Oak&Iron: French Galeon (🇬🇧EN/🇵🇱PL) Wtorek, Sier 19 2025 

🇬🇧 Recently, I managed to finish painting a galleon from Firelock Games for Oak & Iron. This model is inspired by the Spanish galleon San José, whose wreck was discovered off the coast of Colombia in 2015. The ship likely sank due to an explosion in its powder magazine during a battle with the English fleet on June 8, 1708. Out of a crew of 600, only 11 survived. The treasure that went down with her is currently estimated at 17 billion US dollars.

I painted the ship in French colors — the set includes cards representing the aforementioned San José as well as a standard galleon. As is often the case with sailing ships, painting it was a real pleasure. For now, France in Oak & Iron holds the upper hand over the English fleet. What remains is to paint two more ships for the proud inhabitants of Albion, and another one for the subjects of the Bourbon dynasty.

🇵🇱 W ostatnim czasie udało mi się skończyć taki galeon od Firelock Games do Oak&Iron. Jest to okręt wzorowany na hiszpańskim galeonie San José którego wrak odkryto u wybrzeży Kolumbii w 2015 roku. Przyczyną zatonięcia był prawdopodobnie wybuch magazynu prochu w trakcie bitwy z flotą angielską 8 czerwca 1708 roku, z załogi liczącej 600 osób przeżyło zaledwie 11. Skarby na nim zatopione są szacowane obecnie na 17 miliardów dolarów amerykańskich.

Sam okręt pomalowałem w barwach francuskich – w zestawie dołączone są karty reprezentujące wspomnianego wcześniej San José oraz zwykły galeon. Jak to w przypadku żaglowców malowało się go bardzo przyjemnie – tak więc obecnie Francja w Oak&Iron ma przewagę na flotą angielską. Pozostanie domalować kolejne dwa okręty dla dumnych mieszkańców Albionu i kolejny jeden dla poddanych dynastii Burbonów.

Summary:
– The French galleon is still waiting for a name — for now, I have no ideas, but perhaps I’ll find some historical inspiration on the internet.
– I wrote about Oak & Iron HERE, and one of the previously painted models even got its own dedicated post, Joan of ArcHERE.

Podsumowanie:
– francuski galeon nadal czeka na nazwę, póki co nie mam pomysłów na nią, ale może w internecie znajdę jakąś historyczną inspirację.
– o samej Oak&Iron pisałem TUTAJ, a jeden z poprzednio pomalowanych modeli doczekał się osobnego wpisu Joan of Arc TUTAJ.

Gods of War: Togo – Baltic Fleet vs Martians (🇬🇧EN/🇵🇱PL) Wtorek, Sier 19 2025 

🇬🇧 Last Friday — which, as it happens, is the Polish Armed Forces Day — together with Łukasz “Cornholio” Ździebło, we played a massive Bogowie Wojny: Togo game, with 4,500 points per side. The clash pitted part of the Kronstadt fortifications and the Baltic Fleet against Martians — yes, science fiction is not alien to the creators of this historical game.


„Sudden and violent atmospheric discharges struck Revel. Out of nothingness, as if from beneath the earth, appeared an enormous being — larger than churches and cathedrals. A crowd of people ran from their homes to see what had emerged, apparently from an intersection in the city center. From the window, I saw a fiery flash, blinding light; the people standing in front began to burn. Nobody in our household was asleep — I ordered everyone to quickly grab warm clothes and flee toward Saint Petersburg. On foot, it took us two weeks to reach the city, avoiding encounters with beings that were neither Japanese nor German.”
Vitaliy Kluchinov

„The last telegraph we received from Revel said simply: ‘Help, the city is burning, giant metallic monsters are everywhere.’ When we asked what was happening, no further information came. Could it be that Estonia had risen in revolt against Tsarist power? Such thoughts crossed my mind until a train managed to arrive, having escaped at the moment of the attack. According to the refugees, the colossal beings appeared from nowhere — nobody knew whence they came — but from the start they sowed only death and destruction. We dispatched an armored train for reconnaissance in that direction, but it never returned. We also sent a telegraph to Kronstadt and deployed part of the Baltic Fleet. Meanwhile, from hostile Japan and Germany, we began receiving similarly disturbing reports — until all contact ceased.”
Baltic Fleet staff officer Mikhail Morozov


🇵🇱 W ostatni piątek, który tak się składa jest świętem Wojska Polskiego wraz z Łukasz „Cornholio” Ździebło rozegraliśmy wielką grę w Bogowie Wojny: Togo bo 4500 punktów na stronę – starcie między częścią fortyfikacji Kronsztadu oraz flotą Bałtycką wobec Marsjan, tak science fiction nie jest obce twórcom tej historycznej gry.

