🇬🇧 – Last Wednesday, we decided to commemorate the defensive war of the Second Republic of Poland against German aggression, although apart from the German state, Slovakia was also the agressor and since September 17, 1939. Soviet Union.
The choice fell on the battle of Tomaszów Lubelski, where the Polish Army attempted to break through the forces of the German Wehrmacht. About 80 Polish armored vehicles participated in this battle, including 22 7-TP tanks. The battle ultimately ended in defeat for the Polish army. During September 1939′ the Polish Army never surrendered, after the defeat of the Polish state, units such as Major Henryk Hubal’s separate unit continued to fight, an underground army was born and finally many soldiers reached the allies, first France and later Great Britain. A military composed of Polish citizens was also created in Soviet Russia.
🇵🇱 – W ostatnią środę postanowiliśmy upamiętnić wojnę obronną II Rzeczypospolitej przeciwko niemieckiej agresji, chociaż poza państwem niemieckim agresorem była również Słowacja oraz od 17.09.1939. Związek Radziecki.
Wybór padł na bitwę pod Tomaszowem Lubelskim, gdzie Wojsko Polskie podjęło próbę przebicia się przez siły niemieckiego Wehrmachtu. W bitwie tej uczestniczyło około 80 polskich pojazdów pancernych, w tym 22 czołgi 7-TP. Bitwa ostatecznie zakończyła się klęską dla wojska polskiego. Wojsko Polskie z września 1939′ nigdy się nie poddało, po klęsce państwa polskiego nadal walczyły oddziały takie jak wydzielony oddział majora Henryka Hubala, rodziło się wojsko podziemne i wreszcie wielu żołnierzy dotarło do sojuszników, wpierw Francji i później Wielkiej Brytanii. Wojsko złożone z polskich obywateli zostało również stworzone w Rosji Radzieckiej.
3,7 cm PaK 36.Heer infantry. Piechota Wehrmachtu.Soldiers of Poland. Wojsko Polskie.This land is our. Ta ziemia jest nasza.A column of Polish armoured vehicles. Kolumna polskich pojazdów pancernych.More and more Polish troops emerging from the woods. Więcej wojsko polskich wychodzących z lasu.Polish army emerging from the forest. Wojsko Polskie wychodzące z lasu. German mortars. Niemieckie moździerze.TKS with NKM. TKS z NKM.Polish mortar. Polski moździerz.German reinforcements arrived. Niemieckie posiłki przybyły. Hand to hand combat. Walka wręcz.Another hand to hand combat. I kolejna walka wręcz.
🇬🇧 Summary: – great game, around 2,500 points per side. – thanks a lot Łukasz, Przemek, Rafał for the great atmosphere at the table! Thank you Rafał for great job about this scenario. – several of my Polish vehicles took part in the game for the first time, 7-TP, TKS with a 20mm machine gun, Ursus WZ.29.
🇵🇱 Podsumowanie: – świetna gra, w okoliach 2,500 punktów na stronę. – dzięki wielkie Łukasz, Przemek, Rafał za super atmosferę przy stole! Wielkie dzięki Rafał za obmyślenie tego scenariusza! – kilka moich polskich pojazdów pierwszy raz wzięło udział w grze, 7-TP, TKS z nkm 20mm, Ursus WZ.29.
🇬🇧 Tsesarevichwas a pre-dreadnought battleship of the Imperial Russian Navy, built in France. Construction began on 18 May 1899, the ship was laid down on 8 July 1899 and launched on 23 February 1901.
Her design was based on that of the French battleship Jauréguiberry, with a few changes.
Tsesarevich’s most obvious design feature was her tumblehome hull, which allowed greater freeboard, but it reduced buoyancy and stability.
She was based at Port Arthur, northeast China, after entering service and fought in the Russo-Japanese War of 1904–1905, and become the flagship of Rear Admiral Wilgelm Vitgeft in the Battle of the Yellow Sea. After the battle she was interned in Qingdao.
Tsesarevich is the most powerful and best battleship in the Russian fleet. Excellently armed, the best-armoured among all Russian battleships, and distinguished by an incredible silhouette, it will undoubtedly be one of the most popular choices for players.
* – description of Tsesarevich according to GMBoardgames.
🇵🇱 Cesarewiczbył predrednotem Marynarki Wojennej Imperium Rosyjskiego, zbudowanym we Francji. Budowa rozpoczęła się 18 maja 1899 roku, stępkę położono 8 lipca 1899 roku, a wodowanie nastąpiło 23 lutego 1901 roku. Jego projekt oparty był na francuskim pancerniku Jauréguiberry, z kilkoma zmianami. Najbardziej oczywistą cechą projektu Cesarewicza był jego charakterystyczny zawał burtowy, co pozwalało na wyższą wolną burtę, ale zmniejszało wyporność i stabilność.
Po wejściu do służby został wysłany w Port Arthur w północno-wschodnich Chinach i walczył w wojnie rosyjsko-japońskiej w latach 1904–1905, stając się okrętem flagowym kontradmirała Wilhelma Witgefta w bitwie na Morzu Żółtym. Po bitwie został internowany w Qingdao. Cesarewicz jest najpotężniejszym i najlepszym pancernikiem w rosyjskiej flocie. Doskonale uzbrojony, najlepiej opancerzony spośród wszystkich rosyjskich pancerników i wyróżniający się niesamowitą sylwetką, niewątpliwie będzie jednym z najpopularniejszych wyborów dla graczy.
Tsesarevich in all it glory. Cesarewicz w pełni chwały.
🇬🇧 Summary: – A ship that will definitely appear regularly in my games. – I hope to return to regular play at the end of September or the beginning of October – a few ships are waiting for their first deployment. – More about Gods of War: Togo is HERE. Of course there are more entries about this great game on my blog. In case of any questions there is a great group on Facebook. – The official publisher of this great sea game at the turn of history is the Bolter club from Wrocław.
