🇵🇱 W ostatni weekend w stolicy Wielkopolski – Poznaniu odbyło się wydarzenie w formie turnieju, na którym drużyna Aliantów zmierzyła się z drużyną Osi. Tak, tym razem plutony alianckie zmierzyły się z plutonami drugiej strony – po jednej i drugiej stronie byli gracze z różnych miejscowości w Polsce w tym z Bydgoszczy, Łodzi, Międzyrzecza, Piotrkowa Trybunalskiego, Poznania, Swarzędza, Torunia, Warszawy, Wołomina i Wrocławia skąd przyjechało nas dwóch. Turniej odbył się na 1350 punktów z limitem kości 21, chociaż wielu graczy miało tych kości mniej, moi weterańscy Finowie zamknęli się na 13 kościach.
Tradycyjnie na poznańskim wydarzeniu organizowanym przez Z Kostką i Miarką dopisała świetna atmosfera oraz przepiękne stoły w liczbie 10 – część z nich pojawiła się dzięki uprzejmości od Micro Art Studio, chociaż nie byli oni jedynym sponsorem tego wydarzenia – więcej o pozostałych można przeczytać TUTAJ. Miejscem wydarzenia był tradycyjnie sklep Wargamer położony w pobliżu ulicy Święty Marcin, miejsce do którego można z łatwością dostać się z stacji Poznań Główny.
I tak przed każdym uczestnikiem były do rozegrania trzy gry z graczami z obozu przeciwnika. Zagrałem Finami na późną wojnę, większość stanowili weterani wsparci dwoma działkami przeciwlotniczymi oraz działami pancernymi typu Sturmi. I tak pierwszą grę zagrałem z Piotrkiem grającym Polakami, celem aliantów w pierwszym scenariuszu była obrona składów paliwa – to Piotrkowi wyszło świetnie, punktowo prowadziłem. Drugie starcie rozegrałem amerykańską piechotą morską Kuby, walczyliśmy o kontrolę punktów, tu nikt z nas ich ostatecznie nie kontrolował punktów, ale mimo wszystko grę udało się wygrać. Trzecia gra ostatnia – była historycznym starciem z Armią Czerwoną Amadeusza i kombinowanie jak tą grę ugrać najlepiej.
Trzy interesujące gry z świetnymi ludźmi, dlatego na pewno wrócę do Poznania na kolejne wydarzenie w formie turnieju.
🇬🇧 Last weekend, in the capital of Greater Poland — Poznań — an event in the form of a tournament took place, where the Allied team faced off against the Axis team. Yes, this time Allied platoons clashed directly with Axis platoons. Players from various cities in Poland participated on both sides, including Bydgoszcz, Łódź, Międzyrzecz, Piotrków Trybunalski, Poznań, Swarzędz, Toruń, Warsaw, Wołomin, and Wrocław, from where two of us traveled. The tournament was played at 1,350 points with a limit of 21 order dice, although many players brought fewer dice — my veteran Finns fit into just 13 dice.
As usual at the Poznań event organized by „Z Kostką i Miarką”, the atmosphere was fantastic, and there were ten beautifully prepared tables. Some of them were provided thanks to the courtesy of Micro Art Studio, although they weren’t the only sponsor of the event — you can read more about the others HERE. The event took place, as traditionally, at the Wargamer store located near Święty Marcin Street, a place easily accessible from the Poznań Główny train station.
Each participant was set to play three games against players from the opposing camp. I played my Finns in a late-war setup, mostly consisting of veterans supported by two anti-aircraft guns and Sturmi assault guns. In the first game, I faced Piotrek playing the Polish forces. The objective for the Allies in the first scenario was to defend fuel depots — Piotrek did a great job with that, although I was ahead in points. The second battle was against Kuba’s U.S. Marine Corps; we fought for control points, but neither of us ultimately controlled them — however, I still managed to win the game. The third and final game was a historical matchup against Amadeusz’s Red Army, where I had to figure out the best way to secure a win.
Three interesting games with great people — that’s why I’ll definitely return to Poznań for another tournament-style event.






























Podsumowanie:
– jeden z powodów dla których nadal zdarza mi się grać w trzecią edycję Bolt Action. W drugą grałem bardzo dużo, trzecia mi nie podeszła i nie wiem czy to się kiedyś zmieni. Mimo wszystko nadal mam rewanże do rozegrania na kolejnym turnieju w Poznaniu 😉 .
– bardzo przyjemny turniej, w świetnym towarzystwie, na pewno do zobaczenia w przyszłości!
– moja lista jest TUTAJ.
Summary:
– One of the reasons why I still occasionally play the third edition of Bolt Action. I played the second edition a lot, but the third just didn’t click with me, and I’m not sure if that will ever change. Still, I’ve got some rematches to play at the next tournament in Poznań 😉 .
– A very enjoyable tournament, with great company — definitely see you in the future!
– my rosteer is HERE.
–