„Wyładowania atmosferyczne, nagłe, bardzo intensywne nawiedziły Revel, z nicości, jakby z pod ziemi pojawiła się olbrzymia istota, większa niż kościoły i cerkwie. Zbiegowisko ludzi wybiegło z domów, by przyjrzeć się temu, co wydostało się prawdopodobnie z pod skrzyżowania w centrum. Z okna zobaczyłem ognisty błysk, dużo światła, ludzie stojący z przodu zaczęli się palić. Nikt z domowników nie spał, kazałem co prędzej brać ciepłe rzeczy i uciekać w stronę Sankt Petersburga. Pieszo dotarliśmy tam w dwa tygodnie unikając spotkań z istotami które nie były ani Japończykami, ani Niemcami.”
Vitalij Kluchinov

„Ostatni telegraf z Revela do nas zawierał informację – Pomocy, miasto płonie, wszędzie są gigantyczne, metaliczne potwory. Na pytanie co się dzieje, nie dostaliśmy informacji. Czyżby w Estonii wybuchło powstanie przeciw władzy carskiej? Takie myśli przeszły przez głowę, do momentu przybycia pociągu któremu udało się w momencie ataku odjechać. Według uciekinierów olbrzymie istoty pojawiły się znikąd, niewiadomo skąd przybyły, za to od początku zaczęły siać śmierć i zniszczenie. Skierowaliśmy w tamtą stronę zwiad w postaci pociągu pancernego, ale nie wrócił, dodatkowo wysłaliśmy telegraf do Kronsztadu oraz część floty bałtyckiej. W międzyczasie z wrogiej nam Japonii czy Niemiec zaczęliśmy otrzymywać równie niepokojące wiadomości, dopóki kontakt się urwał.”
oficer sztabu floty bałtyckiej Michail Morozow

🇬🇧 Summary:
– A narrative science fiction game in which Łukasz and I used all our Martians, the newly painted fortifications, and every battleship I had painted.
– The Baltic Fleet put up a futile resistance, but the Tsar’s yacht managed to reach Saint Petersburg and warn the city.

🇵🇱 Podsumowanie:
– fabularna gra science fiction w której wykorzystaliśmy z Łukaszem wszystkich posiadanych Marsjan, nowo pomalowane fortyfikacje oraz wszystkie pancerniki które miałem pomalowane.
– flot Bałtycka stawiła daremny opór, ale carskiemu jachtowi udało się dotrzeć do Sankt Petersburga i ostrzec miasto.

Gods of War: Togo – Varyag (🇬🇧EN/🇵🇱PL) Wtorek, Sier 12 2025 

🇬🇧 Recently, I repainted Varyag in the proper colors of the Port Arthur Squadron. Previously, it had the Baltic Fleet scheme, in which I had painted all the ships from my Russian starter set. Now, only Koreyets remains to be repainted in white, and both ships will be ready for the Battle of Chemulpo.

Varyag was a Russian protected cruiser. Varyag became famous for her crew’s stoicism at the Battle of Chemulpo Bay.

The heroic, heavily armed Varyag is one of the best Russian protected cruisers. Well-armored (for protected cruisers), fast and well-armed, it will be a very demanding opponent for ships of comparable size.

* – description of the Varyag by GMBoardgames.

🇵🇱 W ostatnim czasie przemalowałem Wariaga na właściwe mu barwy eskadry portarturskiej, wcześniej miał barwy floty bałtyckiej w którą pomalowałem wszystkie okręty jakie miałem w rosyjskim starterze. Pozostanie przemalować Koriejca na biało i oba okręty będą gotowe do bitwy po Czemulpo.

Wariag to krążownik pancernopokładowy, zbudowany przez stocznię William Cramp & Sons w Filadelfii.
Okręt zasłynął swoim udziałem w bitwie pod Czemulpo, gdzie wraz z kanonierką Korietz starł się z przeważającymi siłami japońskimi.
Wariag jest dobrze uzbrojony, zarówno w artylerię średnią, jak i lekką, szybki, chociaż jego opancerzenie jest oczywiście gorsze niż krążowników pancernych z epoki. Jako przeciwników powinien szukać raczej lżejszych jednostek nieprzyjaciela, tudzież szukać szczęścia w ataku torpedowym.