🇵🇱 Podsumowanie: – Okręt który na pewno będzie pojawiał się regularnie w moich grach. – Mam nadzieję, że wrócę do regularnego grania pod koniec września lub na początku października – parę okrętów czeka na pierwsze wystawienie. – Więcej o Bogach Wojny: Togo można przeczytać TUTAJ. Oczywiście na moim blogu jest więcej wpisów o tej świetnej grze. W razie pytań odnośnie systemu istnieje sprawna grupa na Facebooku. – Oficjalnym wydawcą tej świetnej gry morskiej na przełomie dziejów jest wrocławski klub Bolter.
Right picture was my inspiration for painting – found somewhere on internet. Prawy obrazek był dla mnie inspiracją do malowania – znalezione gdzieś na internecie.
Last days I painted Imperial Japanese Navy pre-dreadnought battleship – „Asahi” – which in English means „Morning Sun”. Battleship built for the Imperial Japanese Navy, laid down on 1 August 1898, launched on 13 March 1899 and completed on 31 July 1900. As with the earlier Fuji and Shikishima classes, Japan lacked the technology and capability to construct its own battleships, and turned again to the United Kingdom for the four remaining battleships of the programme. Asahi, the fifth Japanese battleship to be built in Britain, was ordered from the Clydebank Engineering & Shipbuilding Company shipyard in Clydebank, Scotland in the 1897 annual naval programme. Asahi’s design was a modified version of the Formidable-class battleships of the Royal Navy, with two additional 6-inch (152 mm) guns, and with slightly lesser hull protection and armour. Asahi’s main battery consisted of the 40-calibre twelve-inch guns. The ship’s secondary armament consisted of fourteen 40-calibre 6-inch (152 mm) quick-firing guns mounted in casemates. The waterline main belt of Asahi had a maximum thickness of 9 inches (229 mm) for the middle 224 feet (68.28 m) of the ship. She participated in every major naval battle of the Russo-Japanese War of 1904–1905 and was lightly damaged during the Battle of the Yellow Sea and the Battle of Tsushima.
W ostatnich dniach pomalowałem pancernik Cesarskiej Marynarki Wojennej Japonii sprzed drednota – „Asahi” – co po angielsku oznacza „Poranne słońce”. Pancernik zbudowany dla Cesarskiej Marynarki Wojennej Japonii, stępka stępkowana 1 sierpnia 1898 r., zwodowana 13 marca 1899 r. i ukończona 31 lipca 1900 r. Podobnie jak w przypadku wcześniejszych klas Fuji i Shikishima, Japonii brakowało technologii i możliwości konstruowania własnych pancerników, dlatego ponownie do Wielkiej Brytanii po cztery pozostałe pancerniki objęte programem. Asahi, piąty japoński pancernik zbudowany w Wielkiej Brytanii, został zamówiony w stoczni Clydebank Engineering & Shipbuilding Company w Clydebank w Szkocji w ramach rocznego programu morskiego na rok 1897. Projekt Asahiego był zmodyfikowaną wersją pancerników klasy Formidable Królewskiej Marynarki Wojennej, z dwoma dodatkowymi działami 6-calowymi (152 mm) oraz z nieco gorszą ochroną kadłuba i pancerzem. Główna bateria Asahi składała się z dwunastocalowych dział kalibru 40. Dodatkowe uzbrojenie okrętu składało się z czternastu szybkostrzelnych dział kal. 40 kalibru, 6 cali (152 mm), zamontowanych w kazamatach. Główny pas wodnicy Asahi miał maksymalną grubość 9 cali (229 mm) w środkowych 224 stopach (68,28 m) statku. Brał udział we wszystkich większych bitwach morskich wojny rosyjsko-japońskiej 1904–1905 i został lekko uszkodzony podczas bitwy na Morzu Żółtym i bitwy pod Cuszimą.
Summary: – This battleship was created during crowdfundingaction. – Another cool Japanese model which I painted. – More about Gods of War: Togo is HERE. Of course there are more entries about this great game on my blog.
Podsumowanie: – Ten pancernik został stworzony w trakcie akcji crowdfundingowej. – Kolejny świetny w malowaniu model japońskiego okrętu który pomalowałem. – Więcej o Bogach Wojny: Togo można przeczytać TUTAJ. Oczywiście na moim blogu jest więcej wpisów o tej świetnej grze.
Osiemdziesiątą rocznicę Powstania Warszawskiego postanowiliśmy uczcić minutą ciszy w godzinę W – po czym do prelekcji wkroczył Pan Piotr Galik opowiadając ciekawostki związane z Powstaniem Warszawskim 1944′ oraz atakiem na Uniwersytet Warszawski. Myślę, że minutą ciszy większość z nas uczciła pamięć ludności stolicy oraz żołnierzy polskiego podziemia, Ludowego Wojska Polskiego oraz pilotów wojsk sojuszniczych. Polskie podziemie podporządkowaneArmii Krajowej składało się także z następujących formacji: Armii Ludowej, Narodowych Sił Zbrojnych, Korpusu Bezpieczeństwa, Polskiej Armii Ludowej, wsparcia próbowało udzielić desantami przez Wisłę Ludowe Wojsko Polskie pod dowództwem generała Zygmunta Berlinga. Ponadto powstanie wspierano zrzutami dokonywanymi przez lotnictwo Armii Czerwonej, lotnictwo Stanów Zjednoczonych, Królewskie Siły Lotnicze w tym polskie dywizjony, Południowoafrykańskie Siły Powietrzne – niestety zakaz lądowania przez Stalina na radzieckich lotniskach utrudnił zaopatrzenie miasta z powietrza przez Aliantów. Po stronie powstańców walczyło około 200-300 obywateli innych państw – np. mieszany pluton słowacki, ale też Węgrzy, Francuzi, Belgowie, Holendrzy, Grecy, Brytyjczycy, Włosi, Ormianie, Rosjanie (emigranci porewolucyjni i obywatele sowieccy), a także pojedynczy przedstawiciele innych narodów: Azer, Czech, Ukrainiec, Rumun, Australijczyk a także niemieccy dezerterzy.
