, lecz jeden z nich był tak przytłoczony sytuacją na polu bitwy, że nie ruszył za swoim dowódcą. Mimo tego natarcie trwało nadal. StuG, pancerzownica i średnia haubica konsekwentnie wspierały piechotę, a artyleria zdołała przy okazji zniszczyć brytyjskie działo. Gdy StuG ruszył do przodu, by wesprzeć walkę o skrzyżowanie, sytuacja zaczęła przechylać się na stronę Niemców. Niedługo później na stole pozostały już tylko resztki brytyjskich sił, choć i niemiecka piechota była już mocno wykrwawiona i daleka od swojej początkowej sprawności.
Ostatecznie skrzyżowanie zostało zdobyte, ale sukces okupiono bardzo wysokimi stratami. Było to zwycięstwo osiągnięte ciężkim kosztem – dokładnie takie, jakie najlepiej pasuje do realiów tej kampanii.
🇬🇧 Today, Paweł and I played our first game of Bolt Action in a very long time. On the table was the second stage of a campaign related to the Allied landings in Normandy. Facing each other were Paweł’s British paratroopers and my Finns, this time standing in for the German Wehrmacht. Both sides fielded forces worth 1,000 points. The scenario itself was fairly classic, but with limited time available, we were not looking for anything more elaborate.
The troops of both sides entered the battlefield after the appropriate order die had been drawn, which added a certain sense of uncertainty to the clash right from the start. On the left side of the table, the German Heer deployed, while on the right the British paratroopers took up their positions. Black dice marked the objectives over which the battle would be fought. The British took up defensive positions while the German infantry advanced, supported by a StuG. Close-range fighting broke out quickly, and the exchange of fire between the regular German infantry and the elite paratroopers took a bloody toll on both sides.
At one point, the German lieutenant tried to spur two squads into action at once, but one of them was so overwhelmed by the situation on the battlefield that it failed to follow its commander. Despite this, the attack continued. The StuG, a Panzerschreck, and a medium howitzer steadily supported the advancing infantry, and the artillery even managed to destroy the British gun in the process. When the StuG moved forward to support the fight for the crossroads, the situation began to shift in the Germans’ favour. Not long afterwards, only the remnants of the British forces remained on the table, although the German infantry too had been badly bloodied and was far removed from its initial combat effectiveness.
In the end, the crossroads was taken, but the success came at a very high cost. It was a victory won dearly – exactly the kind of outcome that best suits the realities of this campaign.
🇵🇱 Podsumowanie: – Powinniśmy częściej grać w Bolt Action, a nie tylko przy okazji trwającej kampanii związanej z D-Day. – Nie przepadam za proxami, ale moi Finowie idealnie nadawali się do udawania niemieckiego Wehrmachtu. Może kiedyś, gdy ogarnę i pomaluję swoją „szafę wstydu”, zacznę zbierać 1. Dywizję Pancerną gen. Stanisława Maczka, amerykańskich Rangersów, a może nawet obrońców Festung Breslau. – Mieliśmy grać na 1200 punktów, ale Dudzio zapomniał pojazdów, więc zeszliśmy do 1000 punktów. Te brakujące 200 punktów po stronie brytyjskiej to były klasyczne jeepy i Bren Carriery. – Musiałem wyrzucić połowę zdjęć, bo zwyczajnie do niczego się nie nadawały. – Jedynym oddziałem, który całkowicie straciłem, był dowódca wraz z adiutantem. Poza tym każda drużyna piechoty została zredukowana do 2–3 modeli. – Haubica to świetna sprawa, podobnie jak moździerz i CKM – bez niego nie wychodzę z domu 😉 – Snajperowi udało się zdjąć najpierw PIAT-a, a potem CKM – tutaj miałem sporo szczęścia. – Zdobyłem 9 kości rozkazu Dudzia, sam tracąc tylko 1. To pierwszy raz w mojej boltowej karierze, kiedy udało mi się przejąć aż tyle kości. Dudzio po raz pierwszy grał aliantami – zwykle gra Niemcami – a ja po raz pierwszy zagrałem Niemcami, używając moich Finów jako Heeru. Na co dzień gram raczej Armią Czerwoną albo Finami. Zresztą ta gra wyglądałaby inaczej, gdybyśmy rozegrali ją na pełne 1200 punktów. Następnym razem zagramy starcie Armii Czerwonej z SS.