* – opis Wariaga wg GMBoardgames.

🇬🇧 Summary:
– A ship I bought in the Russian Navy Squadron at the beginning of my Gods of War: Togo journey — one of my favorite units in the game. Though small for an armored cruiser, it makes up for it with considerable speed, and its medium artillery can deal damage to better-armored units at short and medium ranges. Varyag also carries torpedoes, which, if they hit, can inflict significant damage.

🇵🇱 Podsumowanie:
– okręt który zakupiłem w zestawie startowym do floty rosyjskiej na początku mojej przygody z Bogowie Wojny: Togo – jedna z moich ulubionych jednostek w grze, nieduży jak na krążowniki pancerz nadrabia znaczną prędkością, a średnia artyleria na krótkim i średnim dystansie jest w stanie uczynić również szkody lepiej opancerzonym jednostkom. Wariag posiada również torpedy które jeśli trafią potrafią czynić znaczne szkody.

Sinking of Russian cruiser Varyag at Battle of Chemulpo Bay, 1904 by Unbekannt

Gods of War: Togo – Forel class (🇬🇧EN/🇵🇱PL) Poniedziałek, Sier 11 2025 

🇬🇧 Some time ago, I managed to complete a squadron of Forel-class ships — fast vessels equipped with light artillery and torpedoes.

Construction of the first ship in this series began in 1899 and was completed two years later. In 1902, all ships of this class received new names, with Forel being renamed Vnimatielnyj.
Forel class was officially classified by Russians as torpedo boats. Despite the official classification, these ships, displacing over 300 tons, were decidedly closer to the destroyers of that time than torpedo boats. These vessels were inspired by the French destroyer of the Durandal type, although they differed in certain aspects, such as the silhouette – Forel had 4 funnels, grouped in pairs.
All ships of this type were sent to Port Arthur and participated in the Russo-Japanese War of 1904-1905.
Forel has fewer torpedo tubes than other Russian destroyers, making it competitively priced. Therefore, it represents a very attractive alternative to other Russian 4-class ships.


* – description of the Forel class by GMBoardgames.

🇵🇱 Jakiś czas temu udało mi się skończyć dywizjon okrętów klasy Forel, szybkich jednostek wyposażonych w lekką artylerię oraz torpedy.

Budowa pierwszego okrętu z tej serii rozpoczęła się w 1899 roku i została ukończona dwa lata później. W 1902 roku wszystkie okręty tej klasy otrzymały nowe nazwy, a Forel został przemianowany na Wnimatielnyj. Klasa Forel była oficjalnie klasyfikowana przez Rosjan jako torpedowce. Pomimo oficjalnej klasyfikacji, okręty te, wypierające ponad 300 ton, były zdecydowanie bliższe niszczycielom tamtych czasów niż torpedowcom. Te jednostki były inspirowane francuskim niszczycielem typu Durandal, choć różniły się w pewnych aspektach, takich jak sylwetka – Forel miał 4 kominy, rozmieszczone parami.
Wszystkie okręty tego typu zostały wysłane do Port Artur i brały udział w wojnie rosyjsko-japońskiej w latach 1904-1905
Forel ma mniej wyrzutni torpedowych niż inne rosyjskie niszczyciele, co sprawia, że jest konkurencyjnie wyceniony. Dlatego stanowi bardzo atrakcyjną alternatywę dla innych rosyjskich okrętów 4 klasy.


* – opis klasy Forel wg GMBoardgames.

🇬🇧 Summary:
– The models are a real pleasure to paint and definitely a nice change from the larger, more powerful vessels.
– These ships are very fast and can damage — or even sink — much heavier units using torpedoes, provided, of course, that they hit.



🇵🇱 Podsumowanie:
– modele bardzo przyjemne w malowaniu i na pewno jakaś odmiana od potężniejszych jednostek.
– okręty te są bardzo szybkie, mogą uszkodzić czy nawet zatopić o wiele cięższe jednostki przy użyciu torped, o ile oczywiście te trafią.

Gods of War: Togo – Shikishima (🇬🇧EN/🇵🇱PL) Czwartek, Sier 7 2025 

🇬🇧 Yesterday I finished a warship for Nippon Kaigun named Shikishima — another Japanese battleship successfully launched by me 😉 .

The Shikishima class was a two-ship class of pre-dreadnought battleships built for the Imperial Japanese Navy in the late 1890s. As Japan lacked the industrial capacity to build such warships herself, they were designed and built in the UK. The ships participated in the Russo-Japanese War of 1904–1905, including the Battle of Port Arthur on the second day of the war.