Warszawiacy i stolica Polski okupiła powstanie olbrzymią daniną krwi, ponad dwieście tysięcy Warszawiaków zostało zamordowanych przez niemieckich okupantów i oddziały kolaboracyjne np. Dirlewangera, wymordowana Wola i Ochota to 60,000 mieszkańców tych dzielnic, poznałem kiedyś w Gdyni po turnieju WFB kumpla z Warszawy którego rodzina ocalała rzeź Woli, dom stał kilkadziesiąt metrów dalej. Stolica Polski, miasto kultury została zniszczona w 90% – miasto chciano wymazać z map i przerobić na maleńkie prowincjonalne miasteczko, co na szczęście się nie udało. Warszawa powstała jak Feniks z popiołów. Tyle z smutnej historii, pochylmy czoła nad Warszawą, miastem skazanym na zniszczenie.
Następnie przy użyciu figurek do Bolt Action zagraliśmy hipotetyczny, czwarty atak na Uniwersytet Warszawski modyfikując scenariusz z The Road to Berlin.
We decided to commemorate the eightieth anniversary of the Warsaw Uprising with a minute of silence at the W hour – after which Mr. Piotr Galik entered the lecture, telling interesting facts related to the Warsaw Uprising in 1944 and the attack on the University of Warsaw. I think that with a minute of silence most of us honored the memory of the population of the capital and the soldiers of the Polish underground, the Polish People’s Army and pilots of allied forces. The Polish underground subordinated to the Home Army also consisted of the following formations: the People’s Army, the National Armed Forces, the Security Corps, the Polish People’s Army, and the Polish People’s Army, commanded by General Zygmunt Berling, tried to provide support by landing troops across the Vistula. In addition, the uprising was supported by air drops made by the Red Army Airforce, the United States Air Force, the Royal Air Force, including Polish squadrons, the South African Air Force – unfortunately, Stalin’s ban on landings at Soviet airports made it difficult for the Allies to supply the city from the air. Around 200-300 citizens of other countries fought on the insurgents’ side – for example, a mixed Slovak platoon, but also Hungarians, French, Belgians, Dutch, Greeks, British, Italians, Armenians, Russians (post-revolutionary emigrants and Soviet citizens), as well as individual representatives of other nations: Azeri, Czech, Ukrainian, Romanian, Australian and as well some German deserters.
The people of Warsaw and the capital of Poland paid a huge tribute of blood for the uprising, over two hundred thousand people of Warsaw were murdered by the German occupiers and collaborationist units, e.g. Dirlewanger, the murdered Wolaand Ochotaare 60,000 inhabitants of these districts, I once met a friend from Warsaw in Gdynia after the WFB tournament, whose family survived the Wola massacre, the house was a few dozen meters away. The capital of Poland, the city of culture, was destroyed by 90% – they wanted to erase the city from the maps and transform it into a tiny provincial town, which fortunately did not work out. Warsaw rose like a phoenix from the ashes. So much for the sad history, let us bow our heads to Warsaw, a city doomed to destruction.
Then, using Bolt Action miniatures, we played a hypothetical fourth attack on the University of Warsaw, modifying the scenario from The Road to Berlin.
Prelekcja Pana Piotra Galika. Prelection by Piotr Galik.Samochód pancerny zbudowany przez powstańców – Kubuś. Armoured car developed by Home Army – Kubuś.Kampus broniony przez niemieckie jednostki drugo liniowe. Campus defended by German 2nd line units.Żołnierz Armii Krajowej. Soldiers of Home Army.Jaś/Szary Wilk. Hansel/Grey Wolf.WIęcej żołnierzy Armii Krajowej. More Home Army soldiers.Bramy uniwersytety. Gates of university.Przybycie Kubusia. Arrive of Kubuś.Szczęśliwy strzał z panzerfausta. Lucky shoot from panzerfaust.Atak na bramę. Assault on the gate.Niemiecki kontratak. German counterstrike.Żołnierze Armii Krajowej wspierani przez Szarego Wilka. Home Army Soldiers supported by Grey Wolf.Eugeniusz Lokajski.Kolejny panzerfaust zniszczył Szarego Wilka. Another panzerfaust destroyed Grey Wolf.Złe wieści dla dowódctwa. Bad news for HQ.Flaga którą zdobyłem na wydarzenie. Flag I got for the event.
Podsumowanie: – z racji gaszenia pożarów musiałem zostać trochę dłużej w pracy, zaowocowało to drobnym spóźnieniem. – wielkie dzięki wszystkim uczestnikom za wasze towarzystwo i świetną zabawę – Łukaszowi, Robertowi i juniorowi, Danielowi, Maćkowi, Rafałowi, Witkowi. Specjalne podziękowania dla Maxima który duchem był z nami, za to jego figurki pojawiły się na stole. Podziękowania kieruję do Piotra za przygotowanie świetnej prelekcji. – oczywiście wydarzenie nie odbyło by się bez wsparcia Boltera, w którym upamiętniliśmy Powstanie Warszawskie 1944′. Godnym wspomnienia jest Klub Bolterana Facebooku. – ostatni raz miałem przyjemność napisać scenariusz do Powstania Warszawskiego na prośbę kumpla z ekipy Boltera dwa lata temu i można przeczytać o tym TUTAJ. – oczywiście w kwestii Bolt Action, ale też np. Chain of Command we Wrocławiu polecam wrocławską grupępowiązaną z tymi systemami.
