🇵🇱 Tydzień po utracie ratusza, domu publicznego i sklepu z wódką Rosjanie znaleźli sojusznika, gotowego pomóc im odzyskać utracone mienie. W końcu nie można było dopuścić do tego, by Francuzi sami cieszyli się całym tym alkoholem. Działając na podstawie informacji dostarczonych przez swoich szpiegów, Rosjanie i Prusacy przygotowali zasadzkę na tabor przewożący cenny ładunek.
Dowodzeni przez „Pruskiego Dziedzica” Prusacy połączyli siły z moimi Rosjanami i Polakami, aby zastawić pułapkę. Po drugiej stronie stanęli „Generał”, Szwajcarzy oraz Francuzi Krisa. Niestety dla planujących zasadzkę, pułapka nigdy tak naprawdę nie doszła do skutku – Rosjanie opróżnili poprzedniej nocy ostatnie butelki alkoholu i rano nie byli w stanie ruszyć w marsz.
🇬🇧 A week after losing the town hall, the brothel, and the vodka store, the Russians found an ally willing to help them recover their lost property. After all, the French could hardly be allowed to enjoy all that vodka by themselves. Acting on information provided by their spies, the Russians and Prussians prepared an ambush for a wagon train carrying valuable cargo.
Led by the “Prussian Heir,” the Prussians joined forces with my Russians and Poles to spring the trap. On the other side stood “the General,” the Swiss, and Kris’s French. Unfortunately for the would-be ambushers, the trap never truly came together – the Russians had emptied the last bottles of alcohol the previous night and were in no state to march by morning.










🇵🇱 Podsumowanie:
– Graliśmy w czteroosobowej grupie; do tej pory w Sharp Practice grałem wyłącznie jeden na jednego.
– Moi Rosjanie i Polacy najwyraźniej nie byli trzeźwi – na początku poruszali się tak wolno, że nawet jegrowie mieli problem z przeskoczeniem przez żywopłot. Prusacy byli za to znacznie bardziej zdyscyplinowani. Wyraźnie muszę pomalować jeszcze kilka oddziałów do mojej armii carskiej, zwłaszcza tych formowanych na ziemiach polskich.
– To była bardzo dobra gra i wielkie podziękowania należą się moim współgraczom oraz Rafałowi z Bolter.pl za przygotowanie pola bitwy.
– Oczywiście większość Polaków walczyła po stronie Napoleona, choć część służyła także w oddziałach formowanych przez cara. Mimo to jedną z najlepszych kawalerii świata była właśnie kawaleria polska – od husarii aż po brygady ułanów z czasów II wojny światowej.
– Ten dzień był pełen historii. Ponieważ chciałem być na czas, a po pracy i tak zrobiło się późno, wziąłem taksówkę, żeby odebrać moje figurki, i wdaliśmy się z kierowcą w rozmowę. Jego ojciec był polskim czołgistą w 1939 roku, a jego jednostka stacjonowała w pobliżu Kutna. Podejrzewam, że mógł służyć w 1. batalionie czołgów polskich wyposażonym w 7TP. Każdy zdaje się nosić w sobie jakąś ciekawą historię.
– Jedno z dwóch zdjęć, które wysłałem do Gazety Wrocławskiej, zostało opublikowane na ich stronie — to przedstawiające stare polskie reklamy na moim budynku we Wrocławiu. Użyłem słowa Breslau (niemieckiej nazwy Wrocławia) i najwyraźniej nikt nie zauważył, że te napisy były w rzeczywistości polskie i pochodziły już z okresu po 1945 roku. A nawet gdyby były niemieckie, to co z tego? Powinniśmy pamiętać o historii i o ludziach, którzy żyli tu przed nami. Nie wiem, jaka byłaby reakcja, gdybym napisał, że moja babcia, której nigdy nie poznałem, mogła być Austriaczką albo Niemką — spór o to między moim ojcem a ciotką nadal pozostaje nierozstrzygnięty. Niestety zmarła, zanim się urodziłem.
– Jeśli chodzi o przyjaźń, ludzie różnych narodów nadal mogą być przyjaciółmi, nawet jeśli między ich krajami istnieją trudne historie. Myślę, że naprawdę lubię Rosjan i Niemców, ale poznałem też wspaniałych ludzi wśród Mołdawian, Hindusów (dzięki, Govinda), Filipińczyków, Basków, Włochów, Ukraińców, Białorusinów, Holendrów, Belgów, Irańczyków i Amerykanów. Mam nadzieję, że w przyszłości poznam jeszcze więcej osób, bo zawsze warto poznać ich opinie, ich historie i ich kulturę. Pozdrowienia z Wrocławia w Polsce.
🇬🇧 Summary of game, day and life:
– We played in a group of four players; until now, I had only played Sharp Practice one-on-one.
– My Russians and Poles were clearly not sober – they moved so slowly at the start that the Jägers even had trouble getting over a hedge. The Prussians, by contrast, were much more disciplined. I clearly need to paint a few more units for my Tsarist force, especially those raised in the Polish territories.
– It was a very good game, and many thanks go to my fellow players and to Rafał from Bolter.pl for preparing the battlefield.
– Of course, most Poles fought for Napoleon, though some also served in units raised by the Tsar. Even so, one of the finest cavalries in the world was Polish cavalry – from the Winged Hussars to the uhlan brigades of the Second World War.
– The day was full of history. Because I wanted to be on time but ended up running late after work, I took a taxi to pick up my miniatures and got into a conversation with the driver. His father had been a Polish tank crewman in 1939, and his unit had been deployed near Kutno. I suspect he may have served in the 1st Polish Tank Battalion, equipped with 7TP tanks. Everyone seems to carry an interesting story behind them.
– One of the two photos I sent to Gazeta Wrocławska was published on their website – the one showing old Polish advertisements on my building in Wrocław. I had used the word Breslau (the German name for Wrocław), and apparently no one noticed that those signs were actually Polish and dated from after 1945. And even if they had been German, what difference would that make? We should remember history and the people who lived here before us. I am not sure what reaction I would have seen if I had written that my grandmother, whom I never met, may have been Austrian or German – that dispute between my father and my aunt still remains unresolved. Sadly, she died before I was born.
– As for friendship, people of different nations can still be friends, even when there are difficult stories between their countries. I think I genuinely like Russians and Germans, but I have also met wonderful people among Moldovans, Indians (thank you, Govinda), Filipinos, Basques, Italians, Ukrainians, Belarusians, Dutch, Belgians, Iranians, and Americans. I hope to meet even more people in the future, because it is always worth getting to know their opinions, their stories, and their culture. Greetings from Wrocław, Poland.