The Shikishima was designed to interact with the rest of the Japanese battleships, having similar weapons and being able to develop similar speed. She’s a very balanced ship, with good armor and strong armament.

* – description of the Shikishima by GMBoardgames.

🇵🇱 Wczoraj udało mi się skończyć okręt wojenny dla Nippon Kaigun o nazwie Shikishima, jest to kolejny japoński pancernik który udało mi się zwodować 😉 .

Okręty typu Shikishima zostały zbudowane w brytyjskich stoczniach na przełomie XIX i XX wieku. Japonia posiadała jeszcze zbyt małe zdolności stoczniowe, aby podjąć się samodzielnej budowy pancerników, stąd też zamówiono je w Wielkiej Brytanii, co sprawiło, że były to bardzo udane okręty. Wzięły one udział we wszystkich ważniejszych starciach wojny japońsko – rosyjskiej.
Shikishima jak pozostałe japońskie pancerniki została zaprojektowana, aby tworzyć razem jeden zespół, stąd też posiada bardzo podobne statystyki do innych japońskich pancerników. To bardzo zbalansowany okręt o silnym uzbrojeniu i dobrym opancerzeniu.


* – opis Shikishimy wg GMBoardgames.


🇬🇧 Summary:
– as all Japanese ships – great model.
– more about Gods of War: Togo you can read HERE: https://www.gmboardgames.com/blog/bogowie-wojny-togo/. The game and everything related to it is available from the publisher, GM Boardgames that is, at the Bolter store: https://bolter.pl/en_US/index

🇵🇱 Podsumowanie:
– tak jak wszystkie modele japońskich okrętów, świetny model.
– więcej o Bogowie Wojny: Togo można przeczytać TUTAJ: https://www.gmboardgames.com/blog/bogowie-wojny-togo/ . Gra i wszystko z nią związane jest dostępna u wydawcy GM Boardgames czyli w sklepie Bolter: https://bolter.pl/pl/c/BOGOWIE-WOJNY-TOGO/1787

Gods of War: Togo – Askold (🇬🇧EN/🇵🇱PL) Środa, Sier 6 2025 

🇬🇧 Recently, I managed to finish the model of Askold painted in the scheme it wore in battle — that of the Port Arthur Squadron. It’s one of my favorite armored cruisers, alongside Varyag.

Askold was a protected cruiser built for the Imperial Russian Navy, named after the legendary Varangian ruler of Kiev. Her thin, narrow hull and maximum speed of 23.8 knots were considered impressive for the time. She had five thin funnels which gave her a unique silhouette for any vessel in the Imperial Russian Navy.
From the start of the Russo-Japanese War of 1904-1905, Askold was one of the most active vessels in the Russian fleet.

The cruiser’s high speed, durability, and good (for protected cruisers) armour characteristics make it a very useful ship in the player’s fleet, excelling in encounters with other cruisers and smaller vessels. Additionally, its unique 5-funnel silhouette will give it an unmistakable appearance on the gaming table.

* – description of the Askold by GMBoardgames.

🇵🇱 W ostatnim czasie udało mi się skończyć model Askolda w malowaniu w jakim walczył – czyli eskadry Port Artur, jeden z moich ulubionych obok Variaga krążowników pancernopokładowych.

Askold był krążownikiem pancernopokładowym zbudowanym dla Marynarki Wojennej Imperium Rosyjskiego, nazwanym na cześć legendarnego Warega. Jego cienki, wąski kadłub i maksymalna prędkość wynosząca 23,8 węzłów były uważane za imponujące jak na tamte czasy. Miał pięć cienkich kominów, co nadawało mu unikalną sylwetkę wśród okrętów Marynarki Wojennej Imperium Rosyjskiego.

Od początku wojny rosyjsko-japońskiej w latach 1904-1905, Askold był jednym z najbardziej aktywnych okrętów w rosyjskiej flocie. Wysoka prędkość, trwałość i dobre (jak na krążowniki pancernopokładowe) właściwości opancerzenia sprawiają, że jest to bardzo użyteczny okręt w flocie gracza, doskonały w starciach z innymi krążownikami i mniejszymi jednostkami. Dodatkowo, jego unikalna sylwetka z pięcioma kominami nada mu niezapomniany wygląd na stole do gry.

* – opis Askolda wg GMBoardgames.