Summary: – Due to emergency firefighting efforts, my work hours extended slightly, resulting in a minor delay. – I extend my sincere gratitude to all participants for their camaraderie and enjoyable company: Łukasz, Robert, Daniel, Maciek, Rafał, and Witek. Special acknowledgment goes to Maxim, who was with us in spirit, as his figurines adorned the table. Great thanks to Peter who did great prelection! – It is important to note that the event could not have occurred without the support of Bolter, as we commemorated the 1944 Warsaw Uprising. I encourage you to explore the Bolter Club on Facebook. – The last occasion I had the privilege of writing a script for the Warsaw Uprising was at the request of a colleague from the Bolter team two years ago; further details can be found HERE. – For those interested in Bolt Action, as well as Chain of Command in Wrocław, I highly recommend connecting with the Wrocław groupassociated with these systems.
Polish military song related to Polish Army. Kawałek powiązany z Wojskiem Polskim.
Song with one mistake – in 1939′ Poland was occupied by Germany, not mythical Nazis. W piosence jest jeden mały błąd – w 1939′ Polska została zajęta przez Niemcy, nie mitycznych nazistów.
W ostatni piątek (26.07.2024) miałem przyjemność zagrać z Markiem, znanym również pod pseudonimem „Duderson” dwie gry po 1500 punktów na stronę. Niestety tego dnia spóźniłem się na grę, ale nie wpłynęło to na jakość naszych rozgrywek, ani tym bardziej na to co zamawialiśmy na barze w Bolterze, czy były to świetne napoje czy tosty. Z racji tego, że mieliśmy okazję zagrać nie jedną a dwie wyrównane gry – cały opis znajdzie się pod zdjęciami i w podsumowaniu.
On Friday, July 26, 2024, I had the opportunity to play two games with Marek, also known as „Duderson,” at 1,500 points per side. Although I arrived late, it did not diminish the quality of our games or our order at the Bolterbar, which included excellent drinks and toast. We enjoyed the chance to engage in not just one, but two closely contested games—further details will be provided in the summary and accompanying photos.
1# Archipelag Claudette nasza pierwsza gra z Dudersonem saperem. Archipelago Claudette our first game with Duderson miner.Unikanie pola minowego to klucz do sukcesu w grze Dudersonem saperem. Avoiding mine field is a key to success when playing against Duderson miner. DudersonObie floty w szyku. Both fleets are in formations.Pole minowe – z miarkami. A minefield accompanied with a measure tapes.Przednie działa Borodino – Suworowa plunęły ogniem zatapiając japoński okręt flagowy celnym ogniem. The forward guns of the Borodino-Suvorov discharged volleys of fire, successfully sinking the Japanese flagship with precision.Jedna z grup trałowców którą zdążyłem zatopić. One of the minesweeper groups that I successfully sank.Bardzo blisko wyspy. So much close to the island.Trałowce postawiły pole minowe. Minesweepers set minefield.Borodino – Suworow próbujący przepłynąć pole minowe. Borodino – Suworow attempting to go thru minefield.O parę min za dużo. Too much mines. Finał tej rozgrywki zakończył się zwycięstwem cesarstwem Rosji (49) nad Japonią (28). The final of this game concluded with the Russian Empire securing victory over Japan, with a score of 49 to 28.2# Kolejna gra, inna rozpiska. Another game, another list. Kiedy mój Borodino próbował wiązać ogniem okręty admirała Dudersona, reszta okrętów próbowała dążyć do taranowania czy torpedowania. When my Borodino attempted to engage Admiral Duderson’s ships with fire, the other vessels sought to ram or employ torpedoes.Próba taranowania przez Variaga. An attemp to ram by Varyag.Moment przed tym kiedy straciłem okręt flagowy, to było świetne zwycięstwo Dudersona nademną 68 do 15. A moment before I lost my flagship. It was win for Duderson over me 68 to 15.
Podsumowanie: – dwie świetne gry z Dudersonem w piątkowy wieczór to coś fajnego, mieliśmy grać jedną, ale wyszły dwie. – jestem w szoku, że udało się nie przegrać na Dudersona sapera. – więcej o Bogach Wojny: Togo możecie przeczytać na stronie wydawcy TUTAJ oraz na oficjalnej grupie na Facebooku.
Summary: – The two games with Duderson on Friday night were enjoyable; we initially planned to play one, but it ultimately resulted in two. – I am surprised that we successfully retained the sapper despite Duderson’s involvement. – more about Gods of War: Togo you can read HERE and on official page on Facebook.
On July 13, 2024, a local event pertaining to the game „Gods of War: Togo” was conducted, organized by the publisher, Maciej „Torgill”Molczyk, representing GM Boardgames. The tournament took place at the Bolter club in Wrocław, the official publisher of the „Gods of War” series. This event was structured as a tournament, which garnered significant interest from participants engaged in naval battles within this gaming system. The competitions involved naval engagements formatted to a limit of 2,200 points, constrained to the first and second classes of ships.
The participants arrived in Wrocław from Głogów and Sosnowiec, regions formerly encompassed within Silesia, which is now partitioned into three voivodeships. The ambiance was exceptional, and I engaged in three matches with esteemed admirals, namely:
The participants arrived in Wrocław from Głogów and Sosnowiec, regions formerly encompassed within Silesia, which is now partitioned into three voivodeships. The ambiance was exceptional, and I engaged in three matches with esteemed admirals, namely:
1. Mateusz „Condottiero” representing Spanish Armada. 2. Karol „Gingerhead” representing the Royal British Navy. 3. Łukasz „Alfalock” representing the United States Navy.
The outcomes of the tournament are detailed at the following link: LINK to Tournykeeper. The first position was secured by the Imperial Japanese Navy, led by Rafał „SigThorna.”
I extend my gratitude to Karol „Gingerhead”Lemański (https://www.instagram.com/gingerhead.cam/) for providing the photographs. I have received all the images except for the final one from Karol. Due to the limited number of my photographs, I promptly contacted Karol, who possesses expertise in photography.
W sobotę (13.07.2024) mieliśmy lokalne wydarzenie w Bogów Wojny: Togo zorganizowane przez wydawcę tej gry czyli Macieja „Torgilla”Molczyka z GM Boardgames. Turniej został stoczony we wrocławskim klubie Bolter – oficjalnym wydawcy gier z serii Bogowie Wojny.Wydarzenie zostało zorganizowane w formie turnieju, co przyjęło się w środowisku graczy toczących morskie boje w ten system. Morskie boje toczyliśmy w formacie 2200 punktów, z ograniczeniem do pierwszych i drugich klas okrętów.