🇬🇧 Summary: – We should play Bolt Action more often, not only because of the ongoing D-Day campaign. – I do not really like using proxies, but my Finns were perfect for standing in as the German Wehrmacht. Maybe one day, once I get through my “pile of shame,” I will start collecting the 1st Armoured Division of General Stanisław Maczek, some American Rangers, or perhaps even the defenders of Festung Breslau. – We were supposed to play at 1200 points, but Dudzio forgot his vehicles, so we dropped down to 1000 points. Those missing 200 points on the British side would have been the usual jeeps and Bren carriers. – I had to throw away half of the photos because they were simply no good. – The only unit I lost completely was my officer and his aide. Other than that, every infantry squad was reduced to just 2–3 men. – The howitzer is a great asset, just like the mortar and the MMG – I never leave home without it 😉 – My sniper managed to take out the PIAT first and then the MMG – I had quite a bit of luck there. – I captured 9 of Dudzio’s order dice while losing only 1 of my own. It was the first time in my Bolt Action life that I managed to gain so many order dice. Dudzio was playing Allies for the first time – he usually plays Germans – while I was playing Germans for the first time, using my Finns as Heer. Normally I play either the Red Army or Finns. In any case, the game would certainly have looked different if we had played the full 1200 points. Next time, we will move to the Eastern Front and play Red Army vs SS.
🇵🇱 Dzisiaj w domu handlowym Astra, a konkretnie w Planszóweczce, rozegraliśmy desant w Normandii. Połączone siły anglo-amerykańskie, dowodzone przez Cacymiła, Pawła i mnie, starły się z Niemcami pod dowództwem Dominika, Huberta i Andrzeja.
Każdy z alianckich graczy miał do dyspozycji 800 punktów oraz barki desantowe. Po stronie niemieckiej na każdego gracza przypadało 600 punktów, a dodatkowo obrońcy dysponowali bunkrami i dwoma polami minowymi na głowę – choć połowę z nich zneutralizował ostrzał przygotowujący natarcie. Muszę przyznać, że zaskoczył mnie brak Churchilla AVRE u Cacymiła – ten pojazd idealnie pasowałby do takiej bitwy.
🇬🇧 Today, at the Astra shopping centre – more precisely at Planszóweczka – we played a Normandy landing scenario. The combined Anglo-American forces, commanded by Cacymił, Paweł, and myself, clashed with the Germans under the command of Dominik, Hubert, and Andrzej.
Each Allied player had 800 points at their disposal, along with landing craft. On the German side, each player had 600 points, and the defenders also had bunkers and two minefields each – although half of them were neutralised by the preparatory bombardment. I have to admit, I was surprised by the lack of a Churchill AVRE in Cacymił’s force – that vehicle would have been a perfect fit for such a battle.
Podsumowanie: – Major Pawła poprowadził skutecznie natarcie w centrum – prawdziwy bohater z zwykłym Coltem 0.45. Sporo spustoszenia zrobił również samolot. – I w końcu pancerzownica dopadła zapalniczkę Ronsona (mojego weterana – M4 Shermana). Była to 8 albo 9 tura – Alianci mimo olbrzymich strat wygrali. Gra była bardzo wyrównana i dzięki Hubertowi który losował kości dość dynamicznie szła do przodu. – Oby więcej takich gier!
Summary: – Paweł’s Major led the assault in the centre very effectively – a true hero armed with nothing more than a standard .45 Colt. The aircraft also caused a great deal of devastation. – And in the end, the tank hunter got to Ronson’s lighter – my veteran M4 Sherman. It was the 8th or perhaps 9th turn, and despite suffering huge losses, the Allies won. The game was very evenly matched, and thanks to Hubert, who drew the dice at a good pace, it kept moving forward smoothly. Hopefully, there will be more games like this!