🇬🇧 Summary:
– It’s a very fast cruiser, perfect for scenarios involving breaking out or maneuvering — and, of course, an excellent ship for ramming other vessels. I usually field it alongside the slightly lighter-armored but equally swift Varyag.
– more about Gods of War: Togo you can read HERE: https://www.gmboardgames.com/blog/bogowie-wojny-togo/. The game and everything related to it is available from the publisher, GM Boardgames that is, at the Bolter store: https://bolter.pl/en_US/index

🇵🇱 Podsumowanie:
– jest to bardzo szybki krążownik, idealny na scenariusze z wypływaniem oraz a jakże świetny okręt do taranowania innych jednostek. Na ogół zawsze wystawiam go z nieco lżej opancerzonym i równie szybkim Variagiem.
– więcej o Bogowie Wojny: Togo można przeczytać TUTAJ: https://www.gmboardgames.com/blog/bogowie-wojny-togo/ . Gra i wszystko z nią związane jest dostępna u wydawcy GM Boardgames czyli w sklepie Bolter: https://bolter.pl/pl/c/BOGOWIE-WOJNY-TOGO/1787

Bolt Action: Anniversary of Warsaw Uprising 1944′ (🇬🇧EN/🇵🇱PL) Poniedziałek, Sier 4 2025 

🇬🇧 On August 1st at 5:00 PM — the “W Hour” — Poles, and all who know this tragic chapter of history, should pause for a moment and turn their thoughts to Warsaw, which has been the capital of Poland for 424 years, since 1611. At that hour, the city — occupied by Nazi Germany — rose up and broke its chains. The “W Hour” had struck.

Under the leadership of the Armia Krajowa (Home Army), numerous Polish underground units united, including the Armia Ludowa (People’s Army), Narodowe Siły Zbrojne (National Armed Forces), Korpus Bezpieczeństwa, and Polska Armia Ludowa. Also taking part were soldiers from the Ludowe Wojsko Polskie (People’s Army of Poland) who crossed the Vistula — many of them from the Eastern Borderlands, including both of my late grandfathers.

Citizens of other nations also stood up to fight, including Hungarians, Slovaks, Italians, Russians (White émigrés and Soviet citizens), and many more — even German deserters. Altogether, around 300 foreigners took part. Hungarian units near Warsaw sympathized with the Polish cause and were ready to join the uprising — for this reason, they were pulled back by German command. At the same time, the victorious Red Army halted its advance at the Vistula on Stalin’s orders. For ordinary Soviet soldiers across the river, it was still the capital of an ally that was burning. We must also remember the Allied airmen who gave their lives to support the Polish capital.

On the German side, the response to the uprising was swift, with suppression forces mobilized — including collaborationist units. Hitler’s verbal order to his commanders was chilling:
“Every inhabitant must be killed. No prisoners are to be taken. Warsaw is to be razed to the ground, creating a terrifying example for all of Europe.”

Soon, the consequences of this order were made clear to 200,000 Varsovians of all ages — from infants to the elderly. The massacre of civilians in the Wola and Ochota districts alone claimed 60,000 lives. And that was just the beginning. The total number of civilian deaths reached nearly 200,000 and the city itself was reduced to a sea of rubble. No one responsible for these crimes was ever sentenced, and in West Germany, many of them lived with respect — even holding public office — unlike their victims.

This historical context sets the scene for our annual commemorative games, honoring this brutally suppressed uprising for freedom against the German occupiers.

For the past several years in Wrocław, we’ve commemorated August 1st with a traditional moment of silence at “W Hour” and a scenario inspired by the events of those days played with Bolt Action rules. In recent years, these scenarios were based on real battles, but this year we chose a what-if encounter in which the Germans were forced to redeploy part of their forces due to the intervention of the Hungarian 2nd Reserve Corps and the landing of General Sosabowski’s paratroopers.

At the same time, insurgent forces from Śródmieście (city center) attempted to link up with units fighting in Wola. In this scenario, the armored car Kubuś — built by the underground on a Chevrolet chassis — got lost in the city streets and ended up in Wola. Joining the battle were also the captured Panther “Magda” (also known as Pudel), Jaś (later nicknamed Grey Wolf), and the captured Hetzer assault gun Chwat (which historically was never used in combat) — the most iconic vehicles of the Warsaw Uprising.

* – translation to English done with help of ChatGPT.