Gracze przyjęchali do Wrocławia z Głogowa i Sosnowca – czyli dawnego Śląskiego rozbitego na trzy województwa. Atmosfera była świetna i osobiście zagrałem trzy gry z świetnymi admirałami takimi jak: 1. Mateusz „Condottiero” i jego hiszpańską Armadą. 2. Karol „Gingerhead” i jego Królewską Marynarką Wojenną Wielkiej Brytanii. 3. Łukasz „Alfalock” i jego Marynarką Stanów Zjednoczonych.
Wyniki na koniec turnieju prezentowały się następująco – LINKdo Tournykeeper. Pierwsze miejsce zajęła Cesarska Marynarka Japonii pod wodzą Rafała „SigThorna”.
Wielkie dzięki dla Karola „Rudeła”Lemańskiego (https://www.instagram.com/gingerhead.cam/) za udostępnienie zdjęć. Tak, wszystkie zdjęcia poza ostatnim otrzymałem od Karola. Moich zdjęć było na tyle mało, że od razu napisałem do Karola, który jest w kwestii robienia zdjęć specjalistą.
Summary: – Tournament results are accessible on Tourneykeeper.com HERE. – It is consistently beneficial to explore HERE – the Facebook page, where there are ongoing activities. – We extend our gratitude to the organizer, Maciek ‚Torgill’, as well as to the entire team who participated in the tournament, and to the Bolter store for their assistance in organizing the event and providing an enjoyable venue for participants. – The complete offering of Gods of War: Togo can be accessed on the Bolter store website.
Podsumowanie: – wyniki turnieju są dostępne na Tourneykeeper.com TUTAJ. – zawsze warto zajrzeć także TUTAJ– na stronę na FB, na której zawsze coś się dzieje. – dzięki dla organizatora Maćka ‚Torgilla’, całej ekipie która przybyła na turniej oraz sklepowi Bolter za wszelkę pomoc w organizacji turnieju i miłe miejsce do spędzania czasu. – oczywiście pełna oferta Bogów Wojny: Togo jest dostępna na stronie sklepu Bolter – TUTAJ.
Congratulations to SigThorn and his victorious Nippon Kaigun – Japanese fleet. Gratulacje dla SigThorna i jego zwycięskiej floty Cesarstwa Japonii.
W piątek ‚weteranów‚ 12.07.2024 roku zagraliśmy scenariusz z książki „Ostfront” wydanej przez Warlord Games. Przełamanie pozycji rosyjskiej Armii Czerwonej – przez nacierające Tygrysy to było coś, co zawsze chciałem zagrać. Upamiętniliśmy zmagania zwycięskiej Armii Czerwonej z niemiecką ofensywą pod Kurskiem – „Operacja Cytadela” rozpoczęła się od huku dział wielu kalibrów z obu stron.
Naszą potyczkę w doborowym gronie rozegraliśmy we Wrocławskim klubie Bolter, Armię Czerwoną reprezentowaliśmy razem z Cornholio, po drugiej stronie trafiło się paru graczy jak Maxim, Rafał i Torgil, zmaganiom na stole kibicowało zacne grono w postaci Grześka i Witka. Graliśmy z Cornholio rolę obrońców pierwszej linii obronnej pod Kurskiem, w jednym z miejsce w którym Niemcy próbowali przełamać tą linię.
Więcej zdjęć zrobionych przez Maximai Torgilla a wrzuconych na naszą wrocławską grupę Bolt Action.
On ‚Veterans‚ Friday, July 12, 2024, we played a scenario from the book „Ostfront„ published by Warlord Games. Breaking the position of the Russian Red Army by the attacking Tigers was something I always wanted to play. We commemorated the struggles of the victorious Red Army with the German offensive near Kursk – „Operation Citadel” began with the roar of guns of many calibers from both sides.
We played our match in a select group in the Bolter club in Wrocław, we represented the Red Army together with Cornholio, on the other side there were a few players such as Maxim, Rafał and Torgil, the competition on the table was supported by a distinguished group in the form of Grzesiek and Witek. Cornholio and I played the role of defenders of the first defensive line near Kursk, one of the places where the Germans tried to break through this line.
More photos taken by Maximand Torgiland uploaded to our Bolt Action group from Wrocław.
Pierwsza linia obrony Armii Czerwonej. The first line of defense of the Red Army.ZiS-3 i snajper. ZiS-3 and sniper.Another ZiS-3 and a lot of brave Russian solders. Kolejny ZiS-3 i wielu bohaterskich Rosjan.Defense line of Red Army. Linia obronna Armii Czerwonej.Right wing of Torgil. Prawe skrzydło Torgila.45 mm in the middle. 45 mm w centrum.Three Tigers. Trzy Tygrysy.Smoke in front of ZiS-3. Zasłona dymna przed ZiS-3.More smoke. Więcej dymu.Tigers plus support. Tygrysy z wsparciem.Ready, aim, fire! Gotowy, celuj, ognia!Pionieers advanced. Pionierzy uderzyli.Russian reinforcemenrs. Rosyjskie posiłki.
Posumowanie: – mieliśmy jako Armia Czerwona nieco ponad 2k wobec 4k+ Niemców, nie daliśmy rady, ale bardzo dobrze się bawiliśmy! – nie było wśród nas graczy którzy przesadzają z rozpiskami – rozpiski były dość umowne! – z Cornholio przegraliśmy walkę o pierwszą linię, witamy na kolejnych dwóch 😉 . – Armia Czerwona na szczęścię tą wielką bitwę wygrała!