🇵🇱 Dnia pierwszego sierpnia o godzinie 17:00 (Godzina W) Polacy oraz wszyscy znający tą smutną historię powinni zatrzymać się na chwilę i skierować swe myśli ku Warszawie, będącej stolicą Polski od 424 lat, bo od roku 1611. O tej godzinie okupowana przez niemiecką III Rzeszę Warszawa powstała zrzucając kajdany niewoli, wybiła godzina W. Pod kierownictwem Armii Krajowej zjednoczyły się liczne oddziały polskiego podziemia w tym Armia Ludowa, Narodowe Siły Zbrojne, Korpus Bezpieczeństwa, Polska Armia Ludowa. W powstaniu wzięli również udział desantujący się przez Wisłę żołnierze Ludowego Wojska Polskiego – w znacznej części ludzie pochodzący z Kresów Wschodnich, z których byli m.in. obaj świętej pamięci dziadkowie. Do walki o wyzwolenie miasta stanęli obywatele innych państw w tym Węgrzy, Słowacy, Włosi, Rosjanie (Biała emigracja i obywatele Sowieccy) i wiele innych nacji, w tym niemieccy dezerterzy – łącznie około 300 obcokrajowców. Oddziały węgierskie w pobliżu stolicy sympatyzowały po stronie Polaków i były gotowe dołączyć do powstańców, dlatego zostały przez niemieckie dowództwo wycofane. W tym samym czasie zwycięska Armia Czerwona rozkazem Stalina zatrzymała się na linii Wisły – dla zwykłych żołnierzy radzieckich po drugiej stronie rzeki płonęła mimo wszystko stolica sojusznika. Nie można zapomnieć o lotnikach państwa alianckich którzy także złożyli daninę życia by wesprzeć stolicę Polski.

Po stronie niemieckiej na wieść o wybuchu powstania szybko zorganizowano oddziały do jego stłumienia, pośród oddziałów niemieckich znalazły się również oddziały kolaboracyjne. Ustny rozkaz Hitlera do swoich dowódców brzmiał: „Każdego mieszkańca należy zabić, nie wolno brać żadnych jeńców. Warszawa ma być zrównana z ziemią i w ten sposób ma być stworzony zastraszający przykład dla całej Europy.”niebawem przekonało się o tym dwieście tysięcy warszawiaków – ludzi w różnym wieku od niemowlęcia po starca, rzeź cywilnej ludności dzielnic Woli i Ochoty pochłonął 60,000 ofiar, a był to dopiero początek – liczba cywilnych ofiar sięgnęła niemal 200,000, a samo miasto zostało zredukowane do morza gruzów. Nikt z odpowiedzialnych za dokonanie zbrodni nie został skazany, a w Republice Federalnej Niemiec mogli cieszyć się szacunkiem, a nawet piastować urzędy, w przeciwieństwie do swoich ofiar. Tym historycznym wstępem nakreśliłem tło naszych zmagań, upamiętniających niezwykle krwawo stłumiony zryw wolności wobec niemieckiego okupanta.

Od paru lat 1 sierpnia we Wrocławiu upamiętniamy tradycyjną minutą ciszy o godzinie W i scenariuszem związanym z tamtymi dniami rozegranym przy pomocy Bolt Action. W ostatnich latach były to scenariusze bazujące na prawdziwych wydarzeniach, ale w tym roku postanowiliśmy rozegrać starcie hipotetyczne w którym Niemcy zostali zmuszeniu do przerzucenia części sił z powodu dołączenia do powstania Węgierskiego II korpusu rezerwowego oraz lądowania spadochroniarzy gen. Sosabowskiego. W tym czasie siły ze Śródmieścia postanowiły połączyć się z oddziałami walczącymi na Woli. W tym scenariuszu pierwsza pomyliła drogę załoga Kubusia gubiąc się w uliczkach i docierając do dzielnicy Wola. Poza Kubusiem (samochód zbudowany przez polskie podziemie na bazie Chevroleta) w walkach wzięła udział zdobyczna Pantera „Magda” (czyli „Pudel”), Jaś (zwany później Szarym Wilkiem) oraz zdobyczne działo pancerne Hetzer „Chwat” (nigdy nie użyty w walkach) – najbardziej znane pojazdy powstańców warszawskich.