Summary: – we had as Red Army just over 2k against 4k+ of Germans, we couldn’t handle it, but we had a lot of fun! – there were no players among us who exaggerated with the schedules – the schedules were quite conventional! – We lost the fight for the first line with Cornholio, welcome to the next two 😉 . – Fortunately, the Red Army won this great battle!
Kiedy opadł bitewny kurz ostatniego lokalnego starcia, stoczonego we Wrocławskim Bolterze udało mi się znaleźć chwilę, by napisać parę słów o samym wydarzeniu, do którego link dostępny jest TUTAJ. Format punktowy – 869 punktów pod Parowe Mistrzostwa Polski które odbędą się 10-11 sierpnia w Trójmieście. Dla odmiany zagraliśmy turniej w którym całe wpisowe poszło na cele Gdzie był Wrocław – czyli na nowe tereny i inne rzeczy związane z organizacją kolejnego wrocławskiego mastera na którego serdecznie zapraszam w imieniu GBW którego częścią jestem 😉 . Nasze lokalne turnieje odbywają się co miesiąc i zawsze na nie z wielką chęcią wracam.
Opisy naszych masterów można znaleźć na tym blogu – 2023 i 2024 – oczywiście każdy master będzie miał swój wpis.
Dawid i Mauro.Wyzwanie rzucone Kronosowi zaowocowało bardzo fajną grą, którą ostatecznie bardzo mocno przegrałem.Świetne malowanie i podstawka – robota Kronosa.Pracownia gdzie graliśmy sporo śmiesznych gier, bo jak można inaczej grać na ostatnich stołach?Legion Morri „Walusia”.Ostatnie Przymierze Jeremiego. A tu Mumakil „Szklanego”. Druga runda ma się ku końcowi. Korsarze „Cornholio” w akcji. Goblin Town „Maxa” w akcji. Po prawej „Dominator” – organizator tego zamieszania 😉 .Część Gdzie był Wrocław na jedzeniu i piwie po wydarzeniu.
Podsumowanie: – dzięki wszystkim za przybycie, mam nadzieję, że spotkamy się na kolejnym lokalnym turnieju! – były wyzwania (challenge) – najlepsze by się najwięcej uczyć – grając z kimś kto długo w to gra, dzięki Kronos za świetną grę! Dzięki Dawid i Jaremi za równie fajne potyczki! – Gdzie był Wrocław jest otwarty na nowych kandydatów, ale o tym więcej wkrótce. – A może Chciałbyś/chciałabyś spróbować swoich sił w Middle Earth: SBG ale nie wiesz czy to dla Ciebie? Przeczytaj, bo trochę o tym systemie napisałem TUTAJ. A jeśli to nie będzie przekonujące zapytaj o grę demo na wrocławskiej grupie Middle Earth: SBG. Oczywiście na grę demo zawsze możesz się umówić bez czytania tego mojego wpisu. – nasze cele to na pewno uczestniczenie w różnych wydarzeniach związanych z tym zacnym systemem, a one poza Wrocławiem odbywają się w całej Polsce – wspomniany wcześniej turniej w Trójmieście, a także Drużynowe Mistrzostwa Polski które odbywają się pod koniec listopada w Bydgoszczy.
Last Thursday (29.06.2024) in Bolter, Wrocław we played with Gingerhead our first game in Gods of War: Togo – before the release of Royal Navy I played many games against Empire of Japanese. Anyway this time I met with Royal Navy near ClaudetteIsland. Before this game, I had three games fought in one afternoon against Goldfish Royal Navy.
W ostatni czwartek (29.06.2024) we wrocławskim Bolterze, zagraliśmy z Gingerhead naszą pierwszą grę w w Bogów Wojny: Togo – przed wydaniem Królewskiej Marynarki Wojennejgrałem wiele gier przeciwko Cesarstwu Japonii. Tym razem spotkałem się dla odmiany niedaleko wyspy Claudette z brytyjską marynarką wojenną. Przed tą grą miałem trzy rozgrywki stoczone jednego popołudnia przeciwko Brytyjczykom Karasia.
Varyag&Novik.Island of Claudette. Wyspa Claudette.Borodino – Suworow.Borodino – Suworow.Russian fleet on the way. Rosyjska flota.Both fleets coming close to each other. Obie floty zbliżają się do siebie.Russian flagship recieved several hits, some of them started fire. Rosyjski okręt flagowy otrzymał kilka trafień, kilka z nich rozpoczęło pożary.Borodino – Suworow&Borodino.Both fleets coming close to each other. Obie floty zbliżyły się do siebie na krótki dystans.Russian flagship – Suworow losed to massive Royal Navy artillery volleys. Rosyjski okręt flagowy – Suworow stracony od licznego ognia floty brytyjskiej.Another Borodino – Borodino losed. Kolejny Borodino – Borodino stracony.Varyag attempts to save a day by ramming… Variag próbował ratować dzień przez taranowanie…… losed moment later. … stracony chwilę później. How it looked from the Gingerhead side – Royal Navy. A tak to wyglądało ze strony Brytyjczyków Gingerhead’a.Photo from Gingerhead. Zdjęcie od Gingerhead.Final Countdown/Gingerhead.
Summary: – I losed badly 81 to 8, so it was massacre. – Royal Navy was raised due great help of campaign started on Kickstarter. – thank you Gingerhead for great game! Still Royal Navy is something I had to learn how to play with.
Podsumowanie: – przewaliłem tą grę strasznie, 81 do 8, to była masakra. – Królewska Marynarka Wojenna powstała dzięki dużej pomocy kampanii na Kickstarterze. – dziękuję Gingerhead za świetną grę! Nadal wiem, że jest trochę nauki jak grać na Królewską Marynarkę Wojenną.
For winner Karol Gingerhead! Dla zwycięzcy – Karola Gingerhead!
Wywiad z braćmi Grzegorzem i Maciejem Molczykami – właścicielami studia GM Boardgames, Jakubem Golcem, członkiem tego zacnego zespołu i Adamem Cwynarem – właścicielem Bolterai oficjalnym wydawcą gier z pod znaku Bogowie Wojny: Generał Lee i Bogowie Wojny: Togo.
Maciek z AdamemBracia MolczykKuba
Dawno temu, za siedmioma morzami, za siedmioma rzekami i za siedmioma górami w nieodległej galaktyce, a mianowicie w stolicy Dolnego Śląska było dwóch braci Grzegorz i Maciej. Za tym kim obecnie są stoi ich świętej pamięci tato – Teodor, który zainteresował ich historią (Historia magistra vitae est – Historia jest nauczycielką życia – autor) i tym jaki ona miała i ma wpływ na świat który znamy. I nauczył wyciągać wnioski z tej równej matematyce dziedzinie wiedzy. A zaczęło się od szachów – kto z was nie grał w szachy? Pamiętacie plastikowe żołnierzyki z czasów PRL, ja i tak samo moi rozmówcy którzy urodzili się w tamtych czasach. Następnie pojawiła się „Bitwa na polach Pellenoru”, gry Dragona, Pustynna Burza i tak się zaczęło, a potem…
Gra testowa do Bogów Wojny: NapoleonGra na mapie, Bogowie Wojny: NapoleonGrzesiek tworzy grę z synem
Przechodząc do naszego wywiadu lecimy:
Cześć Adam, Grzesiek, Jakub, Maciej! Jak się macie? Wiecie zapewne po co tu siedzimy? – Hej, tak, Maciek wspomniał nam, że chcesz z nami porozmawiać.
Jak długo gracie w gry figurkowe jako gracze? Od jakich systemów zaczęliście? W które systemy graliście lub nadal gracie?
– Adam: Pierwsze spotkanie z grami figurkowymi miałem na początku lat 90-tych, był to Warhammer 40,000 II edycja i w mniejszym stopniu Epic. W tamtym czasie byłem w wojsku kronikarzem, a że często nie było o czym pisać, więc czasem malowałem figurki na dyżurze. Po II edycji Warhammera 40k była III edycja, Warmachina I edycja, po drodze była cała masa systemów jak Anima Tactics, Infinity, przez chwilę Malifaux. Część systemów do mnie przemówiła i w nich zostałem na dłużej. Inne odłożyłem z braku czasu. Po pewnym czasie trafiłem na Flames of War dzięki którym pierwszy raz spotkałem się z grami historycznymi. Bez wątpienia jest to mój ulubiony system, są też inne gry figurkowe, ale na wszystko brakuje czasu.
– Grzesiek: Bogowie Wojny: Napoleon, wiele różnych systemów traktowanych jako testy rozwiązań.
– Jakub: 18 lat w grach figurkowych, Władca Pierścieni od De Agostini, zbyt wiele gier by pamiętać, ale Middle Earth SBG i Śródziemie na zawsze w sercu.
– Maciej: późne lata 90′, Warhammer Fantasy Battle 4/5 edycja, najbardziej lubię Bolt Action, Chain of Command, Warhammer Ancient: Battles i Warhammer Fantasy Battle.
Kiedy podjęliście decyzję by zabrać się za tworzenie własnych gier? Jak wyglądał start?
– Adam: Od założenia Boltera przyświecała mi idea żeby było to coś więcej niż tylko sklep.
– Grzesiek: Dołączyłem do Maćka gdy siedzieliśmy u niego w domu i zaproponował byśmy stworzyli własny system.
– Jakub: W 2007 roku napisałem własną grę w zeszycie od biologii – jak używać figurek od WFB w systemie typu skirmish. System był podobny do Mordheim.
*Kuba do Bogów Wojny dołączył w czasach Bogowie Wojny: Lee i przez przypadek dodał propozyzję aktywacji do Bogów Wojny: Togo (między innymi w ten sposób stał się członkiem zespołu).
– Maciej: W pewnym momencie zdecydowałem się skończyć z Warhammerem, w momencie gdy zobaczyłem, że jedna figurka może wybić 50. Znajomy zaoferował mi w tym czasie pomoc z epoką napoleońską.
GM Boardgames – to nie jest wasza jedyna praca? Co poza tyme robicie w swoim życiu, jeśli nie jest to tajemnicą? – Adam: Od 2017 prowadzę Boltera z żoną jako miejsce dla hobbystów takich jak ja.
– Grzesiek: Zawsze jestem człowiekiem z cienia i takim pozostaje.
– Jakub: Nigdy nie pracowałem w GM Boardgames. Jestem z Boltera 🙂 !
– Maciej: Jestem nauczycielem historii w szkole średniej.
*Od siebie wiem, że Maciek prowadzi bardzo kreatywne zajęcia (autor).
Zagrałem kilka gier w Bogów Wojny: Lee który jest genialnym system i jestem zafascynowany Bogami Wojny: Togo, wypuściliście również Bogów Wojny: Napoleona – dlaczego XIX wiek? Wieki się zmieniają, ale w tamtym okresie świat należał do kilku imperiów. Wiek pary, żelaza i wielu zmian w technice wojskowej czy życiu zwykłych ludzi, co o tym powiecie?
– Grzesiek: Wiek XIX jest bardzo ciekawy i nigdy wcześniej nie było tak wielkiego przeskoku w sztuce prowadzenia wojny, jaki od jego początku do końca postąpił. Doszło do starć w których widać było przepaść między walczącymi stronami. Kolej, wiek pary.
– Jakub: Świetnym przykładem jest Kraj Kwitnącej Wiśni który dokonał olbrzymiego postępu w bardzo krótkim okresie czasu. Japonia jest kwintensencją przemian tego stulecia. Wiek XIX poza okresem napoleońskim jest mało znany, ale do tego by dotrzeć z nim do jak największej grupy ludzi, którzy chcielibyśmy by się tym okresem zainteresowali.
– Maciej: Wiek XIX jest pewną niszą, poza okresem napoleońskim czy wojny secesyjnej. Porównanie okrętów z początków XIX wieku, a z końca tegoś – zmiany są olbrzymie między żaglowcami na początku wieku, a stalowymi kolosami pokroju Mikasy napędzanymi silnikiem parowym.