🇬🇧 Summary:
– In this hypothetical encounter, the German side barely managed to prevent the forces from Wola and Śródmieście from linking up.
– The Panther tank is still waiting to be finished — in the end, I decided to risk painting it by hand, since I couldn’t find any decals anywhere.
– A comic series about the uprising was created by my friend from the Gry Bitewne moderation team — definitely worth checking out, and it’s available HERE.
– There’s plenty of information about the uprising available online. Personally, I recommend this website: http://www.sppw1944.org/, and you can also find details about vehicles used by both sides HERE.
– To the nations of Europe and the world, I wish this: may you remember the tragedy of the Warsaw Uprising — not to hate anyone for something beyond their control, but to ensure it never happens again. So that we may build a Europe founded on Christian values, where Hans and Jan — and even Ivan — can talk to one another, not fight each other.

🇵🇱 Podsumowanie:
– W tym hipotetycznym starciu stronie niemieckiej z trudem udało się nie dopuścić do połączenia się sił z Woli ze Śródmieściem.
– Pantera nadal czeka na dokończenie – w ostateczności stwierdziłem, że zaryzykuję malowanie pędzlem, bo kalkomanii jako takich nie mogłem nigdzie znaleźć.
– O powstaniu powstała seria komiksów autorstwa mojego kolegi z moderacji Gry Bitewne, na pewno warto się z nimi zapoznać i są dostępne TUTAJ.
– O samym zrywie można znaleźć sporo informacji w internecie, osobiście mogę polecić każdemu tę stronę: http://www.sppw1944.org/, a o pojazdach obu stron też na tej stronie TUTAJ.
– Narodom Europy i świata życzę, by pamiętały o tragedii powstańców warszawskich, nie po to by kogoś nienawidzić za to, na co nie miał wpływu, ale aby tego nie powtarzać w przyszłości. By móc budować Europę wartości chrześcijańskich, gdzie Hans i Jan, ale też Iwan mogą ze sobą rozmawiać, a nie z sobą walczyć.

Miasto 44′.

Gods of War: Togo – Lighthouses (🇬🇧EN/🇵🇱PL) Czwartek, Lip 31 2025 

🇬🇧 In ancient times, when humans first began to sail the seas and navigation relied on the position of the stars and the skills of captains, bonfires were lit on the shore to aid sailors — serving as a signal that land was nearby. Centuries passed, and during antiquity — those earliest of times — the most famous lighthouse was built: the Lighthouse of Alexandria on the Island of Pharos. There was also the Colossus of Rhodes, which reportedly served a similar function, along with many other structures meant to inform sailors of the coastline’s presence.

Over the following centuries, little changed — and in many ways, it still hasn’t. Lighthouses continue to exist, though in the age of satellite navigation their role is not as critical as it once was. However, in the historical game Bogowie Wojny: Togo, they still play an important role — helping ships avoid crashing into the shore.

From sources known to me, I know that the lighthouses will be released as part of a larger set, which will include, among other things, port elements. Unfortunately, I can’t reveal any further details on the matter.

* – translation to English done with help of ChatGPT.

🇵🇱 W najdawniejszych czasach, kiedy człowiek zaczął żeglować po morzach, a nawigacja opierała się na położeniu gwiazd i umiejętnościach kapitanów, by ułatwić żeglugę zaczęto stawiać na brzegu ogniska, mające na celu informować morskich podróżników o obecności wybrzeża. Wieku mijały, a mówimy najdawniejszych czyli antyku, w trakcie którego powstała najsłynniejsza latarnia Aleksandryjska na Wyspie Faros czy Kolos Rodyjski mający podobno zbliżone do latarni zastosowanie i zapewne wiele innych obiektów mających informować żeglarzy o obecności lądu. W kolejnych wiekach nic się nie zmieniało i nie zmienia, latarnie nadal istnieją, chociaż ich funkcje w dobie nawigacji satelitarnej nie są już tak istotne jak jeszcze do niedawna były. W historycznej grze Bogowie Wojny: Togo nadal pełnią ważną rolę – pozwalają okrętom czy statkom uniknąć zderzenia z lądem.

Ze znanych sobie źródeł wiem, że latarnie wyjdą jako część większego zestawu, zawierającego m.in. elementy portu. Niestety nic więcej w tej kwestii nie mogę dodać.

Gods of War: Togo – Martello Towers (🇬🇧EN/🇵🇱PL) Poniedziałek, Lip 28 2025 

🇬🇧 In recent days, I painted two Martello towers, available to any fleet as part of coastal fortifications. These will soon appear in the Fleet Builder — but for now, they’ve been added to Bolter’s store offer as part of a pre-order set charmingly named Coastal Fortifications — available HERE. You can read more about Martello towers at this link on Wikipedia. They were built in various parts of the world, although most of them are located in the United Kingdom. However, individual towers were also constructed in far-off places like Japan, Mauritius, or Sri Lanka.