Kiedy podjeliście decyzję o współpracy z najlepszym klubem-sklepem we Wrocławiu, czyli Bolterem?
– Maciej: Od Napoleona przychodziliśmy grać do dawnej lokalizacji Boltera na Sokolniczej gdzie byliśmy mile widziani i organizowaliśmy rozgrywki w ten system.
– Grzegorz: Pełna zgodność z wypowiedzią Maćka.
Adamie twórco wrocławskiego raju dla graczy figurkowych i nie tylko, a zarazem właścicielu Boltera, jak rozpoczęła się Twoja współpraca z GMboardganes?
– Adam: Pierwszą współpracę zaczęliśmy od wprowadzenia do sprzedaży Bogów Wojny: Napoleon – pierwszej gry z serii. Później Maciek wprowadził Bogów Wojny: Lee pierwszą edycję i na bazie sklepu sprzedawaliśmy ich ówcześnie metalowe modele. Później przyszedł czas na rozwój i postanowiliśmy wspólnie wydać Kickstartera do Bogów Wojny: Lee drugiej edycji i skierować się na rynek zachodni. A później ruszyło z kopyta.
Kickstarter był z metalowymi figurkami. Po złych doświadczeniach z produkcją metalowych odlewów zdecydowaliśmy się przejść w całości na nową technologię.
Czy są jakieś tajemnice które gracze otrzymają w najbliższej przyszłości? Może jakaś nowa flota do Bogów Wojny: Togo albo coś do Bogów Wojny: Lee?
– Grzegorz, Jakub i Maciej: Potwierdzić możemy oficjalnie, że po flocie brytyjskiej z Kickstartera będzie flota niemiecka I trwają prace and Grantem. Co do dalszych planów perspektywa jest bardzo odległa, więc na razie zajmujemy się pracą nad tym co jest zaplanowane najbliżej.
Generał Lee: Gettysburg 2023Bogowie Wojny: TogoBogowie Wojny: TogoKuba i Maciek na targach gier hobbistycznych Salute 2023
Jestem tutaj by popularyzować gry figurkowe, jesteście wielcy w tym co robicie – czy widzicie jakieś zagrożenie wobec gier figurkowych ze strony gier komputerowych?
– Adam: Współczesny świat jest na tyle szybki, że komputer oferuje łatwiejszy dostęp do rozrywki. Nasze hobby jest bardziej wymagające czasowo, trzeba przygotować modele, wyjść do ludzi, znaleźć środowisko graczy, dlatego ułatwiamy ten dostęp i promujemy nasze hobby również poza Bolterem.
– Grzegorz: Wiele osób traktuje gry bitewne jako okazję do spotkania się, jest to typowe spotkanie towarzyskie. Można grać w multiplayera i na czacie, ale to co innego.
– Jakub: Dużo osób z gier komputerowych, np. z Dawn of War dowiedziało się, że gra oparta jest na grach bitewnych, podobnie np. z Total War: Warhammer.
– Maciej: to są dwa różne światy – jest to konkurencja o wolny czas. Gry jedne i drugie mogą konkurować z każdym innym hobby, gry komputerowe nie są zagrożeniem dla gier bitewnych.
I ostatnie pytanie, co możecie powiedzieć o swoim systemie?
– Grzegorz: Podstawową różnicą pomiędzy tymi dwoma systemami jest, że Lee jest rozbudowanym systemem do walk lądowych, gdzie na stole możemy wojska w przeliczeniu na kilkadziesiąt tysięcy żołnierzy, co samo w sobie sterowanie takim rodzajem wojsk wymaga czasu. Togo z racji tego, że jest systemem morskim i za jego ideą stało by był systemem szybkim, przy zachowaniu klimatu rozgrywki wojen morskich. Wzięło się to z tego, że wszyscy w obecnych czasach cierpimy na deficyt czasu, gdzie ludzie nie będą musieli poświęcać wielu godzin, za to spędzą czas na dwugodzinnym spotkaniu. Na zrozumienie zasad do Togo wystarczy 15 minut, za to generał Lee jest grą dla doświadczonych generałów lubiących zaawansowane gry.
– Maciej: Napoleon jest systemem o dowodzeniu i bitwach na poziomie korpusu – kilku dywizji. Gdzie gracz musiał zastosować odpowiednie formacje, by uzyskać przewagę nad przeciwnikiem. Lee jest też systemem o dowodzeniu, tylko bitew o większej skali, gdzie wcielasz się w rolę wodza naczelnego całej armii i musisz się zmagać nie tylko z różnymi charakterami swoich generałów, ale i nowym elementem którego w napoleonie nie było, a mianowicie mgłą wojny, co wielokrotnie znaczy, że musisz podejmować decyzje w ciemno. Togo jest morską grą bitewną o planowaniu swoich manewrów z wyprzedzeniem i przewidywaniu gdzie może znaleźć się Twój przeciwnik i jak najlepiej wobec niego się ustawić.
GMBoardgames z swoimi systemami Bogowie Wojny: Napoleońskie, Bogowie Wojny: Lee i Bogowie Wojny: Togo których czas przypada na XIX wiek wypełniają niszę dotyczącą tego historycznego okresu, w trakcie którego doszło do wielu zmian w dziedzinie prowadzenia wojen, podróży czy produkcji przemysłowej. W najbliższym czasie wyjdzie druga edycja Bogów Wojny: Togo, która dzięki Kickstarterowipoza flotą brytyjską doczekała się także wersji angielskiej – pozostaje trzymać kciuki za sukces gry poza naszymi granicami!
Dziękuję Adamie, Grzegorzu, Jakubie i Maćku za możliwość przeprowadzenia z wami wywiadu i życzę powodzenia w projektach w jakich bierzecie udział, czy to tworzeniu nowych interesujących gier, czy to prowadzeniu miejsca jakim jest Bolter.