* – translation to English done with help of ChatGPT.

🇵🇱 W ostatnich dniach pomalowałem dwie wieże Martello, dostępne do każdej z flot jako element nadbrzeżnych fortyfikacji, które już niebawem pojawią się w Kreatorze Floty – a tymczasem pojawiły się w ofercie sklepu Bolter, jako część zestawu dostępnego w przedsprzedaży o wdzięcznej nazwie Coastal Fortifications – fortyfikacje wybrzeża dostępne TUTAJ. Więcej o wieżach Martello możesz przeczytać pod tym linkiem na Wikipedii – jest to opis po angielsku, jest zdecydowanie bogatszy od opis niż po polsku. Budowano je w różnych częściach świata, chociaż najwięcej z nich znajduje się w Wielkiej Brytanii, ale pojedyncze sztuki zbudowane także np. w odległej Japonii, na Mauritiusie czy na Sri Lance.

Gods of War: Togo – Clan Mackay (🇬🇧EN/🇵🇱PL) Sobota, Lip 26 2025 

🇬🇧 On a hot July Saturday, I finally managed to finish the transport ship Clan Mackay for Bogowie Wojny: Togo.

„Clan MacKay was a cargo steamship that was built in 1894, had a fifty-year career under successive British, Australian, Chinese and Greek owners, was captured by Japan in the Second World War, and sunk by a United States Navy submarine in 1944.

She was built in England for the Clan Line as Clan Mackay. 

The three sister ships were built as yard numbers 227, 228 and 229 and launched in 1894 as Clan Ross, Clan Campbell and Clan Mackay. Clan Mackay was the last of the three, being launched on 31 October 1894 and completed that December. They were the first Clan Line ships to be built with a straight stem instead of a clipper bow.

Clan Mackay’s registered length was 95.1 m, her tonnages were 2,600 GRT and 1,665 NRT. She was propelled by a single screw, powered by a three-cylinder triple-expansion engine, providing her with a speed of approximately 13 knots.

In September 1899 Clan Mackay was involved in a collision, as a consequence of which she was beached. She was repaired and returned to service.

The Clan MacKay was a fairly typical, small transport vessel of the late 19th and early 20th centuries. Its size and decent speed will make it a valuable addition to the fleet of any player. Its greatest value, however, lies in its incredible 50-year history, culminating in its service during ww2 as a Japanese “hell ship,” used to transport Allied PoWs.”

* – description of the Clan Mackay by GMBoardgames.

🇵🇱 W upalną lipcową sobotę udało mi się nareszcie skończyć statek transportowy – Clan Mackay do Bogów Wojny: Togo

„Clan MacKay był parowcem towarowym zbudowanym w 1894 roku, który miał pięćdziesięcioletnią karierę pod rządami kolejnych brytyjskich, australijskich, chińskich i greckich właścicieli, został zdobyty przez Japończyków podczas II wojny światowej i zatopiony przez amerykański okręt podwodny w 1944 roku.

Statek ten został zbudowany w Anglii dla Clan Line jako Clan Mackay. Trzy siostrzane statki zostały zbudowane jako numery stoczniowe 227, 228 i 229 i zwodowane w 1894 roku jako Clan Ross, Clan Campbell i Clan Mackay. Clan Mackay był ostatnim z trzech, został zwodowany 31 października 1894 roku i ukończony w grudniu tego samego roku. Były to pierwsze statki Clan Line zbudowane z prostą stewą dziobową zamiast dziobu kliprowego.

Zarejestrowana długość Clan Mackay wynosiła 95,1 m, tonaż wynosił 2 600 BRT. Był napędzany pojedynczą śrubą, zasilaną przez trzycylindrowy silnik potrójnego rozprężania, co zapewniało mu prędkość około 13 węzłów.

We wrześniu 1899 roku Clan Mackay brał udział w kolizji, w wyniku której osiadł na mieliźnie. Został naprawiony i powrócił do służby.

Clan MacKay był dość typowym, małym statkiem transportowym z końca XIX i początku XX wieku. Jego rozmiar i przyzwoita prędkość uczynią go cennym dodatkiem do floty każdego gracza. Jego największa wartość tkwi jednak w niesamowitej, 50-letniej historii, której kulminacją była służba podczas II wojny światowej jako japoński „statek piekielny”, wykorzystywany do transportu alianckich jeńców wojennych.”

* – opis Clan Mackay wg GMBoardgames.

« Poprzednia stronaNastępna strona »